A musisz już dość mocno uważać, Apollo, bo aż o 200 m przekroczyłeś tę "magiczną" granicę, o której mówią wspomniane przepisy. Miej się więc na baczności.
BACZNOŚĆ!
PRZEWODY POD NAPIĘCIEM! DOTKNIĘCIE GROZI ŚMIERCIĄ! (od razu przepraszam, że wątek z PKP wmieszałem do tematu o Apollo...
...spocznij.
Gratulacje!!!
P.S. Zastanawiam się, skąd Ty bierzesz na pisanie tyle czasu. Mam więc 2 pytania - czy przez to:
a) w domu Żona nie biega za Tobą z wałkiem?,
b) w pracy szefuncio się nie wnerwia?