Schronisko Sowa

Gdzie spać? Za ile? Co można polecić, a co raczej nie.
Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2087
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 30-01-2011 21:01

I pomyśleć że bardzo lubiłem to schronisko... jeszcze kilka dni temu zastanawiając się nad zbliżającym się wyjazdem w góry, myślałem o Sowie, gdyż zawsze traktowałem ją z sentymentem. Cóż, w takim razie teraz Sowa odpada, Orzeł odpadł już dawno, pozostaje Zygmuntówka.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 30-01-2011 21:02

buba1 pisze:
ecowarrior pisze:ano wyczaił :) i chwała mu za to!


do wiosny coraz blizej - trza tam bedzie jakis mini zlot zrobic!!!!! :D

W głowie siedzi tyle pomysłów, że nie wiadomo za który się zabrać, ale pomyślimy, pomyślimy...:)

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 30-01-2011 23:15

buba1 pisze:niedlugo pewnie zaczna wyrzucac tych co maja czelnosc wejsc po pieczatke :? o ile juz tak nie jest...


Bubo, powoli stajesz się malkontentką odnoszę wrażenie i każde miejsce, gdzie śpiewają za nocleg więcej niż 10 zł i gospodarz nie czeka w drzwiach z darmowym ukraińskim piwem skreślasz z góry :-P.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 31-01-2011 02:41

Ariel Ciechański pisze:
buba1 pisze:niedlugo pewnie zaczna wyrzucac tych co maja czelnosc wejsc po pieczatke :? o ile juz tak nie jest...


Bubo, powoli stajesz się malkontentką odnoszę wrażenie i każde miejsce, gdzie śpiewają za nocleg więcej niż 10 zł i gospodarz nie czeka w drzwiach z darmowym ukraińskim piwem skreślasz z góry :-P.


mniej za 10 złotych to już ostatnio chyba tylko na dworcach PKP za skorzystanie ;) ale może rzeczywiście doczekamy się czasów, żeby za pieczątki kasowali - wiem, że np. w niektórych przedwojennych schroniskach studenckich była opłata za wizytę (choć nie wiem, jak to egzekwowali; pewno po prostu ludzie byli bardziej zdyscyplinowani), obecnie takową grozili bodajże w jednym prywatnym schronisku beskidzkim (choć, moim zdaniem, zupełnie bez szans wyegzekwowania, jak ktoś nic tam nie kupił), więc skoro jest opłata klimatyczna to czemu nie za np. głupi wygląd? :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 31-01-2011 10:43

Ariel Ciechański pisze:
buba1 pisze:niedlugo pewnie zaczna wyrzucac tych co maja czelnosc wejsc po pieczatke :? o ile juz tak nie jest...


Bubo, powoli stajesz się malkontentką odnoszę wrażenie i każde miejsce, gdzie śpiewają za nocleg więcej niż 10 zł i gospodarz nie czeka w drzwiach z darmowym ukraińskim piwem skreślasz z góry :-P.


ariel- o cene raczej nie chodzi...choc cena czesto jest zwiazana z atmosfera miejsca i ludzmi ktorzy tam przychodza- tak dziwnie sie sklada... chodzi o to ze jesli miejsce to i kolejne i jeszcze nastepne ktore bylo schroniskiem zmienia sie w pensjonat czy agroturystyke to mnie to wkurza.. jesli nocowac moga tylko grupy zorganizowane albo podstawa rezerwacji nawet nie jest telefon tylko przelew z zaliczka..jezeli pare lat temu mogles tam wejsc i nawet nie nocowac, podbic pieczatke, ogrzac sie, napic herbaty.. a teraz dostajesz kopa w d.. chyba ze przyjezdzasz z rodzina na dwutygodniowe wczasy.. a ty sie z tego cieszysz?? :shock: i kazdy powinien sie cieszyc a jak tego nie robi to malkontent? :roll:


Ariel Ciechański pisze:[ i gospodarz nie czeka w drzwiach z darmowym ukraińskim piwem skreślasz z góry :-P.


ostatecznie moze byc ukrainska wodka :D :D tak jak w schronisku w maciejowcu ;)

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 31-01-2011 13:33

buba1 pisze:ezeli pare lat temu mogles tam wejsc i nawet nie nocowac, podbic pieczatke, ogrzac sie, napic herbaty.. a teraz dostajesz kopa w d.. chyba ze przyjezdzasz z rodzina na dwutygodniowe wczasy.. a ty sie z tego cieszysz?? :shock: i kazdy powinien sie cieszyc a jak tego nie robi to malkontent? :roll:


Bubo, czasy się zmieniają niestety i oferta schronisk wychodzi ku masowemu popytowi... 10 lat temu spotykałem w górach głównie rówieśników. I teraz też niestety ich spotykam, choć jestem 10 lat starszy. Klasyczna turystyka plecakowa umiera...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 31-01-2011 15:31

Ariel Ciechański pisze:[

Bubo, czasy się zmieniają niestety i oferta schronisk wychodzi ku masowemu popytowi... 10 lat temu spotykałem w górach głównie rówieśników. I teraz też niestety ich spotykam, choć jestem 10 lat starszy. Klasyczna turystyka plecakowa umiera...


ale to chyba nie jest powod do radosci, nie?

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 31-01-2011 17:42

buba1 pisze:
ale to chyba nie jest powod do radosci, nie?


Pić z rozpaczy też nie będę, tylko kupię sobie fajny namiot :-D.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 31-01-2011 22:25

Ariel Ciechański pisze:
buba1 pisze:ezeli pare lat temu mogles tam wejsc i nawet nie nocowac, podbic pieczatke, ogrzac sie, napic herbaty.. a teraz dostajesz kopa w d.. chyba ze przyjezdzasz z rodzina na dwutygodniowe wczasy.. a ty sie z tego cieszysz?? :shock: i kazdy powinien sie cieszyc a jak tego nie robi to malkontent? :roll:


Bubo, czasy się zmieniają niestety i oferta schronisk wychodzi ku masowemu popytowi...


schronisk jak schronisk - dotyczy to głównie obiektów prywatnych, a jak pisałem, Sowa sama już się zaczyna reklamować jako agroturystyka, więc od razu wiadomo czego się spodziewać, albo raczej niespodziewać.
PTTK ma masę wad, ale jednak w większości ichniejszych obiektów plecakowców na jedną noc jednak się spotyka :)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 31-01-2011 23:06

Pudelek pisze:PTTK ma masę wad, ale jednak w większości ichniejszych obiektów plecakowców na jedną noc jednak się spotyka :)


I poza tym jednak przynajmniej teoretycznie nie pogonią utrudzonego turysty bez rezerwacji... Choć z drugiej strony 1,5 roku temu spod PTTK-owskiego dachu Strzechy odesłano mnie do Domu Śląskiego, który bez problemu wziął mnie na glebę...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 31-01-2011 23:32

dlatego napisałem w "większości" - po za tym w tym przypadku pewno stwierdzili, że jest tak blisko, że dasz radę tam dojść
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 31-01-2011 23:50

Pudelek pisze:dlatego napisałem w "większości" - po za tym w tym przypadku pewno stwierdzili, że jest tak blisko, że dasz radę tam dojść


Zwłaszcza po zarwanej nocy i 10 h czasami w deszczu i burzy ;-)

Awatar użytkownika
PiotrekP
podróżnik
Posty: 120
Rejestracja: 05-05-2010 16:53
Lokalizacja: Świdnica

Postautor: PiotrekP » 04-02-2011 15:41

Tu nie ma co się denerwować, czasy się zmieniają. Ja nie chcę bronić dzierżawców, ale z czego on ma to utrzymać, jeżeli takich "plecakowców" on ma w tygodniu troje może czworo. Z drugiej strony ile zostawiamy u niego kasy? Kiedyś to schroniska były dotowane z centrali kasa szła, a teraz to ma iść ale odwrotnie do centrali. Rozmawiałem kiedyż z dzierżawcą Orlicy w Zieleńcu, to w lecie nocujących ma niewielu, to samo w Spalonej. Ja się przestałem dziwić, że dzierżawca szuka kasy - centrali nie interesuje skąd on ją weźmie - ma zapłacić czynsz i tyle. Kochani skończyło się "wrzątek proszę" to nie te czasy, tak się chadzało 20-30 lat temu.
Do zobaczenia na szlaku.
Nasze Wędrowanie

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 04-02-2011 18:18

PiotrekP pisze:Tu nie ma co się denerwować, czasy się zmieniają. Ja nie chcę bronić dzierżawców, ale z czego on ma to utrzymać, jeżeli takich "plecakowców" on ma w tygodniu troje może czworo. Z drugiej strony ile zostawiamy u niego kasy? Kiedyś to schroniska były dotowane z centrali kasa szła, a teraz to ma iść ale odwrotnie do centrali. Rozmawiałem kiedyż z dzierżawcą Orlicy w Zieleńcu, to w lecie nocujących ma niewielu, to samo w Spalonej. Ja się przestałem dziwić, że dzierżawca szuka kasy - centrali nie interesuje skąd on ją weźmie - ma zapłacić czynsz i tyle. Kochani skończyło się "wrzątek proszę" to nie te czasy, tak się chadzało 20-30 lat temu.


a nie daloby sie tego jakos polaczyc? jak juz musza byc wypasne pokoje to niech beda.. ale nie mozna by zostawic jednego pomieszczenia dla turystow nie majacego grubego portfela i checi plawienia sie w luksusie?

to tak jak kiedys bardzo mi sie spodobalo w jednym hotelu- pokoje zwykle, lepsze, ulepszone, apartament.. a jak sie zagadalo recepcjonistke to mozna bylo za 1/4 ceny zanocowac w komorce na miotly :D i z tego co sie zwiedzielismy bylo to calkiem czesto praktykowane :lol:

Awatar użytkownika
PiotrekP
podróżnik
Posty: 120
Rejestracja: 05-05-2010 16:53
Lokalizacja: Świdnica

Postautor: PiotrekP » 04-02-2011 20:04

Może masz racje, ale to już od nas nie zależy. Takie miejsca są, ale to zależy od dzierżawcy. Jeżeli jest to były "plecakowiec" i osoba żyjąca turystyką to tak zrobi i nigdy nie wygoni piechura ze schroniska. Dzierżawcy teraz to już nie ci sami pasjonaci, oczywiście zdarzają się i tacy, ale to juz gatunek wymierający. Z drugiej strony zauwarzyłem, że jakby odradza sie turystyka "plecakowa" i dla tych napewno postaną tanie miejsca noclegowe, postaną pola namiotowe w pobliżu, trzeba dać czasu na to. Życie ich do tego zmusi.
Do zobaczenia na szlaku.
Nasze Wędrowanie


Wróć do „Noclegi”