Śladem krzyży pokutnych

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4467
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Śladem krzyży pokutnych

Postautor: buba1 » 02-02-2014 19:40

Jakos przez lata przejezdzalam obojetnie na roznych wycieczkach obok krzyzy pokutnych, czasem jak juz wybitnie na jakis wpadłam to mu cyknelam fotke. Ale teraz jakos mnie naszlo aby bardziej aktywnie zaczac jezdzic ich sladem. Co mnie glownie w nich ujelo? Chyba to ze czesto trzeba ich poszukac. W dobie totalnie zaszlakowanych gór czy zabytkow pooznaczanych tonami tablic i kierunkowskazami juz z glownych drog, kazda rzecz wymagajaca choc odrobiny "poszukania" zaczyna ogromnie cieszyc.

Krzyze pokutne pochodza glownie z czasow sredniowiecza. Byly stawiane przez morderce w miejscu zbrodni jako forma pokuty i miejsce modlitwy za zmarlego. Zabojca oprocz postawienia krzyza musial tez opłacici pogrzeb, utrzymywac rodzine ofiary, ufundowac iles tam wosku dla Koscioła oraz jałmuzne na biednych i odbyc pielgrzymke do swietego miejsca. Teraz krzyze nie zawsze stoja w orginalnych miejscach- byly w ciagu wiekow przenoszone w okolice kosciolow, cmentarzy czy parkow, wmurowywane w ploty, w chodniki czy ustawiane w srodku wsi coby sie ladnie prezentowaly.
Owe krzyze wystepuja glownie w Europie Zachodniej, od Włoch po Skandynawie. W Polsce jest ich kilkaset sztuk, glownie w zachodnich wojewodztwach a najwiecej jest ich na Dolnym Slasku- ponoc okolo 400. Widac tu bylo najwiecej mordercow, (albo przynajmniej najwieksza wykrywalnosc przestepstw, jako ze krzyze stawiali ci ktorych zlapali i zmusili do pokuty ;) )
Najciekawsze, przynajmniej dla mnie, jest to, ze napewno nie wszystkie krzyze zostaly namierzone, odnalezione i skatalogowane. Zapewne czesc zarosla krzakami i trawa, zasypala je ziemia, czy przez setki lat juz niczym nie roznia sie od lezacego gdzies w polu kamienia. Nie zapomne zdjecia, wklejonego na ktoryms forum (przepraszam za moja skleroze ale nie pamietam przez kogo i gdzie) nieznanego krzyza pokutnego ktory wylonil sie po zbiciu tynku ze sniany jakies starej stodoly.

Na razie udalo mi sie ich obejrzec niewiele.. Ale po wioskach Dolnego Slaska szlajamy sie czesto a w co drugiej miejscowosci jakis krzyz pokutny sie pałęta wiec jest szansa na rozwoj galerii w przyszlosci blizszej lub dalszej...

Niwnik- krzyz mało do krzyza podobnym uwieziony za siatka przydomowego ogrodka

Obrazek

Koło Jaksina, wsrod zaoranych pol i szumiacych plowych traw stoja sobie trzy sztuki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeden troche podrzezbiany

Obrazek

Brożec- jeden krzyz stoi sobie pod murem koscioła

Obrazek

a pozostale leza wmontowane w chodnik, nie wiem czy celowo czy przypadkowo, w samych bramkach

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jegłowa- poszedł na budulec muru wokol-koscielnego

Obrazek

w Chociwlu jakis taki marniutki...

Obrazek

Glinice- tez przy kosciele

Obrazek

Między Chocieborzem a Osina Wielka, przy wyboistej drodze polami szukalismy wprawdzie innego słupa ale tez wlazł w oczy

Obrazek

Sobocisko- chyba zbrodnia byla niewielka bo taki chyba łatwiej zrobic?

Obrazek

tu chyba zostało troche farby z bielenia drzew i kraweznikow

Obrazek

a tego pewnie latem duzo trudniej znalezc

Obrazek

W Jankowie leza przed kosciolem i pewnie nie wiedzac bym je wziela za jakas krypte ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Piskorzów- pilnuje chodnika w srodku wsi

Obrazek

W Nowolesiu jakis taki rowniutki, jak tasmowo wykonany ;)

Obrazek

Proszkowice- ksztalt tych mi sie chyba najbardziej podoba

Obrazek

Przy drodze z Czernicy do Strzyżowca, na widokowej przeleczy przytulony do drzewa

Obrazek

A w Kochanowie chyba rolnik klnie jak musi zaorac pole ;)

Obrazek


CDN (mam nadzieje :-P )
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2047
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Re: Śladem krzyży pokutnych

Postautor: Michał » 03-02-2014 00:19

buba1 pisze:
CDN (mam nadzieje :-P )


Jest tego sporo, w relacjach z moich wypraw rowerowych też jest kilka pozycji.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 04-02-2014 20:15

W Chociwelu powinny być dwa krzyże na "skwerku" wymurowanym brukiem. Masz stare zdjęcie,czy coś się zmieniło?
Obrazek
Krzyż w Kochanowie stoi na pastwisku, więc raczej nikomu nie przeszkadza. Za to ten koło Ludowa Śląskiego, to można zobaczyć tylko poza sezonem wegetacyjnym, chyba że posadzą ziemniaki
Obrazek
A w Brożcu jest jeszcze jeden :P Taki ledwo zauważalny, użyty jako stopień schodów
Obrazek

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2468
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 04-02-2014 23:00

"Krzyże pokutne" = śmierć :!: Śmierć tym, którzy używają tego terminu :twisted: Dr Daniel Wojtucki, specjalista od krzyży kamiennych, zetnie wam głowę (toporem lub mieczem - do wyboru :wink: ; ewentualnie może was powieścić na szubienicy, spalić na stosie lub utopić w rzece :lol: ), gdy będziecie używali niepoprawnego terminu "krzyże pokutne". Przed uśmierceniem podda was jeszcze torturom, a zna się na tym jak mało kto, bo zajmuje się zawodowo wymiarem sprawiedliwości na Śląsku w średniowieczu i czasach nowożytnych, także powinności kata są mu znane jak mało komu :mrgreen:

Najbardziej lubię te krzyże kamienne, które są z dala od siedzib ludzkich (np. dwa pod Gryfowem Śląskim), albo te, które mają wyryte symbole pucharu/kielicha. Wtedy się zastanawiam, czy ofiara została otruta, czy też dostała w głowę ww. naczyniem :D

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 04-02-2014 23:14

A to zaskoczenie, bo przecież o krzyżach pokutnych pisze sam konserwator zabytków na tabliczkach ustawianych przy krzyżach. :shock:

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 05-02-2014 08:12

Dlatego się chyba z Leuthenem nie spotkałem w terenie, bo on ogląda krzyże kamienne czy tam pojednania, a ja pokutne :P A wracając do tematu, widziałeś może krzyż w Ocicach (zapomniałem dodać: powiat bolesławiecki), ale nie ten we wsi koło kościoła, tylko ten drugi przy szosie do Gościszowa? Byłem tam kiedyś, ale go nie znalazłem :?

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4467
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 06-02-2014 19:57

Wirek - to nie ty pisales kiedys o krzyzu na stodole z ktorej odpadl tynk? Bo mnie przesladuje to wspomnienie bo nie pamietam kto o tym pisal i gdzie sie ta stodola znajduje

wirek pisze:W Chociwelu powinny być dwa krzyże na "skwerku" wymurowanym brukiem. Masz stare zdjęcie,czy coś się zmieniło?


Moje zdjecie jest z ostatniej soboty. Zdecydowanie byl tam jeden krzyz. I nie jakos nie pamietam tego wybrukowania. To ten Chociwel zaraz za Strzelinem jak jechac na Oławe i krzyz po lewej stronie zaraz przy szosie, za rowem?



na mapie wlasnie byly znaczone 4 krzyze a mysmy tylko 3 znalezli, ale w zyciu bym nie wpadla ze ten schodek to krzyz!!!! :D

Leuthen pisze:"Krzyże pokutne" = śmierć :!: Śmierć tym, którzy używają tego terminu :twisted: Dr Daniel Wojtucki, specjalista od krzyży kamiennych, zetnie wam głowę (toporem lub mieczem - do wyboru :wink: ; ewentualnie może was powieścić na szubienicy, spalić na stosie lub utopić w rzece :lol: ), gdy będziecie używali niepoprawnego terminu "krzyże pokutne". Przed uśmierceniem podda was jeszcze torturom, a zna się na tym jak mało kto, bo zajmuje się zawodowo wymiarem sprawiedliwości na Śląsku w średniowieczu i czasach nowożytnych, także powinności kata są mu znane jak mało komu :mrgreen:


No tak... ja sie w pelni zgadzam ze dolnoslaski krzyz pokutny jest krzyzem kamiennym, ale czy kazdy krzyz kamienny jest krzyzem pokutnym - to juz nie bardzo :lol:
Czy "krzyz kamienny" nie jest po prostu pojeciem szerszym, wskazujacym jedynie na budulec z ktorego krzyz jest wykonany? a nie na cel czy okolicznosci wykonania krzyza? Ja widzialam w zyciu bardzo duzo krzyzy kamiennych- i byly wsrod nich krzyze przydrozne, krzyze cmentarne, krzyze okolokapliczkowe...
np. (co do ich "kamiennosci" chyba nikt nie ma watpliwosci a jednak nie jest to ten typ ktory jest tematem tego watku...


Obrazek

Wiec jak nazwac krzyze tak aby zawęzic ich rodzaj do tych wykonywanych przez zabojcow a nie narazic sie na tortury twojego zapalczywego kolegi? :lol:

Leuthen pisze:" Dr Daniel Wojtucki, specjalista od krzyży kamiennych, zetnie wam głowę (toporem lub mieczem - do wyboru :wink: ; ewentualnie może was powieścić na szubienicy, spalić na stosie lub utopić w rzece :lol: ),


A potem jak go schwytaja to w ramach najciezszego wymiaru kary bedzie musial wykonac swoj wlasny krzyz i publicznie przy swiadkach nazwac go "krzyzem pokutnym" :P

wirek pisze:Dlatego się chyba z Leuthenem nie spotkałem w terenie, bo on ogląda krzyże kamienne czy tam pojednania, a ja pokutne :P


To my mamy szanse sie spotkac w terenie :lol:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 06-02-2014 21:30

Krzyż z pod tynku jest w Osieku na trasie Kostomłoty - Strzegom http://www.zjk.centrix.pl/index.php/201 ... go-krzyza/ W międzyczasie, też na tej stronie pojawiła się informacja o nowym krzyżu w Dębowej Górze przy drodze Dzierżoniów - Łagiewniki http://www.zjk.centrix.pl/index.php/201 ... olaczowie/ Tak więc jest co oglądać :P
Chociwel dokładnie ten, koło Strzelina odwiedziłem w styczniu 2008 r. Już wtedy była z tymi krzyżami jakaś afera, że ktoś je chyba chciał ukraść. Przepastne archiwa ZJK mówią tyle: http://www.zjk.centrix.pl/?s=chociwel . Jeśli możesz, o wyślij maila do nich, bo sytuacja rzeczywiście może być zastanawiająca. A my może kiedyś, jakąś cieplejszą porą zbierzemy się gronem rowerowym i gdzieś sobie po krzyżach pojeździmy :P

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4467
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 06-02-2014 22:25

wirek pisze: A my może kiedyś, jakąś cieplejszą porą zbierzemy się gronem rowerowym i gdzieś sobie po krzyżach pojeździmy :P


fajnie by bylo razem sie na wycieczke wybrac, ale....

...ciebie pieszego to by chyba ciezko rowerem dogonic a jak siadziesz na rower to chyba nawet skodusia nie damy rady utrzymac tempa :lol:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 06-02-2014 22:37

buba1 pisze:...ciebie pieszego to by chyba ciezko rowerem dogonic a jak siadziesz na rower to chyba nawet skodusia nie damy rady utrzymac tempa :lol:

Mylisz mnie chyba z Mają Włoszczowską, ale ona ma zdecydowanie mniej owłosione nogi. Ja się rowerem nie ścigam. Średnia prędkość zazwyczaj w okolicach 24 km/h i tak wyglądam https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =3&theater więc zdecydowanie nie wyścigowo.
Widziałaś krzyż w Psarach (pow. oławski)? Jest co poszukać w lesie :P Więc może na początek wiosny wasze okolice?

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 06-02-2014 23:00


Wirku, wydaje mi się, że masz błąd na wizytówce. Powinno być "Wirowie" ;-)

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2047
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 07-02-2014 00:48

wirek pisze: A my może kiedyś, jakąś cieplejszą porą zbierzemy się gronem rowerowym i gdzieś sobie po krzyżach pojeździmy :P


Jestem za, były wycieczki frakcji kolejowej, mogą być i frakcji rowerowej :D

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 07-02-2014 07:02

apollo pisze: Powinno być "Wirowie"

Szanuję prawdę historyczną, choćby miała tylko 70 lat. A przypomniałem sobie, że i w Glinicach powinien być też drugi krzyż, po przeciwnej stronie ulicy i na końcu wsi kapliczka pokutna. Też ich Buba nie widziałaś?

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4467
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 07-02-2014 10:32

wirek pisze:[ okolicach 24 km/h


Mnie kolo 10 km/h wychodzi srednio :lol: wiec moze byc roznie z tym doganianiem

wirek pisze:[
Widziałaś krzyż w Psarach (pow. oławski)? Jest co poszukać w lesie :P Więc może na początek wiosny wasze okolice?


Psary mowisz? ;) Jeszcze go nie szukalam. W Psarach to bylam kiedys z rodzicami szukac palacu ale do niego nie doszlismy bo nas napadly psy. Potem chcielismy kiedys przejechac skodusia z Psar do Jankowic Małych to malo skodusia nie utonela w jakiejs rzeczce. Bylam tam jeszcze kiedys na rowerze i na drodze do Maszkowa zablokowalo mi sie przednie kolo w blocie, przelecialam nad kierownica i pyskiem prosto w najglebsza kaluze..
Mam nadzieje ze na kolejnej wycieczce do Psar nie uderzy w nas meteoryt :P

wirek pisze:[. A przypomniałem sobie, że i w Glinicach powinien być też drugi krzyż, po przeciwnej stronie ulicy i na końcu wsi kapliczka pokutna. Też ich Buba nie widziałaś?


Jak bylam w Glinicach to jeszcze nie szukalam krzyzy a ten jeden napatoczyl sie przypadkiem
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 07-02-2014 21:34

Właśnie od wspomnianego powyżej dr Daniela Wojtuckiego dostałem odpowiedź, że nic mu nie wiadomo o zmianach w Chociwelu :? Chyba moje zdjęcia mają już wartość historyczną :x A przy okazji na stronie ZJK ukazał się artykuł o odkryciu krzyża w Złotoryjskim Lesie


Wróć do „Relacje z wypraw”