Strona 1 z 1

zdjecia ukraina 2006

: 06-02-2007 20:50
autor: buba
http://picasaweb.google.com/topeerz/200608_Ukraina

sorki za zdjecia powtarzane, nieostre i takie calkiem do d..., ale sa prosto zgrywane z aparatu i na razie nikt ich nie selekcjonowal ;)

: 07-02-2007 09:56
autor: wlkp
No ładne, ładne po trzykroć ładne. Czuje się ten pierwotny traperski klimat. Trochę zaczynam rozumieć tę fascynację górami na Ukrainie.

Chociaż pewnie w naszych Bieszczadach i Beskidzie Niskim jest trochę podobnie. :)

Co prawda - nie stwierdziłem tego namacalnie, bo jakoś nie dotarłem dalej na wschód, niż do Szczawnicy, ale tak mi się wydaje. Być może w tym roku uda mi się to zweryfikować w ramach dokończenia zdobywania KGP.

: 07-02-2007 10:18
autor: wirek
Na forum powinien obowiązywać zakaz publikowania takich albumów zimą :? Podobnie jak zakaz publikowania zdjęć bez opisu. Przez cały rok.

: 07-02-2007 20:33
autor: Satan
Hmmm...Ukraina, Ukraina, Ukraina. Nie ma chyba piękniejszej krainy. Mówię trochę nieobiektywnie bo jestem w 1/4 Ukraińcem.
Bieszczady i Beskid Niski owszem, jest dzicz i klimat, ale do Ukrainy wiele, wiele brakuje...
Poniżej również pozwalam sobie na wklejenie kilku fotem z wyprawy, która miała miejsce w wakacje 2004r (Połonina Borżawa i Czarnohora).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

: 07-02-2007 21:30
autor: buba
co to za wspaniale ruinki na pierwszym zdjeciu??? kapitalne!! mozna by w nich spac w razie deszczu?? uwielbiam spac w ruinach :D

: 07-02-2007 22:58
autor: Satan
Nie mam pojęcia, nie podchodziliśmy bliżej. Zdjęcie zostało zrobione po 3 godzinnym podejściu na dziko bez ścieżki w gęstym lesie w ulewnym deszczu...nikomu nie chciało się tam zachodzić. Możliwe, że te ruiny pamietają czasy, kiedy na tamtych terenach Polska graniczyła z Czechosłowacją.

: 30-11-2008 14:42
autor: baniak
:D Ja dodam dośc ciekawy arykuł o przekraczaniu granicy Ukrainskiej i nie tylko...
http://interia360.pl/artykul/na-zielone ... nice,15609

: 30-11-2008 15:25
autor: Taja
a ja jadę do Lwowa na sylwestra! Powrót do korzeni rodzinnych :)