W końcu spotkałem zimę - na Chopoku

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

W końcu spotkałem zimę - na Chopoku

Postautor: Pudelek » 21-02-2014 16:03

Tegoroczna zima mnie dobija - ciepło, prawie bez śniegu. Organizm głupieje, bałwany to oglądam tylko w telewizji. Nie licząc andrzejkowego weekendu na Skalance (czyli formalnie jeszcze jesienią), to śniegu w górach nie spotkałem :( Ostatnią realną szansą był wyjazd na narty w Niżne Tatry, na Chopok.

I rzeczywiście, nie zawiodłem się - spotkałem zimę :D Co prawda zaczęła się dopiero na opłotkach Demanovskiej Doliny (mam na myśli miejscowość, nie ukształtowanie terenu), ale im wyżej tym bardziej zimowo :)

Na samym Chopoku był nawet lekki mróz - od -2 do -5. Na dole pogoda iście alpejska lub raczej dolomitowa - plus nawet do 8-10 stopni. Śniegu na szczycie ponad metr - to co prawda niewiele w porównaniu z poprzednimi latami, ale tej zimy dużo. Dodatkowo pierwszego dnia trafiła się kapitalna pogoda, chyba jeszcze takiej zimą w Niżnych Tatrach nie miałem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Grań dość wyraźnie rozdzielała tą pogodę - na północy niebieściutkie niebo, choć Taterki lekko zamglone. Na południu przelewały się chmury - doskonale to widać przy szczycie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na stokach sporo ludzi - to efekt wakacji w Warszawie :| również wielu Węgrów się tutaj kręci, którzy przyjechali na swoje dawne Kresy, sporo Rosjan i gości z Pribaltiki. Ale tłumy są głównie na północnej części (gdzie zresztą panuje lekki burdel, potwierdzający niektóre nienajlepsze opinie o ośrodku Jasna, że spuszczają z tonu), na południu ludzi znacznie mniej, a do kolejek wchodzi się z marszu.
Obrazek
Obrazek

Rano w dolinach była mgła, po południu i tam się przejaśniło - doskonale widać więc choćby zbiornik Liptowska Mara.
Obrazek
Obrazek

Na drugi dzień pogoda ciut gorsza - słońce częściej jest za chmurami, zresztą sam szczyt Chopoku jest często w chmurach. Momentami zrywa się silny wiatr i atmosfera robi się apokaliptyczna.
Obrazek
Obrazek

widać krzyż na Dziumbierze
Obrazek

ale coś za coś - widoczność na północ doskonała, miłośnicy Tatr mogliby dostać orgazmu.
Obrazek
Obrazek

Świetnie było również widać Babią Górę, kto był w poniedziałek na Diablaku, to na pewno nie żałował.
Stojąc pod Kamenną Chatą obserwuję fascynujący spektakl chmurowy na południu - jest cudownie, żadne zdjęcia tych chwil nie oddadzą. To jeden z piękniejszych momentów jaki przeżyłem w górach, ciężko było się skupić potem na jeździe ;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Same schronisko to osobna historia... herbata z ziołami nadal pyszna i duża, ale ceny noclegów mnie zwaliły - niecałe 14 euro, a ze śniadaniem za ponad 16! Kurna, w 2011 na Stefanika były ze śniadaniem za 14 euro, a tam zawsze było drożej niż tutaj, strach pomyśleć jak wywindowali ceny teraz tam! Kogoś wyraźnie posrało, mimo, że sam obiekt nadal robi sympatyczne wrażenie (pomijając tłumy, ale to normalne w środku sezonu narciarskiego), a ceny jedzenia aż tak nie walą po kieszeni...

I znów apokalipsa, czas się zbierać w dół ;)
Obrazek

Pięknie było choć na dwa dni poczuć zimę i mróz na twarzy, mam cichą nadzieję jeszcze na jej powrót w marcu ;)

Galeria cała:
https://picasaweb.google.com/1103445063 ... uNaChopoku
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 21-02-2014 23:52

Och Pudel, pal sześć tą zimę, już wszyscy wiosny oczekują, takiej prawdziwej, słonecznej, zielonej, a Ty takie "zimne" foty wrzucasz :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 22-02-2014 00:54

jacy wszyscy i jakiej zimy? Skoro tej zimy nie było zimy to jak można oczekiwać wiosny? :P

Ja zawsze cieszyłem się na wiosnę, jak wcześniej było zimno i biało - a teraz? Wszędzie zielono, ciągle słońce, ciągle ciepło... to na co się cieszyć, jeśli nic się zmieni, cały czas to samo... :(

Taka ciepła zima to taka sama atrakcja jak ciągle deszczowe lato :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 23-02-2014 12:09

Pudelek pisze:Wszędzie zielono


Raczej szaro i zgniło-brązowo :wink: Osobiście wolę świeżą zieleń :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.


Wróć do „Relacje z wypraw”