Podlasie - Biebrza - Suwalszczyzna: nowa przygoda

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3954
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 09-06-2015 22:27

Dolnoślązak pisze:
Pudelek pisze:Zaglądamy do sklepu w Gibach, który służy jednocześnie za knajpę - ukrywamy się za płotkiem w pseudo-ogródku, gdyż miejscowi przestrzegają przed policją lepiącą mandaty. Wiadomo - masz to w Polsce.

To pewnie z zemsty. Sami nie mogą a też by się napili.


raczej z obowiązków ;) policja w Polsce już od dawna nie zajmuje się żadną prewencją, pomocą czy pomaganiem - przecież wlepianie mandatów stało się ich głównym zajęciem, niezależnie czy to drogówka czy zwykły patrol... ale jakby trzeba uspokoić jakiś kiboli to ich nigdy jakoś nie ma...

Pudelek pisze:Na rozwidleniu odbijam więc w prawo i dochodzę do samotnego domku, gdzie droga zanika, a na mój widok spanikowana babcia gwałtownie zamyka drzwi ;)

Sąsiadki w niedzielę po mszy ostrzegały, że jakieś zbóje grasują po okolicy więc co się dziwisz... Jeden idzie na zwiady a reszta chowa sięw krzakach.

pierwszy przyszedł dżender, a w krzakach czaiło się in vitro :D

Pudelek pisze:Nasza droga w skutek remontów dłuży się niemiłosiernie, ale stopowiczów znowu dogania licho w postaci policji. To ja wolę jednak dłużenie ;)

Że jak?

to niech rozwinie już Eco ;)

Pudelek pisze:W Suwałkach kolejna przesiadka - znowu przez chwilę jesteśmy razem w knajpie na rynku. I znowu podział - tym razem Iza jedzie sama, a my tłuczemy się bocznymi drogami na powrót do Augustowa.
Obrazek

Ale za to jaki fajny autobus! O wiele bardziej wolę takim jechać niż jakąś ciasną puszką w postaci busa czy innego podobnego.

autobusy fajne, z klimatem, ale tak się wlekły, że masakra... ten do Augustowa jechał połowę trasy na luzie, średnio z 40 km/h, a przyjechał punktualnie - to kto układa taki rozkład??
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2152
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 09-06-2015 22:43

Pudelek pisze:ten do Augustowa jechał połowę trasy na luzie, średnio z 40 km/h, a przyjechał punktualnie - to kto układa taki rozkład??

Nie wiem, kto układa rozkłady ale zapewne ten co szkoli kierowców by jeździli na luzie powinien gratis naprawiać zatarte silniki :P

PS Nie wiem jaki to był dzień, może normalnie wygląda to inaczej, może kiedyś wyglądało inaczej... a to babcia z kurą, a to dziadek z kogutem, gdzie przy płaceniu zamiast drobnych wysypał ziarno, a to rolnik z krową, świnią czy żywym inwentarzem i tak to się przedłużało.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3954
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 09-06-2015 22:51

kierowcy jeżdżą na luzie, bo dzięki temu oszczędzają benzynę i potem mogą na lewo sprzedawać nadwyżki - przynajmniej kiedyś tak było ;) nie przez przypadek to kierowcy zawsze najgłośniej protestowali przeciwko zakładaniu jakiś blokad na zbiorniki czy czujników zużycia - "traktujecie nas jak złodziei" itp. A zarząd doskonale wie kto jakie wałki kręcił :D

PS>to był piątek ;) nie wiem ilu dziadków musiałoby wsiąść, aby autobus nie jechał na luzie :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Szwed
tramp
Posty: 42
Rejestracja: 03-03-2015 17:08
Lokalizacja: Opole

Postautor: Szwed » 10-06-2015 07:10

Ja wiele razy spotkałem się z tym stylem jazdy PKSów. Tak jak piszecie chodzi o oszczędność paliwa. Czasy podbierania na lewo się skończyły, teraz po prostu szef rozlicza ze spalania. Autobus parę minut dłużej jedzie, ale oszczędność jest znacząca :) Gorzej jak się pracuje w terenie górzystym - pamiętam PKS Rabka Zdrój jadący do Nowego Targu. Pod wielką górkę w Chabówce prędkość 25-30km/h. Raczej nie z powodu oszczędności paliwa, a ilości koni mechanicznych, które przez ostatnie 40 lat eksploatacji już w połowie zdechły.
Są w Polsce organizowane rajdy samochodowe, gdzie się liczy nie tylko czas przejazdu, ale i uzyskane spalanie. Kierowcy PKSu pewnie byli by w czołówce :)
"Im gorzej, tym lepiej" -sprawdzone wielokrotnie.

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2152
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 10-06-2015 08:24

Jeśli nawet oszczędza to wydaje się być to pozorną tylko oszczędnością bo zdaje się, że wtedy silnik nie ma smarowania. Tak czy siak musiało być to zupełne przeciwieństwo pewnego kierowcy PKS Kłodzko który do Radkowa zajechał szybciej niż ja kiedyś samochodem. Wszystkie samochody podczas jazdy zjeżdzały mu na pobocze zaś rowerzyści do rowu :lol: Nie muszę dodawać że podczas jazdy gawędził z nami miło, jedną ręką trzymając kierownicę drugą zaś pokazując okoliczne atrakcje :wink:

Human
stary wyga
Posty: 1096
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 10-06-2015 10:27

Jak widzę Wasze wpisy to naprawdę wiem dlaczego na egzaminie wprowadza się obowiązkową jazdę ekonomiczną...

Jazda na luzie nie powoduje żadnego oszczędzania, ani braku smarowania, bo do podtrzymania pracy silnika wtryskiwane są małe dawki paliwa. Żeby spalanie wynosiło zero trzeba na biegu puścić gaz i zamknąć przepustnicę, czytaj puścić pedał gazu.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3954
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 10-06-2015 10:43

Human pisze:Jak widzę Wasze wpisy to naprawdę wiem dlaczego na egzaminie wprowadza się obowiązkową jazdę ekonomiczną...

.


co jest idiotyzmem, bo akurat państwu g...o do tego, czy ktoś jeździ ekonomicznie, czy spalając więcej benzyny. Ba, w interesie państwa jest przecież, aby spalać jej jak najwięcej i od nowa tankować ;)

Państwo wprowadza kolejne elementy na egzaminach, bo taka jest już polityka tego kraju, że trzeba obywatela coraz mocniej trzymać za pysk różnymi pierdołami.

Jazda na luzie nie powoduje żadnego oszczędzania

dość ciekawa, biorąc pod uwagę, że mój czujnik spalania w momencie wrzucenia luzu spada prawie do zera... oszukuje? :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Human
stary wyga
Posty: 1096
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 10-06-2015 12:25

Spada prawie do zera. Jak nie wrzucisz na luz i puścisz gaz to spada do zera. Jest różnica?

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3954
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 10-06-2015 14:42

tak, taka jak między tym, czy piwo kosztujące normalnie 5 złotych w promocji kosztuje 2.19 czy 2.39...

przypomnę, że pisałeś iż jazda na luzie nie powoduje ŻADNEGO oszczędzania. Więc informuję, że u mnie powoduje.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Human
stary wyga
Posty: 1096
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 10-06-2015 16:35

Nieumiejętność prowadzenia samochodu nie powoduje oszczędzania paliwa. Nieumiejętność prowadzenia samochodu prowadzi do fałszywego wrażenia, że się oszczędza.

Szwed
tramp
Posty: 42
Rejestracja: 03-03-2015 17:08
Lokalizacja: Opole

Postautor: Szwed » 10-06-2015 19:23

Human pisze:Jazda na luzie nie powoduje żadnego oszczędzania, ani braku smarowania, bo do podtrzymania pracy silnika wtryskiwane są małe dawki paliwa. Żeby spalanie wynosiło zero trzeba na biegu puścić gaz i zamknąć przepustnicę, czytaj puścić pedał gazu.

Braku smarowania faktycznie nie powoduje, natomiast w dalszej części to tylko część prawdy. Gdy jedzie się na luzie silnik pracuje na biegu jałowym i spala (tak jak piszesz). Ale gdy wrzucisz bieg, to wtedy silnik pobiera 0 paliwa, ale hamuje pojazd. A więc traci się prędkość. Dlatego tak naprawdę to należy umiejętnie przechodzić pomiędzy jazdą na luzie, a hamowaniem silnikiem (z wyprzedzeniem, żeby nie użyć hamulców). Wtedy jest najoszczędniej.
Z tego co widziałem kierowcy PKSu (a także np. taksówkarze w Gruzji :) właśnie tak jeżdżą. Zamiast hamować przed zakrętem hamulcami wrzucają jakiś bieg trochę wcześniej. Jedzie się wolniej, ale oszczędniej.
"Im gorzej, tym lepiej" -sprawdzone wielokrotnie.

hm0
wędrowiec
Posty: 497
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Postautor: hm0 » 11-06-2015 08:32

Czy nie lepiej napisać od razu, że wolna jazda autokarów to oczywisty przejaw spisku mafii przewodnickiej, dzięki której jej członkowie mogą zarabiać więcej, skoro płaci im się za czas, bo turyści i tak wszystko już wiedzą? ;)

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3954
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-06-2015 10:14

nie wywołuj wilka z lasu, może do Suwałk jeszcze obsesja Lecha nie dotarła :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Human
stary wyga
Posty: 1096
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 11-06-2015 14:05

Szwed pisze:Braku smarowania faktycznie nie powoduje, natomiast w dalszej części to tylko część prawdy. Gdy jedzie się na luzie silnik pracuje na biegu jałowym i spala (tak jak piszesz). Ale gdy wrzucisz bieg, to wtedy silnik pobiera 0 paliwa, ale hamuje pojazd.


No, ale po co ludzie wrzucają na luz. Przecież nie będą się rozpędzać, wrzucać na luz i znowu się rozpędzać.

Nie wierzę, że ktoś może być aż tak głupi...

Chociaż, 93% Finów uczestniczy w kursach doskonalących technikę jazdy. 97% Polaków w takich kursach nieuczestniczy. Właśnie uwierzyłem, że u nas ludzie mogą tak robić.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3954
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-06-2015 14:23

Human pisze:
Szwed pisze:Braku smarowania faktycznie nie powoduje, natomiast w dalszej części to tylko część prawdy. Gdy jedzie się na luzie silnik pracuje na biegu jałowym i spala (tak jak piszesz). Ale gdy wrzucisz bieg, to wtedy silnik pobiera 0 paliwa, ale hamuje pojazd.


No, ale po co ludzie wrzucają na luz. Przecież nie będą się rozpędzać, wrzucać na luz i znowu się rozpędzać.

Nie wierzę, że ktoś może być aż tak głupi...


tak właśnie robił kierowca autobusu do Augustowa
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Relacje z wypraw”