Wyprawa po wschód Księżyca

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3147
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Wyprawa po wschód Księżyca

Postautor: Lech » 05-07-2015 08:40

Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 05-07-2015 09:33

Gdy się patrzy na coś takiego, to trudno uwierzyć astronomom, że różnica w postrzeganiu wielkości Księżyca jest zależna tylko od punktu odniesienia.

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1076
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 05-07-2015 22:30

Zachód księżyca też był tego dnia bardzo ładny:

Obrazek

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 06-07-2015 08:45

Fajne ujęcie! Przekaźnik pod kloszem :)

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3147
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 06-07-2015 14:52

Hazmburk pisze:
Obrazek
Ciekawe ujęcie. Jak widać już po wschodzie słońca. Konkretnie z jakiego miejsca i o której godzinie zostało zrobione? Można prosić o metadane, jak np. tego zdjęcia, które są dostępne po wejściu do galerii?

Obrazek
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1076
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 06-07-2015 22:26

Naprawdę myślisz Lesiu, że wszystko dostaniesz tak łatwo, jak kawę na ławę? :lol: A może byś tak wysilił szare komórki? Miejsce zrobienia zdjęcia i godzinę ja byłbym w stanie dość dokładnie określić na podstawie samego zdjęcia i podanej daty. A ty chyba nie uważasz się za bardziej upośledzonego ode mnie?

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1947
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 06-07-2015 22:53

Kurde, znowu wojna :o Jeszcze się okaże, że ów zdjęcie zrobiono w Ciszycy.

Awatar użytkownika
Zły Marcin
obieżyświat
Posty: 704
Rejestracja: 19-07-2013 07:10
Lokalizacja: W-w

Postautor: Zły Marcin » 07-07-2015 06:49

heheh, z nad tablicy której nie ma

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3147
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 07-07-2015 06:59

Dolnoślązak pisze:Kurde, znowu wojna
Wygląda na to, że ten człowiek inaczej już nie potrafi. Dokladnego czasu zrobienia zdjęcia nie da się ustalić "z kapelusza". Śnieżne Kotły leżą dość wysoko nad linią horyzontalną i Księżyc musi chować się za nimi kilkanacie czy nawet kilkadziesiąt minut wcześniej niż wypada jego astronomiczny zachód, którego godzinę można znaleźć tu > http://www.ptaki-polski.pl/wschody_zachody.html Z tym, że tam podają czas astronomiczny, a mamy czas letni i do podanego tam czasu trzeba dodać 1 godzinę.

Poza tym interesują mmie takie wartości jak ogniskowa, przysłona, czas naświetlania oraz wielkość matrycy. Ta ostatnia wynika z uwidocznionego w metadanych modelu aparatu. Moje pytanie bynajmniej nie jest złośliwe tylko z czystej ciekawości. Kiedy upierdliwie w kilku kolejnych postach zadawał mi złośliwe pytania o szczegóły dotyczące dat i adresów e-mail mojej prywatnej korespondencji to podałem wszystko na kilku kolejno screenach nie robiąc z tego wielkiej tajemnicy. A ten gość to jakiś dziwny człowiek niczym Tajemniczy Don Pedro Szpieg z Krainy Deszczowców. Powinien zmienić sobie awatar na coś w tym rodzaju >

Obrazek

Krótko mówiąc robi z tego zdjęcia wieką tajemnicę - jego sprawa. Ja nie będę tu jak on w wielu innych wątkach więcej na niego naciskał i czegokolwiek insynuował pod jego adresem.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Human
stary wyga
Posty: 1093
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 07-07-2015 10:22

A jakie znaczenie ma wielkość matrycy?

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3147
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 07-07-2015 10:41

Human pisze:A jakie znaczenie ma wielkość matrycy?
Ma znaczenie przy ocenie jaki odpowiednik ogniskowej dla 35 mm został użyty. Przykładowo ogniskowa 200 mm w lustrzance z matrycą APS-C o proporcji 3:2 odpowiada ogniskowej 300 m w lustrzance pełnoklatkowej. W aparatach kompaktowych z matrycą 1/2,5" o proporcji 4:3 takie samo zbliżenie uzyskamy przy dużo krótszej ogniskowej, jednak jakość zdjęcia nie będzie nigdy tak dobra jak przy pełnej klatce. Jak przypuszczam fotka zachodzącego Księżyca za Śnieznymi Kotłami została zrobiona aparatem kompaktowym, w każdym razie na pewno na matrycy o proporcji 4:3.

Obrazek

Typowe matryce w aparatach cyfrowych
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Human
stary wyga
Posty: 1093
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 07-07-2015 10:58

Lech, ale Ty bredzisz. Jakie ma znaczenie ekwiwalent dla FuFu? FuFu jest potrzebne tylko do mikroskopijnej głebi ostrości. Ja rozumiem byś robił portrety, ale do krajobrazów?

Przy okazji wykonywania takiego zdjęcia wielkość matrycy nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie ma użyte ISO i rozpiętość tonalna matrycy. No i umiejętności fotografującego. Dlatego to Twoje zdjęcie jest tak drastycznie nieudane. Bo nie wystarczy postawić Canona na statywie. Trzeba jeszcze do tego canona przykręcić Hoyę ND400, albo neutralny szary w systemie Cokin 85P. Zamknąć do F22 i ustawić dobre 70 sekund. Dać bracketing i zrobić z pięć zdjęć, a potem to złożyć. I wyjdzie dopiero ładne zdjęcie. A nie proteza z picasy.

P.S. Mam canona eosa 50D i Olympusa OMD E-M10 i do krajobrazów bezwzględnie lepszy jest OMD.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3147
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 07-07-2015 11:12

Human pisze:Ty bredzisz. Jakie ma znaczenie ekwiwalent
Jeszcze raz powtarzam, że ma znaczenie przy ocenie jaki odpowiednik ogniskowej dla 35 mm został użyty. Ten odpowiednik jest w powszechnym zastosowaniu, o czym jako specjalista od fotografii, jakim się deklarujesz, powinieneś dobrze wiedzieć. A co do moich zdjęć, to w programie Picasa nie były w żaden sposób poprawiane a jedynie zmniejszone do rozmiaru pozwalającego na umieszczenie w galerii. Żadnych filtrów polepszających i nakładek nie stosuję i nie zamierzam ich stosować, bowiem uważam, że zdjęcia powinny w pełni oddawać rzeczywistość.
Human pisze:Zamknąć do F22 i ustawić dobre 70 sekund.
Tylko że przy tak dlugim czasie naświetlania Księżyc by wyszedł zniekształcony, bo jest w ruchu, i o tym powinieneś pamiętać.
Ostatnio zmieniony 07-07-2015 11:24 przez Lech, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Human
stary wyga
Posty: 1093
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 07-07-2015 11:22

No właśnie nie jest. Jako osoba siedząca w fotografii stwierdzam to z całą pewnością.

Poza tym, co ma filtr szary neutralny, który nie powoduje niczego poza wydłużeniem ekspozycji, ma do naturalności zdjęcia?

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3147
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 07-07-2015 11:30

Human pisze:co ma filtr szary neutralny, który nie powoduje niczego poza wydłużeniem ekspozycji, ma do naturalności zdjęcia?
Powtarzam, że przy tak dlugim czasie naświetlania jaki proponujesz, Księżyc by wyszedł nienaturalnie zniekształcony, bo jest w ruchu. To by było skopane zdjęcie gdyby Księżyc miał na nim kształt rozmytego walca. 10-20 sek to maksymalny czas przy obiektywie szerokokątnym, aby tego rodzaju fotografowane obiekty jak gwiazdy na niebie nie stały się rozmyte. Natomiast przy fotografowaniu Księżyca z użyciem ogniskowej 300 mm czas ekspozycji powinien być jeszcze krótszy.
Czas ten najłatwiej jest obliczyć, dzieląc liczbę 600 przez ogniskową obiektywu – a mówiąc dokładniej ekwiwalent tej ogniskowej dla pola widzenia aparatu małoobrazkowego. Przypuśćmy więc, że wykonujemy zdjęcie nocnego pejzażu przy użyciu aparatu firmy Canon z matrycą APS-C (współczynnik pozornego wydłużenia ogniskowej 1,6x) i obiektywu o ogniskowej 17 mm. Daje to pole widzenia odpowiadające w przypadku aparatu małoobrazkowego obiektywowi o ogniskowej 27 mm. Szybkie obliczenia pozwalają stwierdzić, że 600 / 27 = 22,2, tak więc fotografując możemy sobie pozwolić na otwarcie migawki na 22 sekundy bez ryzyka otrzymania na zdjęciu rozmytego obrazu gwiazd.
Więcej na ten temat > http://www.swiatobrazu.pl/fotografowani ... 29837.html

A przysłona 10 jest w zupełności wystarczająca, nie musi być maksymalnie zamknięta. Nie wiesz o tym? Natomiast filtr szary i maksymalnie zamknięty otwór przyslony oraz dłuższe czasy nawietlania można stosować np. przy fotografowaniu potoku, aby uzyskać efekt rozmytej wody. To zdjęcie zrobiłem bez użycia filtra szarego (przysłona 32, czas 3,2 sek.).

Obrazek
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)


Wróć do „Relacje z wypraw”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość