Witam,
Festiwal Piosenki Turystycznej "Pod Słońce" Jamna 15-16 maja 2010
http://podslonce.pl/
Jeśli ktoś się tam wybiera i jedzie przez Wrocław... Proszę mnie zabrać... Najchętniej w piątek...
Kasiek
Pod Słońce
Festiwal odbył się w strugach deszczu co chyba uczestnikom jakoś szczególnie nie popsuło humorów, ale na pewno odstraszyło tambylców zaciekawionych jakąś imprezą na ich terytorium.
A po koncercie rozkręciało się powoli śpiewogranie i nasiąkły ściany grą... Zaskrzypiały czarodziejskie skrzypki Agnieszki Biniek, parę piosenek wyśpiewał Robert Marcinkowski (architekta spojrzenie na góry), malował przestrzeń gitarą Grześ Śmiałkowski. Wojciech i Jarmuż również nie zawiedli rozśpiewanego grona. Tuż przed 6 padł ostatni bastion. A ja? (jak śpiewa Martyna w Kołysance dla misiaków) "za godzinę muszę wyjść". Opuściłam uśpioną bacówkę, otulony mgłami las i w towarzystwie ulewnego deszczu skierowałam swoje kroki w doliny. Są takie chwile kiedy na szczęście można iść asfaltem...
W rezultacie chorobowego część dalsza, ale ... i tak było warto!
A po koncercie rozkręciało się powoli śpiewogranie i nasiąkły ściany grą... Zaskrzypiały czarodziejskie skrzypki Agnieszki Biniek, parę piosenek wyśpiewał Robert Marcinkowski (architekta spojrzenie na góry), malował przestrzeń gitarą Grześ Śmiałkowski. Wojciech i Jarmuż również nie zawiedli rozśpiewanego grona. Tuż przed 6 padł ostatni bastion. A ja? (jak śpiewa Martyna w Kołysance dla misiaków) "za godzinę muszę wyjść". Opuściłam uśpioną bacówkę, otulony mgłami las i w towarzystwie ulewnego deszczu skierowałam swoje kroki w doliny. Są takie chwile kiedy na szczęście można iść asfaltem...
W rezultacie chorobowego część dalsza, ale ... i tak było warto!