Śląski Dom

Gdzie spać? Za ile? Co można polecić, a co raczej nie.
Artur M.
tramp
Posty: 30
Rejestracja: 24-09-2007 13:45
Lokalizacja: Wrocław

Śląski Dom

Postautor: Artur M. » 24-09-2007 14:00

Witam,

ostatni weekend spędziłem w Karkonoszach i postanowiłem przespać się w Śląskim Domu. No i przyznam, że mam raczej mieszane uczucia, ciekaw jestem, jakie macie na temat tego schroniska opinie.
Generalnie położone jest bardzo wygodnie, blisko pięknej Weberovej Cesty, o świcie można po chwili być już na Śnieżce. Do plusów na pewno zaliczyłbym też sympatyczną obsługę i świetną salę jadalną.

No i w sumie byłoby wszystko ok, ale...
Ale jak mnie ktoś karmi czymś tak paskudnym i raczej nieświeżym za takie pieniądze jak tam, to się coś we mnie buntuje. No bo lubię zjeść sobie jakiś przyzwoity ciepły posiłek w schronisku. Poza tym pewnym dyskomfortem jest też fakt, że ciepła woda jest tylko 3 godziny dziennie (w sumie oczywiście da się wytrzymać, ale jest to dyskomfort, który mógłby nieść za sobą nieco niższe opłaty). Z wysokością opłat nie współgrała mi też jednak ilość paprochów, włosów itp., która mi się poprzyczepiała do plecaka, jak go rzuciłem na podłogę w pokoju - krótko mówiąc, nie odkurzają chyba zbyt dokładnie. No i kibelki jak na moją zdolność akceptacji trochę przesadnie zaniedbane.

W porównaniu do np. Szrenicy, to ceny wyższe a poziom dużo niższy.

Spał tam ktoś ostatnio? Miałem pecha, troszkę podupadli na chwilę? A może przerósł ich ruch w szczycie sezonu?

pozdrawiam

artur m.

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 24-09-2007 19:12

Kilka lat temu miałem tam wątpliwą przyjemność konsumować zupę gulaszową, która okazała się być mieszaniną wody i makaronu z dodatkiem może dwóch maleńkich kawałków paryki i jednego kawałeczka mięsa, a cenę swoją miała. Odtąd tam się nie stołuję.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 24-09-2007 20:36

Przykładowe ceny:
- frytki - 10 zł,
- czekolada - 6,5 zł.

1/2 klientów mówi po niemiecku, co pewnie jest niebanalną przyczyną wysokości ceny.
Niemiec, który stał przede mną w kolejce, miał do zapłaty 24 zł. "In Euro, bitte" - na co kobieta za ladą mówi: "6,5 euro". Niezły przelicznik - myślałem, że to w dolarach :).

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 20-02-2009 17:49

odświeżam temat :)

na stronie Śląskiego Domu (na innym górskim forum użyto ciekawego określenia - Dosiek :lol: ) http://www.domslaski.pl/noclegi.php :lol: jest informacja, iż:
nocleg na podłodze z własnymi śpiworami wynosi 20 zł

wie kto czy prawda li to?

drzwi zamykane są na noc czy jest możliwość zjawienia się ok. 21-22?

mam nadzieję, że ktoś coś wie, bo średnio mi się chce do nich dzwonić... :roll:
Oko wszystko widzi

W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!

http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 16-03-2009 18:02

zarcie faktycznie bardzo drogie, czysto to raczej bylo, nawet obsluga mnie wkurzala bo lazili wszedzie z odkurzaczami, i w jakis tam godzinach zamkneli kibel bo go szorowali...

acz ja akurat mam wyjatkowo mile wspomnienia z tego miejsca- posiada jedna glowna zalete: nawet w cenniku ma oferte noclegow na glebie i kazdy przychodzacy moze liczyc na nocleg nawet gdy nie ma miejsc...

jakos dla mnie w gorach najbardziej istotne jest bezpieczenstwo.. moge miec brudno w pokoju, ciepla wode przez 15 min i drogie zarcie, ale grunt to miec zapewniony dach nad glowa (co to schronisko oferuje) a nie dostac kopniaka w tylek w srodku nocy...

naprawde to miejsce mnie bardzo pozytywnie zaskoczylo!!
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 21-07-2009 09:28

:D ceny wc w Śląskim Domu
Obrazek
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

Awatar użytkownika
WILK70
podróżnik
Posty: 153
Rejestracja: 20-01-2009 14:24
Lokalizacja: Wrocław,Jedlina Zdrój

Postautor: WILK70 » 21-07-2009 09:48

to już jest standard chyba że za kible trzeba płacić, dla mnie to trochę dziwne, gdzie się człowieka ma załatwić jak go przyciśnie, a skończyła mu się sią gotówka, przed schroniskiem???, na schodach???? czy ma walić w kosodrzewinę???
Żyj tak, aby strach przed śmiercią nigdy nie zagościł w twoim sercu. Nie martw się o cudzą wiarę; szanuj poglądy innych i żądaj aby szanowano twoje...
Tecumseh, Przywódca Narodu Szawanezów

http://picasaweb.google.com/szalonywilk1

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 21-07-2009 10:00

WILK70 pisze:to już jest standard chyba że za kible trzeba płacić, dla mnie to trochę dziwne, gdzie się człowieka ma załatwić jak go przyciśnie, a skończyła mu się sią gotówka, przed schroniskiem???, na schodach???? czy ma walić w kosodrzewinę???

Nie ma co narzekać dla swoich rodaków i tak mają promocyjną cene :wink:
Polak-2 zeta
Czech-ok 3,40 zeta
np.Niemiec ok 4,30 zeta
zawsze to można pampersa z sobą nosić w Góry... 8)
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

Awatar użytkownika
WILK70
podróżnik
Posty: 153
Rejestracja: 20-01-2009 14:24
Lokalizacja: Wrocław,Jedlina Zdrój

Postautor: WILK70 » 21-07-2009 10:16

Pampers ogranicza trochę swobodę ruchów, lepiej woreczek i szufelkę ,tak jak dla piesków :)
Żyj tak, aby strach przed śmiercią nigdy nie zagościł w twoim sercu. Nie martw się o cudzą wiarę; szanuj poglądy innych i żądaj aby szanowano twoje...

Tecumseh, Przywódca Narodu Szawanezów



http://picasaweb.google.com/szalonywilk1

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 21-07-2009 23:32

i dlatego Dom Śląski omijam szerokim lukiem
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
WILK70
podróżnik
Posty: 153
Rejestracja: 20-01-2009 14:24
Lokalizacja: Wrocław,Jedlina Zdrój

Postautor: WILK70 » 22-07-2009 06:43

Dla mnie osobiście, najgorszym miejscem na nocleg jest schronisko na Hali Szrenickiej ,syf Pani obsługuje przez kraty, czułem się jakbym bym w pierdlu cele odbierał. Kibel jest taki syfiasty, że mogło by go nie być w cale, a pokoje wyglądają jakby ktoś powycinał wagony z przedwojennych warsów albo z cygańskich taborów ,nie ubliżając taborom i powstawiał je obok siebie.
nie oczekuje od schroniska Bóg wie czego, ale szanujmy się , za takie ceny jak Oni oferują to jest już niezły wygodny Pensjonat ;) żarcie to też padaka. Jadł ktoś kiedyś białą fasolkę po bretońsku?? bo ja właśnie jadłem na Hali...
co do bufetu, to wygląda jak stragan na Świebodzkim, posiłki wydawane są zza lady zamykanej białą ohydną roletą plastikową. Klimatu Zero, jedna wielka reklama Lata z radiem i narciarstwa. Tyle ludzi się tam przewija , turystów, Narciarzy w sezonie , nie wierze że nie mają Kasy na to ,żeby zrobić tam na prawdę przyjazny obiekt.
Żyj tak, aby strach przed śmiercią nigdy nie zagościł w twoim sercu. Nie martw się o cudzą wiarę; szanuj poglądy innych i żądaj aby szanowano twoje...

Tecumseh, Przywódca Narodu Szawanezów



http://picasaweb.google.com/szalonywilk1

Awatar użytkownika
rafhak
obieżyświat
Posty: 543
Rejestracja: 01-01-2005 17:34
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: rafhak » 22-07-2009 07:39

WILK70 pisze: Jadł ktoś kiedyś białą fasolkę po bretońsku?? bo ja właśnie jadłem na Hali...

Generalnie fasolka po bretońsku jest robiona z gatunku fasolki białej typu "jaś". A ona jest biała.. :D
Chyba że, było coś nie tak z koncentratem pomidorowym... Wtedy tylko już sanepid....
A co do schroniska, to podobno, odbywają się tam najlepsze dyskoteki szkolne. :D

Awatar użytkownika
WILK70
podróżnik
Posty: 153
Rejestracja: 20-01-2009 14:24
Lokalizacja: Wrocław,Jedlina Zdrój

Postautor: WILK70 » 22-07-2009 07:43

heheh, no właśnie koncentrat pomidorowy, był jakiś taki biały:) może to jakiś gatunek pomidora:) arbuzy bywają żółte to i pomidor może być biały:)
Żyj tak, aby strach przed śmiercią nigdy nie zagościł w twoim sercu. Nie martw się o cudzą wiarę; szanuj poglądy innych i żądaj aby szanowano twoje...

Tecumseh, Przywódca Narodu Szawanezów



http://picasaweb.google.com/szalonywilk1

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5001
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 22-07-2009 11:29

WILK70 pisze:Dla mnie osobiście, najgorszym miejscem na nocleg jest schronisko na Hali Szrenickiej ,syf Pani obsługuje przez kraty, czułem się jakbym bym w pierdlu cele odbierał. Kibel jest taki syfiasty, że mogło by go nie być w cale, a pokoje wyglądają jakby ktoś powycinał wagony z przedwojennych warsów albo z cygańskich taborów ,nie ubliżając taborom i powstawiał je obok siebie.
nie oczekuje od schroniska Bóg wie czego, ale szanujmy się , za takie ceny jak Oni oferują to jest już niezły wygodny Pensjonat ;) żarcie to też padaka. Jadł ktoś kiedyś białą fasolkę po bretońsku?? bo ja właśnie jadłem na Hali...
co do bufetu, to wygląda jak stragan na Świebodzkim, posiłki wydawane są zza lady zamykanej białą ohydną roletą plastikową. Klimatu Zero, jedna wielka reklama Lata z radiem i narciarstwa. Tyle ludzi się tam przewija , turystów, Narciarzy w sezonie , nie wierze że nie mają Kasy na to ,żeby zrobić tam na prawdę przyjazny obiekt.


ale cie nie wywalili za prog w mrozna noc... jak z innego obiektu..

ja tam wole schronisko jak tabor cyganski czy brudna poczekalnia gdzie moge spedzic noc w cieple niz sliczniutkie, czysciutkie i wspaniale z ktorego dostaje kopniaka w tylek..

Awatar użytkownika
WILK70
podróżnik
Posty: 153
Rejestracja: 20-01-2009 14:24
Lokalizacja: Wrocław,Jedlina Zdrój

Postautor: WILK70 » 22-07-2009 12:13

Luksusów być nie musi ale chociaż niech ceny dostosują do warunków.Poza tym dla mnie liczy się klimaty miejsca, i nie chodzi żeby wszytsko opływalo złotem, ale żeby to było miejsce przyjazne.
Żyj tak, aby strach przed śmiercią nigdy nie zagościł w twoim sercu. Nie martw się o cudzą wiarę; szanuj poglądy innych i żądaj aby szanowano twoje...

Tecumseh, Przywódca Narodu Szawanezów



http://picasaweb.google.com/szalonywilk1


Wróć do „Noclegi”