Fadel pisze: Skoro im brakuje wody, to niech o nią zadbają we własnym zakresie, a nie kosztem ludzi płacących podatki.
Jedna i druga firma należą do skarbu państwa, wręcz są oczkiem w głowie obecnego rządu, więc dbają we własnym zakresie

Poza tym PGE EO i ZAK też płacą niebagatelne podatki, więc w pewnym sensie dokładają się do tej inwestycji.
Fadel pisze: Topi się miliony złotych budując zbiornik przeciwpowodziowy, by go później przeznaczyć na rezerwuar wody dla samodzielnych podmiotów gospodarczych? A ludzie na brzegach Odry jak się topili, tak się mają nadal topić?
Spokojnie. A Otmuchów, Nysa, Turawa też są rezerwuarem wody dla żeglugi w okresie suszy, nawet zasilają elektrownię wodną, a również spełniają funkcję przeciwpowodziową. Kwestia odpowiedniej eksploatacji- utrzymywania odpowiedniego poziomu lustra wody i zrzutów.
Fadel pisze: Odra w rejonie Raciborza to Górna Odra. Niesie mnóstwo osadu. Zbiornik Raciborski, o ile ten poroniony pomysł z rezerwuarem wody dla tych zakładów dojdzie do skutku, zostanie zasypany o wiele szybciej.
Bambilion zbiorników zbudowano na świecie (i Polsce) w warunkach podgóskich, gdzie woda niesie spory ładunek osadów, i jakoś sobie poradzono z tym problemem, więc o to bym się nie martwił. Tym bardziej, że obecnie ten osad w postaci piasku i żwirów jest wybierany i z pożytkiem wykorzystywany do budowy dróg czy podsadzki w kopalniach.