Wiem, że to zabawa, ale wolałbym jednak aby trzymano pozory autentyczności. Zresztą sami rekonstruktorzy jak jeden mąż twierdzą, że to nauka historii przez zabawę. Więc ktoś jeszcze odniesie wrażenie, że baby wtedy walczyły na równi z chłopami. Kobiety mają swoje role do odtwarza z historii. Jakoś nie przypominam sobie chłopów którzy odgrywali markietanki albo sanitariuszki

Gołowąs ze zdjęcia pół biedy. Ale nie późna podstawówka albo kobiety przebrane za mężczyzn. Nie trafia do mnie argument, że jeśli ktoś chce to niech występuje. Murzyn też wyglądałby dziwnie np. w mundurze Luftwaffe, ale jak będzie chciał to go przebierzemy, bo on chce tylko popularyzować?
