Nysa Łużycka i Odra rowerem- etap 9 Kostrzyn n/O- Cedynia
: 15-09-2014 00:14
9 Dzień wyprawy rowerowej "Wzdłuż Nysy Łużyckiej i Odry".
Kostrzyn nad Odrą - Cedynia 78 km.
Na czym to ja skończyłem? Aha, na Kostrzynie, miałem napisać o Starym Mieście i forcie.
Dzień 9 rozpocząłem po wycieczce po Starym Mieście, potem pojechałem w stronę Namyślina.
Jak wcześniej wspomniałem, Kostrzyn nad Odrą bardzo mocno ucierpiał w ostatnim okresie II wojny św. Stare Miasto praktycznie zostało zburzone, ostał się jeno fort, i takowe teraz pełnią formę parku "z przestrogą ku przyszłości".
Budynek koszarowy fortu, obecnie centrum handlowe.
Uliczki Starego Miasta.
Zarastające ruiny kamieniczek trochę kojarzą się z reportażami z dawnych świątyń w tropikalnej Azji
Fort. Brama Berlińska.
Fort.
Fort. Po lewej Odra.
Fort.
Namyślin. Mała elektrownia wodna nad rzeczką Myśla.
Namyślin. Mała elektrownia wodna nad rzeczką Myśla. W oknie taki ciekawy wynalazek
Trzy żarówki to stara, prosta i bardzo skuteczna metoda do synchronizacji elektrowni w trakcie włączania do sieci energetycznej.
Kłosów. Pod lasem ciekawy obiekt przemysłowy, wygląda na dawną destylarnię.
Czelin. Kościół z kamienia polnego. Na marginesie dodam, że droga przez las od Namyślina do Czelina stanowiła "odcinek specjalny"- szutrówka i piachówa
Czelin. Park upamiętniający odkrycia archeologiczne podczas wykopalisk oraz pomnik pierwszego słupa granicznego na Odrze. W dole Odra.
W Gozdowicach promem "Bez Granic" przekroczyłem Odrę na niemiecką stronę.
Skąd super-ścieżką rowerową udałem się z biegiem rzeki w dół Odry.
Niemiecka przepompownia melioracyjna. Przy niej plansza objaśniająca zasady działania przepompowni.
Domki szachulcowe na zawalu Odry. Obok nich zachowały się drewniane słupy sieci energetycznej, co po wcześniejszych obserwacjach, w Niemczech wydaje się się rzecz nie do pomyślenia. Wcześniej przed domkami jeden z wielu przydrożnych (lub bardziej "przyścieżkowych") pensjonacików dedykowanym turystom rowerowym.
Wiadukt na nieczynnej linii kolejowej Godków- Siekierki- Neurudnitz (DE)- Wriezen (DE). Po niemieckiej stronie linia przebudowana na dochodzącą do Odry łącznikową ścieżkę rowerową. Natomiast na samym wiadukcie i po polskiej stronie tor pozostał, były jakieś inicjatywy, żeby uruchomić turystyczną kolejkę drezynową, ale z marnym skutkiem. Sam wiadukt niedostępny.
Stara łódź rybacka.
Widok na polską stronę w okolicach Starego Kostrzynka. Nie bardzo wiem, o co chodzi w widocznymi terasami, przypuszczalnie przebiega tam ścieżka przyrodnicza, trzeba będzie w przyszłości powrócić do tego tematu.
W Hohenwutzen powróciłem wiaduktem drogowym na polską stronę.
Osinów Dolny. Pozostałości po fabryce celulozy, która w 1945 r została zniszczona. Obecnie przygraniczne centrum handlowe.
Po pokonaniu 78 km dotarłem do Cedyni,gdzie znalazłem nocleg w przydrożnym hoteliku.
Ciąg dalszy: http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=4653
mapka trasy: http://www.traseo.pl/trasa/nysa-luz-odra-etap-9-kostrzyn-nad-odra-cybinka
Kostrzyn nad Odrą - Cedynia 78 km.
Na czym to ja skończyłem? Aha, na Kostrzynie, miałem napisać o Starym Mieście i forcie.
Dzień 9 rozpocząłem po wycieczce po Starym Mieście, potem pojechałem w stronę Namyślina.
Jak wcześniej wspomniałem, Kostrzyn nad Odrą bardzo mocno ucierpiał w ostatnim okresie II wojny św. Stare Miasto praktycznie zostało zburzone, ostał się jeno fort, i takowe teraz pełnią formę parku "z przestrogą ku przyszłości".
Budynek koszarowy fortu, obecnie centrum handlowe.
Uliczki Starego Miasta.
Zarastające ruiny kamieniczek trochę kojarzą się z reportażami z dawnych świątyń w tropikalnej Azji
Fort. Brama Berlińska.
Fort.
Fort. Po lewej Odra.
Fort.
Namyślin. Mała elektrownia wodna nad rzeczką Myśla.
Namyślin. Mała elektrownia wodna nad rzeczką Myśla. W oknie taki ciekawy wynalazek
Kłosów. Pod lasem ciekawy obiekt przemysłowy, wygląda na dawną destylarnię.
Czelin. Kościół z kamienia polnego. Na marginesie dodam, że droga przez las od Namyślina do Czelina stanowiła "odcinek specjalny"- szutrówka i piachówa
Czelin. Park upamiętniający odkrycia archeologiczne podczas wykopalisk oraz pomnik pierwszego słupa granicznego na Odrze. W dole Odra.
W Gozdowicach promem "Bez Granic" przekroczyłem Odrę na niemiecką stronę.
Skąd super-ścieżką rowerową udałem się z biegiem rzeki w dół Odry.
Niemiecka przepompownia melioracyjna. Przy niej plansza objaśniająca zasady działania przepompowni.
Domki szachulcowe na zawalu Odry. Obok nich zachowały się drewniane słupy sieci energetycznej, co po wcześniejszych obserwacjach, w Niemczech wydaje się się rzecz nie do pomyślenia. Wcześniej przed domkami jeden z wielu przydrożnych (lub bardziej "przyścieżkowych") pensjonacików dedykowanym turystom rowerowym.
Wiadukt na nieczynnej linii kolejowej Godków- Siekierki- Neurudnitz (DE)- Wriezen (DE). Po niemieckiej stronie linia przebudowana na dochodzącą do Odry łącznikową ścieżkę rowerową. Natomiast na samym wiadukcie i po polskiej stronie tor pozostał, były jakieś inicjatywy, żeby uruchomić turystyczną kolejkę drezynową, ale z marnym skutkiem. Sam wiadukt niedostępny.
Stara łódź rybacka.
Widok na polską stronę w okolicach Starego Kostrzynka. Nie bardzo wiem, o co chodzi w widocznymi terasami, przypuszczalnie przebiega tam ścieżka przyrodnicza, trzeba będzie w przyszłości powrócić do tego tematu.
W Hohenwutzen powróciłem wiaduktem drogowym na polską stronę.
Osinów Dolny. Pozostałości po fabryce celulozy, która w 1945 r została zniszczona. Obecnie przygraniczne centrum handlowe.
Po pokonaniu 78 km dotarłem do Cedyni,gdzie znalazłem nocleg w przydrożnym hoteliku.
Ciąg dalszy: http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=4653
mapka trasy: http://www.traseo.pl/trasa/nysa-luz-odra-etap-9-kostrzyn-nad-odra-cybinka