Raubritter pisze:Lechu na pierwszym zdjęciu od lewej strony na horyzoncie widać jakieś niewielkie hopki. Wiesz co to za wzgórza-wzniesienia?
Na terenie Puszczy Noteckiej, która porasta pofalowany teren pokryty piaszczystymi pagórkami jest sporo bezimiennych kulminacji w ciągu pasa wzgórz pochodzenia wydmowego. Różnica wysokości między zabagnionymi dolinami rzecznymi i jeziorami pochodzenia polodowcowego dochodzi do 40 m. To któreś z tych pasm bezimiennych wzgórz.
I jeszcze jedna kwestia, która mnie po prostu wkurza. W mediach dziennikarze powtarzają jak papugi nieprawdziwe informacje, że budowa odbywa się na terenie chronionym Natura 2000. Sam się dałem na to nabrać, a to się okazało nieprawdą. Żadnemu z tych dziennikarzy nie chce się sprawdzić jak jest faktycznie. Dziennikarze w sposób obrzydliwie nierzetelny rzucili się na ten temat pisząc o sercu Puszczy Noteckiej, podczas gdy jest to jej nieistotny skraj blisko Warty. Położona przy Warcie Stobnica była miastem od XIV wieku do roku 1795. Na wyprawę malborską przeciwko zakonowi krzyżackiemu miasto Stobnica wysłało 3 rycerzy, a przykładowo taka Opalenica tylko 1 rycerza. Tu można sprawdzić jak przebiegają granice Obszaru Natura 2000 Kiszewo i przeczytać, że przedmiotem ochrony jest jedna z najliczniejszych znanych w Polsce kolonii rozrodczych nietoperza nocka dużego, która obejmuje kościół p.w. Najświętszego Serca Jezusa i św. Anny w Kiszewie, na strychu którego znajduje się kolonia rozrodcza nietoperza oraz obszary żerowisk tych nietoperzy, a nie teren dawnego gospodarstwa rybackiego w Stobnicy >
http://poznan.rdos.gov.pl/files/aktualn ... iszewo.pdfTeraz kiedy wybuchła ogólnopolska "afera" z budową zamku media powinny zainteresować się nieczynnym mostem kolejowym w Stobnicy. Most na rzece Warcie jest usytuowany na rozebranej już jednotorowej linii kolejowej z Obornik Wielkopolskich do Wronek i łączy wsie Stobnicę w pow. obornickim i Brączewo w pow. szamotulskim. Linia ta wraz z mostem użytkowana była przez PKP do obsługi ruchu pasażerskiego do końca sierpnia 1991 roku, a ruchu towarowego do grudnia 2000 roku. W latach 2005 - 2013 w całości linię rozebrano. Most w Stobnicy na Warcie z przyczółkami w nasypach na obu brzegach został umieszczony na liście zabytków. Obiekt niszczeje, deski zbutwiały, betonowe płyty ułożone na dawnym torowisku kruszeją, powstały ubytki i most stał się dziurawym mostem. Dziś mieszkańcy Stobnicy i Brączewa każdego dnia ryzykując życie przechodzą po dziurawym moście. Ten most aż się prosi, aby poprowadzono tamtędy ścieżkę dla pieszych i rowerzystów. I to naprawdę jest ważny temat aby o tym napisać zanim ktoś z ryzykantów spadnie z mostu.