W Internecie znalazłem bardzo wartościowe i cenne informacje na temat schronisk w polskich górach
http://www.expeditions.pl/index.php?opt ... Itemid=103
Smutna prawda o polskich schroniskach
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Dla mnie to nie są wartościowe i cenne informacje. Ty tego Tomaszu chyba nigdy nie zrozumiesz, że część tutejszych forumowiczów woli takie schroniska jaka są na obecną chwilę i cieszy się z ich klimatu, a ten artykuł owego podróżnika wszystko tylko wyolbrzymia. Swoją drogą... nie pisałeś go sam?
Szkoda tylko, że nie było uwagi, że w Czechach jest lepiej
Szkoda tylko, że nie było uwagi, że w Czechach jest lepiej
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Komuś, kto wie jak jest w takich schroniskach z pewnością te informacje nie są potrzebne. Natomiast dla takich, ktorzy po raz pierwszy się tam wybierają - wprost przeciwnie. Jeśli ktoś nigdy nie korzystał z tego rodzaju bazy noclegowej, to są dla niego naprawdę bardzo cenne informacje. Po przeczytaniu bardzo trafnych spostrzeżeń i cennych porad na podanej stronie jak się przygotować i jak sobie radzić w pewnych warunkach i sytuacjach, będzie uświadomiony czego może się spodziewać i nie powinien doznać tam szoku.Raubritter pisze:Dla mnie to nie są wartościowe i cenne informacje.

- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
turysta który nigdy w schronisku nie był i jedyne swoje informacje zaczerpnie z tej strony to raczej też się tam nigdy nie wybierze, gdyż pomyśli, że to jakieś piekło na ziemi albo siedlisko wszelkiego zła. znacznie bardziej kompetentne i przede wszystkim konkretne informacje (a nie typu: jedzenie czasem bywa dobre, a czasem nie) znajdzie choćby różnego rodzaju forach lub innych stronach poświęconych turystyce górskiej
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Widać, że zupełnie nie masz pojęcia o tym, jak różnymi drogami można dojść do zaiteresowania turystyką górską, poza oczywiście swoją własną drogą. A dróg jest wiele i nie ma tej jedynej słusznej, jaką sam do tego doszedłeś. Znam wielu takich, którzy nigdy by się tam nie wybrali, gdyby ktoś ich nie zabral na górską wędrówkę, np. na młodzieżowy obóz wędrowny, nie uprzedził odnośnie warunków w schroniskach. Wielu spośród uczestnikow obozów wędrownych, rajdów itp., do uczestnictwa w ktorych ich zachęciłęm, dziś są zapalonymi turystami górskimi, uprawiają także inne formy turystyki kwalifikowanej .Pudelek pisze:turysta który nigdy w schronisku nie był i jedyne swoje informacje zaczerpnie z tej strony to raczej też się tam nigdy nie wybierze, gdyż pomyśli, że to jakieś piekło na ziemi albo siedlisko wszelkiego zła.

- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
nie po raz pierwszy masz rozdwojenie jaźni - czytasz coś, a potem piszesz zupełnie nie na temat (tzn. właściwie na ten sam jedynie słuszny temat). niech mi ktoś wskaże, gdzie ja wyżej napisałem, że jedyną słuszną drogą (oprócz obozów młodzieżowych oczywiście) zapałania miłością do gór jest korzystanie z forum albo ze stron górskich? temu, kto znajdzie ten mój ukryty przekaz przy najbliższej sposobności stawiam jak najbardziej realny napój z pianką
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Sam cierpisz na rozdwojenie jaźni i stawiasz mi zarzuty wzięte z księżyca. Pisząc:Pudelek pisze:nie po raz pierwszy masz rozdwojenie jaźni
poddajesz w wątpliwość, że ktoś może jednak skorzystać z informacji na podanej stronie internetowej, wybrać się w góry i skorzystać z bazy noclegowej w schroniskach, no i zainteresować się tym "piekłem". Widać jesteś przekonany co do jedynego słusznego sposobu pozyskiwania informacji i jedynej słusznej - własnej drogi, jaką przeszedłeś zanim po raz pierwszy skorzystałeś ze schroniska górskiego. Twoja droga jest "cacy" a inne drogi, np. inspiracja taką właśnie informacją w internecie - są oczywiście "be". A przecież wszystko, o czym informuje ta strona, to jest po prostu święta prawda! Jak ktoś chce przejść coś w rodzaju "szkoły przetrwania", nauczyć się samodzielności, a są tacy, którzy właśnie lubią radzić sobie w prymitywnych warunkach, to może zacząć właśnie od korzystania z takich schronisk.Pudelek pisze:turysta który nigdy w schronisku nie był i jedyne swoje informacje zaczerpnie z tej strony to raczej też się tam nigdy nie wybierze, gdyż pomyśli, że to jakieś piekło na ziemi albo siedlisko wszelkiego zła.
