Strona 1 z 2

Czy most w Pilchowicach wyleci w powietrze?

: 26-07-2020 09:38
autor: Makuh
Krótki przegląd informacji na ten temat.

1) Informacja o wysadzeniu mostu w Pilchowicach przez ekipę filmową kręcącą "Mission Impossible 7" po raz pierwszy pojawiła się w mediach w marcu, ale wszyscy zgodnie mówili, że to fake news. O sprawie zapomniano.

2) Teraz wraca ona jak bumerang. Często o niej wspominał Piotr Rachwalski - były prezes KD. Jego wpisy na FB miały ton w stylu "zbliża się koniec świata - nawracajcie się". Sprawdziłem więc inne jego posty, żeby zorientować się, czy Rachwalski nie ześwirował. Chyba jednak nie.

3) Gdy o moście zaczęło się robić coraz głośniej rozpoczęto procedurę wpisu konstrukcji do rejestru zabytków - rychło w czas.

4) Co do filmu, to rzeczywiście, ekipa zainteresuje się mostem, ale nie jest jasne, co z nim chcą zrobić. Najpierw była mowa o tym, że chcą tam tylko kręcić sceny, a potem coraz częściej pojawiały się głosy, że chcą most wysadzić.

5) PKP PLK i samorządowcy wszystkiemu zaprzeczają...

6) Dość konkretnego (ze wskazaniem na "dość") wywiadu udzielił producent filmowy Robert Golba. O pomyśle zniszczenia mostu nic nie powiedział, żeby nie spojlerować. Jednak między wierszami można było wyczytać, że lepiej dla wszystkich będzie, żeby most zniszczyć i zbudować nowy. I właśnie z budżetu na ten film mają zostać wyłożone fundusze na rewitalizację całej linii. Oczywiście wiele jest osób, które mówią, że to mydlenie oczy i w to nie wierzą.

7) Faktem jest, że most jest w złym stanie i wymaga remontu. Nie jestem specjalistą i nie wiem, czy da się go zrobić bez rozbierania całej konstrukcji. W każdym razie Rachwalski uważa, że niemożliwe jest, żeby odbudować go w takiej samej formie.

8) Na Facebooku już powstają grupy protestacyjne przeciwko wysadzeniu mostu.

Komentarze ode mnie

1) Jeśli koniec końców cała linia do Lwówka miała by być zrewitalizowana, to w sumie całe przedsięwzięcie byłoby na plus. Tylko mostu szkoda. Z drugiej strony, jakby za 2-3 lata miałby się sam zawalić, to trochę jednak mniej szkoda.

2) Czasy się zmieniają, a jedno pozostaje bez zmian - miłośnicy zabytków przypominają sobie o niektórych z nich, jak są plany ich zniszczenia. Golba wspomniał o tym, że niedaleko znajduje się zabytkowa stacja Pilchowice Zapora, gdzie właśnie zawaliła się 1/3 dachu i nikogo to nie interesuje.

3) Gdzieś ostatnio słyszałem, jak w pewnej produkcji jugosłowiańskiej też wysadzono most, tylko że dym powstały podczas wybuchu uniemożliwił wykonanie jakichkolwiek zdjęć. Zabawne

Re: Czy most w Pilchowicach wyleci w powietrze?

: 27-07-2020 14:26
autor: Michał
Makuh pisze:Krótki przegląd informacji na ten temat.



Bardzo dobrze, że ogarnąłeś temat, bo już pogubiłem się z tym nieszczęsnym mostem.

Makuh pisze:[b]
1) Jeśli koniec końców cała linia do Lwówka miała by być zrewitalizowana, to w sumie całe przedsięwzięcie byłoby na plus. Tylko mostu szkoda. Z drugiej strony, jakby za 2-3 lata miałby się sam zawalić, to trochę jednak mniej szkoda.


Dokładnie tak jest. W razie potencjalnej rewitalizacji, i tak wiadukt prawdopodobnie trzeba będzie rozebrać z względu na stan techniczny, a tak przynajmniej znalazł się sponsor nowego mostu.
Obecnie powszechnie stosowane są technologie, że w przypadku mostów kratownicowych, w tym również łukowych, nowe przeprawy są budowane jako wierne kopie poprzednich obiektów. Tak jest po prostu prościej i taniej, Jedyne widoczne różnice, to zastosowanie spawania zamiast nitowania, oraz wzmocnienie / zwięszkenie przekroju głównych elementów w celu zwiększenia nośności mostu. Na szybko w mojej okolicy przypominam sobie 2 takie obiekty, z tego co mi wiadomo, to planowany nowy obiekt w Opolu na E30 ma być bliźniaczy w stosunku do obiektu przed 2 wojny.

Re: Czy most w Pilchowicach wyleci w powietrze?

: 01-08-2020 06:45
autor: Makuh
Ostatnimi czasy sprawa nabiera rumieńców.

Parafrazując stary dowcip, czy to prawda, że ekipa z Hollywood zamierza wysadzić zabytkowy most w Pilchowicach, a następnie wyłożyć pieniądze na jego odbudowę i rewitalizację całej linii kolejowej? Tak, to prawda, ale...

1. Nie zabytkowy most, ale poindustriany relikt bez wartości
2. To nie ekipa filmowa ma wyłożyć pieniądze, ale to Ministerstwo Kultury ma dopłacić do ostatecznej śmierci mostu.

Właśnie Ministerstwo Kultury stwierdziło, że wysadzenie mostu to super pomysł i że w ogóle to nie jest żaden zabytek. Pieniędzy na remont, czy odbudowę też nie będzie. Według wiceministra całe wydarzenie rozsławi ten region i będzie impulsem dla jego rozwoju. W skrócie, Amerykanie zniszczą most, zostawią przy okazji mnóstwo śmieci, czyli m.in wagon, użyty w scenie, który miałby stać na resztkach mostu, a my mamy się tym zachwycać.

Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić, żeby turyści tłumnie przyjeżdżali do miejsca gdzie kręcony był jakiś film. Rozumiem, jakby to była produkcja kultowa, ale szósty sequel jakiegokolwiek filmu raczej nie ma na to szans. Jest jeszcze jeden szczegół. Miejscowa społeczność chciałaby mieć zrewitalizowaną linię, a nie muzeum MI7.

Dać sobie zniszczyć 114 letni most na potrzeby jakiegoś filmu? Serio?

Re: Czy most w Pilchowicach wyleci w powietrze?

: 01-08-2020 07:54
autor: Pudelek
Ten cytat jest ciekawy:
"W sztuce i kulturze ta wartość powstaje tylko wtedy, jeśli jest relacja między obiektem kultury a człowiekiem. Jeśli więc obiekt jest nieużytkowany, niedostępny, to nie ma takiej wartości. Więc to nie jest zabytek"

Czyli zatem taki pałacyk czy kościół, który nie jest użytkowany albo leży gdzieś na uboczu, jest niedostępny, to zabytkiem także nie jest. I to mówi wiceminister kultury!

Re: Czy most w Pilchowicach wyleci w powietrze?

: 01-08-2020 08:08
autor: Lech
Wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, Paweł Lewandowski, potwierdza że część 111-letniego mostu w Pilchowicach ma zostać wysadzona w powietrze na potrzeby kręcenia amerykańskiego filmu Mission Impossible 7. Minister resortu, który z zasady powinien chronić takie obiekty, potwierdza to czemu jeszcze jakiś czas temu zaprzeczali wszyscy od PKP PLK po Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Z drugiej strony czemu my się właściwe dziwimy? W naszym kraju zabytki kolejnictwa traktowane są jak zło konieczne. Aby otrzymać dofinansowanie z MKiDN na uratowanie na przykład XIX wiecznego wagonu trzeba się nieźle nagimnastykować (ten kto to robił ten wie o czym piszę). Dyskusja o utworzeniu w naszym kraju Narodowego Muzeum Kolejnictwa wjechała na ślepy tor (polecam wczorajsze Lustra w TVP3 POZNAŃ). Skanseny i muzea o charakterze kolejowym istnieją niemal wyłącznie dzięki zaangażowaniu samorządów, stowarzyszeń i społeczników. W takich realiach czym jest jakiś tam most na Dolnym Śląsku? Przecież to nie jest nawet nasze dziedzictwo a pruskie (ironia).

A tak poważnie. Józef Piłsudski powiedział kiedyś: „Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości”. Niszcząc pilchowicki most wysadzicie w powietrze coś więcej niż tylko starą, kratownicową konstrukcję
źródło cytatu "Pociąg do Wielkopolski" > https://facebook.com/PociagDoWielkopols ... 9566524697