Michał pisze:Tak. Z punktu widzenia prowadzenia ruchu pociągów byłby mniej precyzyjne i zapewniały mniejsze bezpieczeństwo.
.
Czyli typowe "niedasię". Na liniach o ruchu szczątkowym wobec tego jaki na nich panował dziesiątki lat temu.
W takim razie pozostaje zmiana "marketingowa" - odpowiednie oznaczenie trasy, docelowego miejsca, takie "sprzedanie" podróżnym relacji by przesiadka nie była niedogodnością a stała się jednym z plusów.