ZG Lubin / KGHM
: 10-12-2013 01:06
Jesienią tego roku miałem okazje odbyć wspaniałą wycieczkę kilkaset metrów pod ziemie, gdzie ma swój początek polska miedź.
Celem wycieczki było odwiedzenie kawern (pustek) wypełnionych barytem oraz złocistym markasytem, minerałami które nie są przedmiotem eksploatacji. Kawerny te powstały na strefach uskokowych, z tego powodu niestety większość z nich została zabudowana, a tylko dwie kawerny są udostępnione wąskim przesmykiem w obudowie chodnika. Kawerny te mają długość nawet kilkunastu metrów, szerokość miejscami sięga 2-3m ale zreguł to dość wąskie tunele do 1m z odgałęzieniami, gdzie trzeba się przeciskać. Klimat w nich dość tropikalny i siarkowy (wentylacja tutaj nie doceira), 15min przebywania w jednej dziurze i dawało się odczuwać brak powietrza a ubranie było totalnie przepocone, zwłaszcza, że pokonywanie krętych i czasami pionowych korytarzy wymagało nieco siły i sprytu. Widoki jednak nagradzają trud - ściany tych kawern pokryte są błyszczącycmi kryształkami markasytu, a pod nim natomiast mamy baryt o budowie pasowej, ukazujący swoje piękno po przepolerowaniu.
Jeszcze taka ciekawostka - szacuje się, że od początku działania kopalni w zagłębiu miedziowym wydrążono taką ilość chodników transportowych łącznie z polami eksploatacyjnymi, które by kilkakrotnie okrążyła ziemię, więc robi to wrażenie. Oczywiście aktualnie dostępnych wyrobisk jest to tylko ułamek tego.
Szyb LUBIN GŁÓWNY
Dworzec osobowy...
dla Defenderów w przeróbce pewnej wrocławskiej firmy
w drodze do kawern
miejsce zsypu urobku na dolny poziom
młot pneumatyczny do rozwalania większych bloków rudy
wóz odstawczy - taki podziemny niskopodłogowiec
opróżniany poprzez wypchnięcie urobku ze skrzyni przez siłowniki hydrauliczne
w kawernie
no i dalej już ściany pokryte barytem i markasytem, niestety to co widzieliśmy w większosci było blisko wejścia do kawern więc dość mocno upaparane błotem oraz zwietrzałe
wyjscie z jednej z kawern 5m wysokości kominem
to już świeży chodnik w strefie eksloatacji rudy
Baryt z markasytem po przecięciu i wypolerowaniu (ok 12-15 cm)
błyszczący i kolorowy markasyt (ok 8cm) - takie ładne okazy wychodzi z tych kawern świeżo po ich otwarciu, po ponad roku czasu tlen i woda zrobiły swoje, większość powierzchni z markasytem straciła połysk.

Celem wycieczki było odwiedzenie kawern (pustek) wypełnionych barytem oraz złocistym markasytem, minerałami które nie są przedmiotem eksploatacji. Kawerny te powstały na strefach uskokowych, z tego powodu niestety większość z nich została zabudowana, a tylko dwie kawerny są udostępnione wąskim przesmykiem w obudowie chodnika. Kawerny te mają długość nawet kilkunastu metrów, szerokość miejscami sięga 2-3m ale zreguł to dość wąskie tunele do 1m z odgałęzieniami, gdzie trzeba się przeciskać. Klimat w nich dość tropikalny i siarkowy (wentylacja tutaj nie doceira), 15min przebywania w jednej dziurze i dawało się odczuwać brak powietrza a ubranie było totalnie przepocone, zwłaszcza, że pokonywanie krętych i czasami pionowych korytarzy wymagało nieco siły i sprytu. Widoki jednak nagradzają trud - ściany tych kawern pokryte są błyszczącycmi kryształkami markasytu, a pod nim natomiast mamy baryt o budowie pasowej, ukazujący swoje piękno po przepolerowaniu.
Jeszcze taka ciekawostka - szacuje się, że od początku działania kopalni w zagłębiu miedziowym wydrążono taką ilość chodników transportowych łącznie z polami eksploatacyjnymi, które by kilkakrotnie okrążyła ziemię, więc robi to wrażenie. Oczywiście aktualnie dostępnych wyrobisk jest to tylko ułamek tego.
Szyb LUBIN GŁÓWNY
Dworzec osobowy...
dla Defenderów w przeróbce pewnej wrocławskiej firmy
w drodze do kawern
miejsce zsypu urobku na dolny poziom
młot pneumatyczny do rozwalania większych bloków rudy
wóz odstawczy - taki podziemny niskopodłogowiec
opróżniany poprzez wypchnięcie urobku ze skrzyni przez siłowniki hydrauliczne
w kawernie
no i dalej już ściany pokryte barytem i markasytem, niestety to co widzieliśmy w większosci było blisko wejścia do kawern więc dość mocno upaparane błotem oraz zwietrzałe
wyjscie z jednej z kawern 5m wysokości kominem
to już świeży chodnik w strefie eksloatacji rudy
Baryt z markasytem po przecięciu i wypolerowaniu (ok 12-15 cm)
błyszczący i kolorowy markasyt (ok 8cm) - takie ładne okazy wychodzi z tych kawern świeżo po ich otwarciu, po ponad roku czasu tlen i woda zrobiły swoje, większość powierzchni z markasytem straciła połysk.
