Strona 1 z 4

Wyprawa po wschód Księżyca

: 05-07-2015 08:40
autor: Lech

: 05-07-2015 09:33
autor: cezaryol
Gdy się patrzy na coś takiego, to trudno uwierzyć astronomom, że różnica w postrzeganiu wielkości Księżyca jest zależna tylko od punktu odniesienia.

: 05-07-2015 22:30
autor: Hazmburk
Zachód księżyca też był tego dnia bardzo ładny:

Obrazek

: 06-07-2015 08:45
autor: cezaryol
Fajne ujęcie! Przekaźnik pod kloszem :)

: 06-07-2015 14:52
autor: Lech
Hazmburk pisze:
Obrazek
Ciekawe ujęcie. Jak widać już po wschodzie słońca. Konkretnie z jakiego miejsca i o której godzinie zostało zrobione? Można prosić o metadane, jak np. tego zdjęcia, które są dostępne po wejściu do galerii?

Obrazek

: 06-07-2015 22:26
autor: Hazmburk
Naprawdę myślisz Lesiu, że wszystko dostaniesz tak łatwo, jak kawę na ławę? :lol: A może byś tak wysilił szare komórki? Miejsce zrobienia zdjęcia i godzinę ja byłbym w stanie dość dokładnie określić na podstawie samego zdjęcia i podanej daty. A ty chyba nie uważasz się za bardziej upośledzonego ode mnie?

: 06-07-2015 22:53
autor: Dolnoślązak
Kurde, znowu wojna :o Jeszcze się okaże, że ów zdjęcie zrobiono w Ciszycy.

: 07-07-2015 06:49
autor: Zły Marcin
heheh, z nad tablicy której nie ma

: 07-07-2015 06:59
autor: Lech
Dolnoślązak pisze:Kurde, znowu wojna
Wygląda na to, że ten człowiek inaczej już nie potrafi. Dokladnego czasu zrobienia zdjęcia nie da się ustalić "z kapelusza". Śnieżne Kotły leżą dość wysoko nad linią horyzontalną i Księżyc musi chować się za nimi kilkanacie czy nawet kilkadziesiąt minut wcześniej niż wypada jego astronomiczny zachód, którego godzinę można znaleźć tu > http://www.ptaki-polski.pl/wschody_zachody.html Z tym, że tam podają czas astronomiczny, a mamy czas letni i do podanego tam czasu trzeba dodać 1 godzinę.

Poza tym interesują mmie takie wartości jak ogniskowa, przysłona, czas naświetlania oraz wielkość matrycy. Ta ostatnia wynika z uwidocznionego w metadanych modelu aparatu. Moje pytanie bynajmniej nie jest złośliwe tylko z czystej ciekawości. Kiedy upierdliwie w kilku kolejnych postach zadawał mi złośliwe pytania o szczegóły dotyczące dat i adresów e-mail mojej prywatnej korespondencji to podałem wszystko na kilku kolejno screenach nie robiąc z tego wielkiej tajemnicy. A ten gość to jakiś dziwny człowiek niczym Tajemniczy Don Pedro Szpieg z Krainy Deszczowców. Powinien zmienić sobie awatar na coś w tym rodzaju >

Obrazek

Krótko mówiąc robi z tego zdjęcia wieką tajemnicę - jego sprawa. Ja nie będę tu jak on w wielu innych wątkach więcej na niego naciskał i czegokolwiek insynuował pod jego adresem.

: 07-07-2015 10:22
autor: Human
A jakie znaczenie ma wielkość matrycy?

: 07-07-2015 10:41
autor: Lech
Human pisze:A jakie znaczenie ma wielkość matrycy?
Ma znaczenie przy ocenie jaki odpowiednik ogniskowej dla 35 mm został użyty. Przykładowo ogniskowa 200 mm w lustrzance z matrycą APS-C o proporcji 3:2 odpowiada ogniskowej 300 m w lustrzance pełnoklatkowej. W aparatach kompaktowych z matrycą 1/2,5" o proporcji 4:3 takie samo zbliżenie uzyskamy przy dużo krótszej ogniskowej, jednak jakość zdjęcia nie będzie nigdy tak dobra jak przy pełnej klatce. Jak przypuszczam fotka zachodzącego Księżyca za Śnieznymi Kotłami została zrobiona aparatem kompaktowym, w każdym razie na pewno na matrycy o proporcji 4:3.

Obrazek

Typowe matryce w aparatach cyfrowych

: 07-07-2015 10:58
autor: Human
Lech, ale Ty bredzisz. Jakie ma znaczenie ekwiwalent dla FuFu? FuFu jest potrzebne tylko do mikroskopijnej głebi ostrości. Ja rozumiem byś robił portrety, ale do krajobrazów?

Przy okazji wykonywania takiego zdjęcia wielkość matrycy nie ma żadnego znaczenia. Znaczenie ma użyte ISO i rozpiętość tonalna matrycy. No i umiejętności fotografującego. Dlatego to Twoje zdjęcie jest tak drastycznie nieudane. Bo nie wystarczy postawić Canona na statywie. Trzeba jeszcze do tego canona przykręcić Hoyę ND400, albo neutralny szary w systemie Cokin 85P. Zamknąć do F22 i ustawić dobre 70 sekund. Dać bracketing i zrobić z pięć zdjęć, a potem to złożyć. I wyjdzie dopiero ładne zdjęcie. A nie proteza z picasy.

P.S. Mam canona eosa 50D i Olympusa OMD E-M10 i do krajobrazów bezwzględnie lepszy jest OMD.

: 07-07-2015 11:12
autor: Lech
Human pisze:Ty bredzisz. Jakie ma znaczenie ekwiwalent
Jeszcze raz powtarzam, że ma znaczenie przy ocenie jaki odpowiednik ogniskowej dla 35 mm został użyty. Ten odpowiednik jest w powszechnym zastosowaniu, o czym jako specjalista od fotografii, jakim się deklarujesz, powinieneś dobrze wiedzieć. A co do moich zdjęć, to w programie Picasa nie były w żaden sposób poprawiane a jedynie zmniejszone do rozmiaru pozwalającego na umieszczenie w galerii. Żadnych filtrów polepszających i nakładek nie stosuję i nie zamierzam ich stosować, bowiem uważam, że zdjęcia powinny w pełni oddawać rzeczywistość.
Human pisze:Zamknąć do F22 i ustawić dobre 70 sekund.
Tylko że przy tak dlugim czasie naświetlania Księżyc by wyszedł zniekształcony, bo jest w ruchu, i o tym powinieneś pamiętać.

: 07-07-2015 11:22
autor: Human
No właśnie nie jest. Jako osoba siedząca w fotografii stwierdzam to z całą pewnością.

Poza tym, co ma filtr szary neutralny, który nie powoduje niczego poza wydłużeniem ekspozycji, ma do naturalności zdjęcia?

: 07-07-2015 11:30
autor: Lech
Human pisze:co ma filtr szary neutralny, który nie powoduje niczego poza wydłużeniem ekspozycji, ma do naturalności zdjęcia?
Powtarzam, że przy tak dlugim czasie naświetlania jaki proponujesz, Księżyc by wyszedł nienaturalnie zniekształcony, bo jest w ruchu. To by było skopane zdjęcie gdyby Księżyc miał na nim kształt rozmytego walca. 10-20 sek to maksymalny czas przy obiektywie szerokokątnym, aby tego rodzaju fotografowane obiekty jak gwiazdy na niebie nie stały się rozmyte. Natomiast przy fotografowaniu Księżyca z użyciem ogniskowej 300 mm czas ekspozycji powinien być jeszcze krótszy.
Czas ten najłatwiej jest obliczyć, dzieląc liczbę 600 przez ogniskową obiektywu – a mówiąc dokładniej ekwiwalent tej ogniskowej dla pola widzenia aparatu małoobrazkowego. Przypuśćmy więc, że wykonujemy zdjęcie nocnego pejzażu przy użyciu aparatu firmy Canon z matrycą APS-C (współczynnik pozornego wydłużenia ogniskowej 1,6x) i obiektywu o ogniskowej 17 mm. Daje to pole widzenia odpowiadające w przypadku aparatu małoobrazkowego obiektywowi o ogniskowej 27 mm. Szybkie obliczenia pozwalają stwierdzić, że 600 / 27 = 22,2, tak więc fotografując możemy sobie pozwolić na otwarcie migawki na 22 sekundy bez ryzyka otrzymania na zdjęciu rozmytego obrazu gwiazd.
Więcej na ten temat > http://www.swiatobrazu.pl/fotografowani ... 29837.html

A przysłona 10 jest w zupełności wystarczająca, nie musi być maksymalnie zamknięta. Nie wiesz o tym? Natomiast filtr szary i maksymalnie zamknięty otwór przyslony oraz dłuższe czasy nawietlania można stosować np. przy fotografowaniu potoku, aby uzyskać efekt rozmytej wody. To zdjęcie zrobiłem bez użycia filtra szarego (przysłona 32, czas 3,2 sek.).

Obrazek