Czy Kolej Doliny Bobru umrze w 105. rocznicę istnienia?

Technika w Sudetach - zabytkowa jak i całkiem współczesna, ale przede wszystkim kolejowa
Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1067
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Czy Kolej Doliny Bobru umrze w 105. rocznicę istnienia?

Postautor: Hazmburk » 06-03-2014 15:42

Pojawiają się doniesienia o bardzo realnej groźbie zawieszenia ruchu pasażerskiego od nowego rozkładu jazdy (czyli od grudnia 2014 r.) na tej jednej z najpiękniejszych linii kolejowych Dolnego Śląska. Poniżej artykuł na ten temat, który ukazał się w ostatnim czasie na jednym z lokalnych portali:


"Czy 2014 rok będzie ostatnim rokiem funkcjonowania Kolei Doliny Bobru z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego? - Taki scenariusz jest jak najbardziej realny. Zarządca infrastruktury - PKP PLK S.A w grudniu tego roku zaplanował obniżenie prędkości pociągów z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego co niemal na pewno spowoduje zaprzestanie przewozów realizowanych przez przewoźnika pasażerskiego. Chodź do gróźb kolei przez ostatnie lata się przyzwyczailiśmy, to jednak podobnie jak przed rokiem- widmo likwidacji połączeń kolejowych na trasie jest bardzo realne a w tym roku niemalże pewne.

Przypomnijmy. O ile w latach wcześniejszych z zamiarem zawieszenia połączeń na trasie nosili się to przewoźnicy bądź organizator przewozów to od dwóch lat Kolej Doliny Bobru znalazła się pod lupą Zarządcy Infrastruktury.

W lutym 2013 roku linia kolejowa z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego i dalej do Zebrzydowej znalazła się na liście PLK linii przeznaczonych do wyłączenia z eksploatacji. Po protestach płynących ze strony samorządu, lokalnej społeczności udało się uchronić Kolej Doliny Bobru przed likwidacją.

Dziś widmo likwidacji połączeń kolejowych znów zagląda nam w oczy bo w Regulaminie Przydzielania Tras Pociągów na rok 2014/2015 jest informacja Zarządcy Infrastruktury kolejowej PKP PLK o obniżeniu i tak niskich parametrów szlakowych między Jelenią Górą a Lwówkiem Śl. z 30 do 20 km/h!

W praktyce oznacza to likwidację przewozów pasażerskich od grudnia 2014 r. ponieważ prowadzenie komunikacji pasażerskiej między Jelenią Górą a Lwówkiem Śląskim przy prędkości 20 km/h straci sens. Odcinek 33 kilometrów szynobus pokonywałby w czasie 1 godziny 40 minut. Wiadomo, że przy takich parametrach prowadzenie pasażerskiej komunikacji kolejowej jest pozbawione logiki.

Wyciąg regulaminu przydzielania tras pociągów 2014/2015 - Parametry dla autobusów szynowych:

Obrazek

Nasza redakcja wystosowała pismo do Zakładu Linii Kolejowych w Wałbrzychu z zapytaniem dotyczącym linii kolejowej nr 283 na odcinku Jelenia Góra - Lwówek Śląski o treści:

Zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie mi informacji dotyczącej obniżenia od grudnia 2014 r. parametrów szlakowych dla autobusów szynowych na odcinku Jelenia Góra - Lwówek Śląski z 30 km/h do 20 km /h. Informacja taka znalazła się w Nowym Regulaminie Przydzielania Trasa pociągów na okres 2014/2015. Osobiście (...) wiem, że kolejne obniżenie prędkości pociągów spowoduje zawieszenie przewozów świadczonych przez przewoźnika na tej trasie. Przyczyni się to do marginalizacji powiatu lwóweckiego, który zostanie odcięty od pasażerskiej siatki połączeń kolejowych. Co przy niskiej częstotliwości kursujących autobusów PKS może mieć istotny wpływ na jakość komunikacyjnej przepustowości regionu.

W roku ubiegłym propozycja wyłączenia z eksploatacji linii 283 spotkała się z sprzeciwem nie tylko lokalnych władz ale również lokalnej społeczności dla której nie rzadko pociąg stanowi jedyną formę publicznej komunikacji. Proszę zatem o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania:

- Jakie są szanse na uchronienie odcinka Jelenia Góra - Lwówek Śląski przed obniżeniem parametrów pociągowych dla szynobusów.

- Dlaczego decydenci z kolei przez okres 4 lat (od roku 2010 OBNIŻENIE PARAMETRÓW DLA SZYNOBUSÓW Z 50 DO 30 km/h) nie poczynili nic co uchronić by mogło Kolej Doliny Bobru przed kolejnym obniżeniem parametrów pociągowych dla szynobusów na tej linii.

- Po co PLK planuje prace remontowe: wiat peronowych w Lwówku Śląskim, mostów szlakowych skoro nie będą one służyły lokalnej społeczności.


Pismo jakie dostaliśmy z Dyrekcji PKP PLK Zakład Linii Kolejowej w Wałbrzychu nie dało odpowiedzi na żadne z zadanych pytań. W zdawkowej odpowiedzi przedstawiciela PKP PLK IZ Wałbrzych wynika, że linia nie jest likwidowana i istnieje możliwość zamawiania tras w roku 2015 na tej trasie. Obniżenie parametrów szlakowych wynika zaś ze złego stanu infrastruktury. Na inne pytania dotyczące możliwości uchronienia Kolei Doliny Bobru przed obniżeniem prędkości szlakowej oraz na pytanie dotyczące zabezpieczenia trasy przez PKP PLK przed dalszą degradacją w latach wcześniejszych odpowiedzi nie otrzymaliśmy.

Obrazek

Nieciekawie więc maluje się przyszłość jednej z najpiękniejszych linii kolejowych Polski. Pismo wysłane przez naszą redakcję do siedziby Zakładu Linii Kolejowych w Wałbrzychu zostało również wysłane do wiadomości: Urzędu Transportu Kolejowego, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego (organizator przewozów), Starostwa Powiatowego w Lwówku Śląskim, Starostwa Powiatowego w Jeleniej Górze, Urzędu Miasta i Gminy Lwówek Śląski, Urzędu Miasta i Gminy Wleń oraz Urzędu Gminy Jeżów Sudecki. Dotychczas zainteresowanie problemem wykazał tylko Urząd Transportu Kolejowego. Wiadomość ze strony lokalnych magistratów i organizatora przewozów w Województwie Dolnośląskim pozostaje do dziś bez odpowiedzi."


Źródło: http://www.lwowecki.info/pl/535/59/c/i- ... kolei.html za: http://marczow.bnx.pl/news.php?readmore=373

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 1983
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 07-03-2014 00:23

Dwie imprezy naszego forum sudety.it odbywały się w oparciu o przejazd tą linią, w tym inauguracyjny przejazd całą trasą po uruchomieniu pełnego połączenia Zebrzydowa - Lwówek - JG bodajże w 2008 r, czy jakoś tak. Ile razy dojeżdżałem / wracałem z wycieczek rowerowych, nawet nie liczę. Smutne, że przyjdzie nam żegnać te połączenie :-(

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 07-03-2014 07:09

Ja mam wrażenie, że co roku są takie przepychanki z tą linią i kończą się tak, że marszałek daje jakąś kasę na utrzymanie połączeń. Pewnie będzie tak, dopóki marszałek w całości nie przejmie linii. A na to zapewne jeszcze kasy w województwie nie ma.

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1905
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 07-03-2014 09:14

Likwidują, reaktywują, znów zawieszają... cała nasza kolej. Tu nie zmieni się już nic.

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1067
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 07-03-2014 21:15

wirek pisze:Ja mam wrażenie, że co roku są takie przepychanki z tą linią i kończą się tak, że marszałek daje jakąś kasę na utrzymanie połączeń. Pewnie będzie tak, dopóki marszałek w całości nie przejmie linii.

To nie tyle jest problem braku kasy na utrzymanie połączeń (pociągów), a bardziej kwestia złego stanu technicznego linii. Urząd Marszałkowski wielokrotnie dawał do zrozumienia, że w przypadku ograniczenia przez PLK prędkości do 20 km/h zawiesza kursowanie pociągów na tej trasie. Obecnie jest, zdaje się, 30 km/h. Też mam nadzieję, że po przepychankach dotychczasowa prędkość zostanie utrzymana i w przyszłym rozkładzie jazdy pociągi pojadą tak jak dzisiaj. Ale w nieskończoność nie da się działać w ten sposób. Albo w końcu linia zostanie zamknięta, albo wyremontowana. Od kilku lat zachowanie tego połączenia wisi na włosku - wystarczy, żeby PLK uparła się teraz przy tych 20 km/h i koniec z pociągami. Na szczęście do grudnia jest jeszcze trochę czasu i wiele może się zdarzyć przez te kilka miesięcy.

A na to zapewne jeszcze kasy w województwie nie ma.

Ale jest na połączenie kolejowe na wrocławskie lotnisko za pół miliarda złotych czy KDP przez Świdnicę.

Oby ta klepsydra się nie spełniła:

Obrazek

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 1983
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 10-03-2014 01:07

Hazmburk pisze:Też mam nadzieję, że po przepychankach dotychczasowa prędkość zostanie utrzymana


Obawiam się, że nie :( Istnieją kryteria oceny linii, które określają bezpieczną dopuszczalną prędkość szlakową w zależności od jej stanu technicznego i parametrów, a ponieważ obowiązuje zasada "ratuj własny tyłek", to nikt nie podpisze się pod decyzją utrzymującą dotychczasową prędkość, skoro względy bezpieczeństwa nakazują inaczej. Argument bezpieczeństwa to bardzo wygodny i niepodważalny argument, żeby cokolwiek zamknąć, zawiesić i zlikwidować, gdyż jak ogólnie wiadomo, każda linia kolejowa i każdy pasażer przynoszą stratę (ostatnio okazało się, że również wyremontowane dworce przynoszą stratę).
W ogóle wszystkie instytucje odpowiedzialne za pociągi pasażerskie na JG- Lwówek, traktują ją po macoszemu i nicnierobieniem dokładają wszelkich starań, żeby ją uwalić- ZTCW to już na chwilę obecną kursuje zastępcza komunikacja autobusowa, i taki stan będzie długo trwał.

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 10-03-2014 10:12

Bardzo szkoda , to piękny widokowo i interesujący odcinek. :(

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 10-03-2014 11:13

Trzeba zrobić wycieczkę SIKowską (można połączyć z rowerami).

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1067
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 10-03-2014 16:16

Michał pisze:Obawiam się, że nie :( Istnieją kryteria oceny linii, które określają bezpieczną dopuszczalną prędkość szlakową w zależności od jej stanu technicznego i parametrów...

Czy jest możliwe, żeby prędkość 20 km/h dla szynobusów zapisana w Regulaminie... została podniesiona w jakiś sposób do grudnia? Słyszałem np. pogłoski, że może to być swoisty szantaż ze strony PLK na samorządzie, żeby wymusić remont linii z pieniędzy samorządowych. Nie wiem, ile w nich jest prawdy. Są też opinie, że skoro linia od lat przynosi straty zarządcy infrastruktury (wpływy od przewoźników nie rekompensują kosztów utrzymania), dość "logiczne" z ekonomicznego punktu widzenia jest pozbycie się takiej linii, do czego PLK miałaby dążyć od dłuższego czasu.

ZTCW to już na chwilę obecną kursuje zastępcza komunikacja autobusowa, i taki stan będzie długo trwał.

Skąd ta informacja? Z tego co mi wiadomo, szynobusy do Lwówka Śl. kursują w ostatnim czasie w miarę normalnie.

hm0
wędrowiec
Posty: 470
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Postautor: hm0 » 10-03-2014 17:38

Tak, jeżdżą normalnie (na razie).
Swoją drogą, nie rozumiem dlaczego PKP nie eksperymentuje z trasami okrężnymi. Gdyby wprowadzili 2/4/6 szynobusów lub pociągów kursujących w pętli z Wrocławia przez Legnicę, Złotoryję, Lwówek, Jelenią Górę, Wałbrzych do Wrocławia to frekwencja na pewno poszłaby w górę.

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 1983
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 11-03-2014 00:34

Hazmburk pisze:
ZTCW to już na chwilę obecną kursuje zastępcza komunikacja autobusowa, i taki stan będzie długo trwał.

Skąd ta informacja? Z tego co mi wiadomo, szynobusy do Lwówka Śl. kursują w ostatnim czasie w miarę normalnie.


7-9.III była KKA, teraz nie pamiętam, czy przez 2, czy 3 dni

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1067
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 18-03-2014 19:23

Dzisiejszy artykuł z "Rynku Kolejowego":


Los pociągów do Lwówka przesądzony?

"Województwo potwierdza – najprawdopodobniej od grudnia nie będzie pociągów do Lwówka Śląskiego. Marszałek protestował – tym bardziej, że co miesiąc płaci PLK na remonty w stawce dostępu do torów, jednak PKP PLK nie odpowiada.

Problemem pogarszającego się stanu linii kolejowej nr 283 na odc. Jelenia Góra – Lwówek Śląski jako pierwszy zajął się lokalny portal Lwówecki.info. Jak zauważył, w Regulaminie Przydzielania Tras Pociągów na rok 2014/2015 pojawiła się informacja zarządcy infrastruktury kolejowej PKP PLK o obniżeniu i tak niskich parametrów szlakowych między Jelenią Górą a Lwówkiem Śl. z 30 do 20 km/h. Tak niska prędkość grozi końcem przewozów. Nawet jak nie zlikwiduje ich marszałek, to pasażerów chętnych na podróż w tempie roweru nie będzie.

Zarządca infrastruktury w odpowiedzi dla „Rynku Kolejowego” nie odniósł się do kwestii staraniach o poprawę obecnego stanu linii, więc ograniczenie prędkości do 20 km/h można uznać za przesądzone. Rzecznik PLK Maciej Dutkiewicz poinformował jedynie, że w przyszłości linię mógłby wyremontować marszałek z funduszy unijnych dla województwa.

Obniżenie prędkości uniemożliwi przewozy

Sam urząd marszałkowski protestuje przeciw takiemu traktowaniu linii przez PKP PLK. – Niezwłocznie po powzięciu wiedzy o planowanym przez zarządcę infrastruktury obniżeniu prędkości do 20 km/h na odcinku Jelenia Góra – Lwówek Śl. wystąpiliśmy z interwencją do władz PKP PLK – mówi Agnieszka Zakęś, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego.

– W piśmie, kierowanym do prezesa PKP PLK Remigiusza Paszkiewicza stanowczo zaprotestowaliśmy przeciwko obniżeniu prędkości maksymalnej na linii 283. Podkreśliliśmy też, że Województwo Dolnośląskie podtrzymuje wolę prowadzenia przewozów na tej trasie – powiedziała Zakęś.

Agnieszka Zakęś przyznaje, że planowane przez PKP PLK obniżenie prędkości do 20 km/h spowoduje, że prowadzenie tam ruchu staje się niemożliwe z przyczyn eksploatacyjnych – w opinii urzędu może bowiem doprowadzić do trwałych uszkodzeń elementów szynobusów (m.in. układu napędowego). To stanowisko urzędnicy również przekazali PKP PLK

Przecież przewoźnik płaci

Zastępca dyrektora w UMWD wskazuje na ważny fakt – otóż przewoźnik obsługujący połączenia, czyli Koleje Dolnośląskie, regularnie opłacał regulaminowe stawki dostępu do infrastruktury kolejowej – w wysokości określonej przez zarządcę infrastruktury. Stawki, według wyliczeń zarządcy, pokrywają koszty remontów (a do tego do ubiegłego roku pokrywały też – niezgodnie z unijnym prawem – koszty stałe PKP PLK). Mimo to płacący regularnie klient – przewoźnik – dostaje produkt w coraz gorszym stanie.

– W związku z powyższym oczekujemy od zarządcy infrastruktury przynajmniej zachowania w rozkładzie jazdy 2014/2015 obecnych czasów przejazdu na odcinku Jelenia Góra – Lwówek Śląski – stawia sprawę jasno przedstawicielka urzędu marszałkowskiego, który dopłaca do realizowanych przez KD przewozów.

Bez ostrzeżenia

Urząd Marszałkowski zaznaczył również w piśmie do Remigiusza Paszkiewicza, że do czasu opublikowania na stronie internetowej PKP PLK regulaminu przydzielania tras pociągów na rok 2014/2015, nie otrzymał żadnych informacji o zagrożeniu obniżenia prędkości na linii 283.

Zarządca infrastruktury w żaden sposób nie ostrzegł marszałka o zamiarze ograniczenia prędkości. Na pismo od marszałka w tej sprawie PKP PLK też zresztą nie odpowiedziała."

http://www.rynek-kolejowy.pl/51396/los_ ... adzony.htm

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 1983
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 18-03-2014 23:27

U nas w Opolskiem jest z kolei awantura, bo PLK odmówiła remontu linii z Głuchołaz do Czech, mimo, że miała obiecane 8 mln dotacji, miała tylko wyłożyć swoje 2 mln.
A poza tym miałem ostatnio też z nimi trochę kontaktów służbowych.
I powiem jedno, od kilku dni ta instytucja tak skutecznie podnosi mi ciśnienie krwi, że spokojnie mogłem odstawić kawę. :evil:

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1067
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 09-04-2014 23:52

Światełko w tunelu:

"Kilkanaście dni temu Piotr Kanikowski na łamach portalu 24legnica.pl informował o fizycznej rozbiórce niektórych nieczynnych linii kolejowych. Na opublikowanym przez niego wykazie znalazł się między innymi odcinek Jerzmanice-Zdrój - Lwówek Śląski. Dyrektor Departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego nie posiada jednak takich informacji. - Do chwili obecnej nie otrzymaliśmy żadnych informacji ze strony PKP o fizycznej likwidacji torów na linii kolejowej 284 na odcinku Jerzmanice Zdrój – Lwówek Śląski. - oznajmił pan Wojciech Zdanowski.

Co więcej UMWD widzi możliwość uruchomienia w przyszłości połączeń kolejowych na tym odcinku jako wariantu połączeń LGOM z Jelenią Górą/Szklarską Porębą. Taka operacja mogłaby się okazać panaceum na grożące zamknięcie linii kolejowych Kolei Doliny Bobru - Odcinek Legnica - Złotoryja - Jerzmanice Zdrój znajduje się w projekcie "Planu zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego", jednakże uruchomienie połączeń wymaga przeprowadzenia uprzedniej rewitalizacji tej trasy, celem uzyskania atrakcyjnego czasu przejazdu. Jednocześnie podkreślam, że widzimy możliwość uruchomienia w przyszłości połączenia Legnicy z Jelenią Górą trasą przez Złotoryję i Lwówek Śląski. Wówczas wariant połączeń z LGOM-u do Szklarskiej Poręby jest jak najbardziej kwestią otwartą. - odpowiedział Dyrektor Departamentu Infrastruktury UMWD pan Wojciech Zdanowski."

Więcej: http://zlotoryjanie.pl/artykuly/czy-mar ... -kolejowe/


A tymczasem...

"Od kilku tygodni pociągi na trasie Jelenia Góra – Lwówek Śląski zastępowane są autobusami. Koleje Dolnośląskie tłumaczą sytuację problemami taborowymi i zapewniają, że podróżni obsługiwani są zgodnie z rozkładem jazdy. Koleje Dolnośląskie nie wiedzą jednak, kiedy pasażerowie znów wsiądą do pociągu."

Więcej: http://www.rynek-kolejowy.pl/51729/kd_d ... busem.html

hm0
wędrowiec
Posty: 470
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Postautor: hm0 » 10-04-2014 06:48

UMWD chce poprawić samopoczucie (głównie sobie) snując bajki o uruchomieniu alternatywnego połączenia do Szklarskiej Poręby. "Sprawa jest otwarta" - do czasu, kiedy PKP poinformuje UMWD, że fizyczna likwidacja linii Jerzmanice Zdr. - Lwówek Śl. zakończyła się sukcesem.


Wróć do „Sekcja Industrialno-Kolejowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości