Niżne Tatry klasycznie

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
sprocket73
podróżnik
Posty: 107
Rejestracja: 04-05-2011 07:19

Niżne Tatry klasycznie

Postautor: sprocket73 » 06-10-2015 10:34

Zrobiliśmy sobie taką klasyczną wycieczkę w najbardziej popularną w Niżnych Tatrach okolicę Doliny Demianowskiej.
Serdecznie zapraszam do obejrzenia i przeczytania fotorelacji :)

Obrazek

Obrazek

sekrecja
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 25-11-2011 23:48
Lokalizacja: kuj-pom

Postautor: sekrecja » 06-10-2015 10:44

sproooocket to ma klawe życie...

sprocket73
podróżnik
Posty: 107
Rejestracja: 04-05-2011 07:19

Postautor: sprocket73 » 06-10-2015 11:52

Prawdę mówiąc jeszcze lepsze życie ma mój pies... w góry wszędzie jeździ tak samo, a do roboty nie musi chodzić.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4381
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 06-10-2015 12:03

sprocket73 pisze:Prawdę mówiąc jeszcze lepsze życie ma mój pies... w góry wszędzie jeździ tak samo, a do roboty nie musi chodzić.


Ten to ma zycie- zarcie pod nos, wycieczki gratis, otoczony sympatia calej rodziny! nie musi do pracy chodzic, gotowac i zmywac naczyn. Ba! nawet na wyprawach nie kaza mu plecaka nosic! W nastepnym wcieleniu chce byc psem sprocketa!! :D :D :D
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

sekrecja
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 25-11-2011 23:48
Lokalizacja: kuj-pom

Postautor: sekrecja » 07-10-2015 12:35

Prawdę mówiąc jeszcze lepsze życie ma mój pies...


BTW ,jak to jest z wchodzeniem z psem na teren parku narodowego ? Nikt Ci nie robi problemów ?

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2040
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 07-10-2015 13:47

sekrecja pisze:
BTW ,jak to jest z wchodzeniem z psem na teren parku narodowego ? Nikt Ci nie robi problemów ?


Przeważnie obowiązkowa smycz.

sprocket73
podróżnik
Posty: 107
Rejestracja: 04-05-2011 07:19

Postautor: sprocket73 » 07-10-2015 15:41

Na Słowacji i w Czechach nie mieliśmy do tej pory problemów, a wycieczek w psim towarzystwie odbyliśmy sporo, po najróżniejszych PN. Smycz jest obowiązkowa, ale nasz lata cały czas luzem.


Wróć do „Relacje z wypraw”