Śląski Dom
Ponieważ luksusów nie potrzebuję, nie nocuję w schroniskach. Zabieram odpowiedni sprzęt i nocuję w miejscu, gdzie zastaje mnie / nas zmierzch, albo jest fajne miejsce na nocleg. Dobrze, jak w pobliżu jest jakiś strumyczek z nieskażoną wodą. Przewidując brak takowego staram się mieć 1.5 - 2 litry wody na osobę na kolację i śniadanie.