Wrocław - Legnica 9.01.2016

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Wrocław - Legnica 9.01.2016

Postautor: wirek » 11-01-2016 18:16

Zauważyłem kiedyś z Wielkiej Sowy jak blisko siebie leżą dwa potężne blokowiska zamykające panoramę od północy: Piekary w Legnicy i Muchobór we Wrocławiu. Oglądając mapy, choćby planowskie "Legnica i okolice", "Kraina Łęgów Odrzańskich" albo sztabówkę Zarządu Topograficznego SG WP, rzuca się w oczy prawie prosta, ciągła kreska łącząca podwrocławską Lutynię z podlegnickimi Grzybianami.
W sobotę 9. stycznia wyruszyłem z domu o 5:30. Dzień według prognoz miał być słoneczny i bezwietrzny. Wzdłuż Ślęzy dotarłem do Factory, następnie ulicą Graniczną i Rdestową do Jarnołtowa. O 8:00 byłem na moście Jarnołtowskim na Bystrzycy - opuściłem obszar zabudowany. Szedłem dalej bardzo wygodną polną drogą, lekko przysypaną śniegiem i przejechaną jakimś pojazdem terenowym. W okolicach Gałowa miałem okazję podziwiać Śnieżkę, na której szczycie błyszczało odbicie wschodzącego słońca w szybach spodków. Niestety szybko też podnosiła się mgła i wkrótce ledwo co mogłem dostrzec Chełmiec. O 8:50 byłem w Lutyni, po 23 km. Zrobiłem krótki postój i ruszyłem dalej. Po paru kilometrach rzeczywistość przestała się zgadzać z mapą, Droga polna zamieniła się w ścieżkę, a ta po chwili ugrzęzła w pasie zarośli. Jakieś 3 kilometry szedłem po zaoranym, przysypanym śniegiem polu wzdłuż krzaków i ponownie trafiłem na drogę, którą już bez przeszkód dotarłem do Wojczyc. Od tego momentu dalsza nawigacja była banalna. Po kolei przechodziłem od wioski do wioski, ani razu nie myląc drogi i ani razu nie spotykając żadnego pojazdu, oczywiście poza terenem zabudowanym. Przeszedłem przez Jugowiec, Chwalimierz, Ogrodnicę, Proszków, Kwietno, Ruję do Grzybian. W Grzybianach zaczęła się cywilizacja, można wsiąść w autobus miejski, albo chodnikiem dojść do dworca w Legnicy. W sumie 11-godzinna wycieczka, 73 km. Świetna trasa na rower. Poczekam parę tygodni, aż się trochę ociepli (pewnie też podeschnie podłoże) i dzień wydłuży i powtórzę wycieczkę raz jeszcze na piechotę.
Trochę zdjęć: https://goo.gl/photos/mJdV8wbJh6g6KGvW8

Awatar użytkownika
Artur74
podróżnik
Posty: 147
Rejestracja: 18-02-2014 15:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Artur74 » 11-01-2016 20:49

Chylę czoła, taki dystans pieszo w 11 godzin! Rowerem potrzebowałbym niewiele mniej :D
Polub swoją pracę, nawet gdyby była mało znacząca i odpoczywaj przy niej.
Chcesz dożyć emerytury lub renty, z pracy przychodź wypoczęty!

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3525
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-01-2016 21:42

tam jest zakaz fotografowanie przy bramie jakiegoś pałacyku? :shock:
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4075
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 11-01-2016 22:16

Moze sie kiedys wybiore - swietna trasa na dwa dni rowerem z noclegiem po drodze :D

Pudelek pisze:tam jest zakaz fotografowanie przy bramie jakiegoś pałacyku? :shock:


Nie dziwi mnie to, nieraz juz widzialam taki debilizm. Raz nawet gosc straszyl ze bedzie do nas strzelac jak zrobimy zdjecie palacu (zza plotu). Czesto te palace kupuja osoby chore psychicznie.... :roll:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3525
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-01-2016 22:44

debilizm, tym bardziej, że mogą człowieka cmoknąć, jeśli robi zdjęcia z terenu publicznego :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 11-01-2016 23:05

Za tym pałacem z zakazem fotografowania stoi sobie mało znana ruina romantycznego zamku z wieżą, świetne miejsce.
http://dolny-slask.org.pl/3515025,Kwiet ... iwski.html

Zawsze jak widzę ten POMNIK to mi się marzy żeby złamać tajemnicę receptury farby którą malowano litery.
Prawie 100 lat na wolnym powietrzu a kolor jak nowy.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3525
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-01-2016 23:15

też zwróciłem uwagę na ten pomnik - jest w świetnym stanie :!:
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 12-01-2016 07:33

Fotografując pałac w Kwietnie miałem dokładnie to samo na myśli: co mi mogą na drodze publicznej? Pomnikowi, również w Kwietnie, będę musiał się przyjrzeć przy kolejnej wycieczce, pewnie już w lutym. Farby to akurat moja specjalność. O ile nie został ostatnio odnowiony przez jakiegoś pasjonata, to farba jest pewnie silikatowa - szkło wodne jako spoiwo, z czerwienią żelazową jako pigmentem. Odporna na światło i pogodę ale mechanicznie słaba i nadaje się tylko do murów. Możliwe też, że pomnik jest imitacją kamienia, a wykonany jest sgraffitowo


Wróć do „Relacje z wypraw”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości