Deszczowa Noc Kupały 2009

Informacje o imprezach i wszelkich ciekawych wydarzeniach z reszty świata
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Deszczowa Noc Kupały 2009

Postautor: Pudelek » 22-06-2009 10:03

to właściwie mogłoby być też w wyprawach, ale dam do imprez :)

prognozy na weekend były generalnie kiepskie i, niestety, się sprawdziły... ale co tam deszcz dla Beskidolubów :D

ruszyłem z przyzwoitką... znaczy się z Kaprem w piątek rano do Zwardonia, tam przeszliśmy granicę i w Skalitym czekaliśmy na pociąg do Oscadnicy. w pociągu bardzo zainteresowaliśmy jakiegoś starszego pana dokąd się to wybieramy, nawet sprawdzał ile waży plecak Kapra :D w Oscadnicy zahaczamy o bar i wtedy zaczyna lać. po przymusowej dłuższej przerwie usiłujemy znaleźć jakiś sklep - ni ma... spotkany miejscowy obiecuje nas zaprowadzić do potravin - tyle, że nie powiedział, iż one są z pół godziny drogi od szlaku! w tym czasie dowiadujemy się szeregu "ciekawych" rzeczy od owego Słowaka i z drugiej strony sam muszę opowiadać o sobie (w ostatnim czasie to chyba modne, że na każdym kroku każdy Słowak/czka chce się czegoś o nas dowiedzieć i pomóc - to miłe, ale bywa czasem uciążliwe). wreszcie docieramy do sklepu, idziemy potem dalej asfaltem w kierunku ośrodka narciarskiego... długo, próbuję złapać stopa, ale nikt nie staje - w końcu podjeżdżamy autobusem. trasa wzdłuż nartostrady daje lekko w kość i zaczyna lać. przy końcu wyciągu stoi kilka budynków - wszystkie zamknięte na głucho :evil: a zamarzył mi się syr... trochę przestaje lać, więc uderzamy w kierunku schroniska - momentami mamy ładne widoki z wędrującymi chmurami. w schronisku na Wielkiej Raczy - pusto. dopiero po jakimś czasie przychodzi sympatyczna grupa z Rzeszowa i przewodnik z Sudetów wraz z trójką dzieci. imprezujemy na werandzie, za oknem zaczyna lać...

w sobotę pogoda koszmar - mgła i leje non stop. dawno w takim paskudztwie nie szedłem. schodzę z Kaprem do Rycerki Kolonii po zakupy... babka musiała mieć niezły schiz, jak najpierw ja wszedłem do sklepu i "sześć piwa i rum (dla ekipy z Rzeszowa, ktora także idzie na Noc Kupały)", a potem Kaper wchodzi i "siedem Żubrów i flaszkę" :lol: uderzamy w deszczu sprawnie na Przegibek, gdzie straszą nas, że na Rycerzowej jest już tłum ludzi! jemy pierogi, kończymi piwo i szybkim krokiem podążamy do bacówki. na miejscu okazuje się, że jest raczej pustawo, ludzie schodzą się dopiero po nas. są już dwie Ele, wkrótce pojawia się międzynarodowe towarzystwo grajków, więc rozpoczyna się impreza :) za oknem leje, w środku biba... po 21 przestaje padać (po 24 godzinach ciągłych opadów wypadałoby w końcu), robią ognisko... imprezujemy do 2, potem grzecznie spać w jadalni (spało tam w sumie z 10 osób). generalnie deszcze wystraszył pewnie mnóstwo ludzi, przyszli albo fanatycy (jak my :D), albo ci co mieli rezerwację - mimo to impreza była bardzo udana :)

co mi się nie podobało? ceny na Rycerzowej i momentami dość słaba integracja pomiędzy ekipą międzynarodową a resztą (choć przy naszym stoliku integracja osób mówiących po polsku była bardzo zaawansowana :))... no i trochę za krótko to trwało - o 2 przy ognisku już nikt nie został (nie licząc nawalonego Mietka, któremu pomogli dojść do bacówki), obsługa poszła się bawić w swoim towarzystwie w kuchni, a reszta spać... zabrakło "czwartej nad ranem", ale i tak było lepiej niż się spodziewałem patrząc cały dzień w niebo :)

fotki:
http://picasaweb.google.pl/Pudelek2009/ ... KupaY2009#
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 22-06-2009 12:49

mina gościa, który suszy adidaski - bezcenna :D

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 22-06-2009 18:04

Mietek zajął strategiczne miejsce w nocy... kontrolował przejście :lol:
Oko wszystko widzi

W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!

http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 22-06-2009 18:26

Mietek generalnie rozłożył się przy ognisku, ale na szczęście ktoś mu uzmysłowił, żeby przyszedł do góry... upadł zaraz po przekroczeniu progu :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Imprezy”