Nocleg w OSiR Kudowa Zdrój

Gdzie spać? Za ile? Co można polecić, a co raczej nie.
Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Nocleg w OSiR Kudowa Zdrój

Postautor: Satan » 27-07-2008 20:17

mirabelle24 pisze:... Lepiej zapłacić odrobinę więcej za nocleg, ale mieć lepsze wspomnienia...


...albo zaszyć się gdzieś w ciszy w centrum gór.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 28-07-2008 14:47

a ja zauwazylam ze ludzie straszliwe lubia narzekac i nic im sie nie podoba. majac takie podejscie lepiej nie wyjezdzac z domu- prysznic na miejscu, i wiadomo czego sie spodziewac po sasiadach ;)
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 28-07-2008 20:44

może dlatego, że nie wszyscy lubią chodzić po górach brudni i śmierdzący? jeśli przychodzę z całodzienniej trasy to z przyjemnością wejdę sobie pod wodę - szczególnie jeśli za ten nocleg PŁACĘ. a skoro już na ośrodku są prysznice, to wprowadzenie takich godzin używania jest bez sensu.

a żeby być pewny "w porządku" sąsiadów to najlepiej spać tylko w lesie (zakładając, że mówimy o sąsiadach-ludziach), tyle że akurat to mi nie bardzo odpowiada
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 29-07-2008 10:00

a wedlug mnie zawsze mozna sobie jakos poradzic- dostosowac sie do godzin otwarcia prysznica (dosyc w porzadku wedlug mnie te godziny) skombinowac skads wode albo po pierwszej nocy zmienic miejsce noclegu, wybor przeciez jest! a zauwazylam ze wrecz modne staje sie narzekanie na warunki na wyjezdzie, jak nie ma na co to chociazby na kolor scian w pokoju hotelowym ;)
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 29-07-2008 10:33

buba pisze:dosyc w porzadku wedlug mnie te godziny)


a moim zdaniem nie są w porządku - to tak jakby kibel byłby otwarty tylko rano i wieczorem, a po za tymi godzinami to sr... po krzakach! po prostu jest to stwarzanie sztucznych problemów przez ośrodek. miałem kiedyś podobną sytuację na kempingu w Bratysławie i kończyło się to tym, że albo człowiek się nie mył albo musiał skracać pobyt na mieście. bo ludzie, którzy normalnie poszliby pod prysznic w ciągu dnia albo w nocy chodzili w tych wyznaczonych godzinach i był sztuczny tłok.

skombinowac skads wode
tak z czystej ciekawości - bierzesz prysznic stojąc np. pod butelką z mineralną?
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Terror.zone
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 26-03-2008 11:16
Lokalizacja: sudety

Postautor: Terror.zone » 29-07-2008 18:52

oczywiście że warunki do dupy i to samo tyczy sie godzin otwarcia prysznica.klient ma zawsze rację. :twisted:

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 29-07-2008 19:48

Pudelek pisze:
skombinowac skads wode
tak z czystej ciekawości - bierzesz prysznic stojąc np. pod butelką z mineralną?

Jak nie ma innej sposobnosci to wlasnie tak. Jak nie ma w poblizu otwartej lazienki, potoku,jeziora czy studni to butelka mineralnej jest tym co mozna latwo pozyskac i uzyc do umycia sie. zawsze to lepsze niz bicie glowa o sciane czy przeklinanie na zly los. Poza tym przypuszczam ze zamykane byly tylko prysznice a umywalki przy kiblach byly czynne cala dobe, wiec mozna bylo wode pozyskac za darmo i nie trzeba bylo placic za mineralke
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 30-07-2008 01:05

buba pisze:Poza tym przypuszczam ze zamykane byly tylko prysznice a umywalki przy kiblach byly czynne cala dobe, wiec mozna bylo wode pozyskac za darmo i nie trzeba bylo placic za mineralke

np. w Chatce Górzystów dokonuje się ablucji stojąc raczej przy umywalce ;)
Ostatnio zmieniony 04-08-2008 20:07 przez tomuch, łącznie zmieniany 1 raz.
Oko wszystko widzi

W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!

http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Terror.zone
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 26-03-2008 11:16
Lokalizacja: sudety

Postautor: Terror.zone » 04-08-2008 19:57

oczywiście.nie masz sie co tłumaczyć.jak jest syf i melina to trzeba unikać dziadostwa a nie robić ładną minę do złej gry.i tyle w temacie.

Gość

Postautor: Gość » 04-08-2008 22:05

mirabelle24 pisze:to nie jest tak, że ja narzekam i specjalnie się czegoś czepiam. Ale kurcze nooo - idzie sobie człowiek w góry i będąc na szlaku myśli, że jak nie zdąży do 22 wrócić do ośrodka to będzie spał w mało sprzyjających okolicznościach... Niech by sobie chociaż zostawili otwarte prysznice z zimną wodą poza tymi godzinami jak jest ciepła... Ale nie. Nie wiem, ale według mnie w górskiej miejscowości tak nie powinno być. A co do sąsiadów - to miałam na myśli mieszkańców Kudowy z pobliskiego bloku... Siadają obok płotu ośrodka na chodniku z litrem wódki, wyzywają nas i rzucają butelkami, używają niewybrednych określeń i komentują wszystko co się dzieje w naszym domku... Ok, może to jest czepianie się, ale uważam, że potencjalni klienci powinni o tym wiedzieć i wziąć pod uwagę przy wyborze noclegu.


Osobiście uważam, że bardzo dobrze zrobiłeś opisując fatalne warunki w OSiR Kudowa na forum.

Co mogę poradzić na przyszłość?
Następny wyjazd zaplanuj z bazą wypadową po czeskiej stronie gór.
Możecie na przykład ulokować się tutaj
http://www.autokempnachod.cz/
Osobiście tam nie byłem ale mam bardzo pozytywne doświadczenie
z noclegami po czeskiej stronie.
A cenowo:
chatka dla dwóch osób 250 KC
zaparkowanie samochodu 25 KC
opłata klimatyczna 2 razy 10 KC
żeton do prysznica 10 KC ( powiedzmy, że każdy będzie się kąpać 2 razy dziennie co daje 40 KC)
Razem 335 KC. Policzmy na złotówki po maksymalnym kursie
100kc=14,5 PLN czyli 48,6 PLN za dwie osoby.

A w chatkach 4 osobowych jest jeszcze taniej.

Rafał
Ostatnio zmieniony 06-08-2008 13:48 przez Gość, łącznie zmieniany 2 razy.

Gość

Postautor: Gość » 05-08-2008 10:23

buba pisze:a wedlug mnie zawsze mozna sobie jakos poradzic- dostosowac sie do godzin otwarcia prysznica (dosyc w porzadku wedlug mnie te godziny) skombinowac skads wode albo po pierwszej nocy zmienic miejsce noclegu, wybor przeciez jest! a zauwazylam ze wrecz modne staje sie narzekanie na warunki na wyjezdzie, jak nie ma na co to chociazby na kolor scian w pokoju hotelowym ;)


Proponuję abyś zrobiła mały eksperyment. Pojedz do jakiegoś ośrodka gdzie płaci się za noc więcej niż 100 PLN, a prysznice całodobowe są tylko z zimną wodą. Wystartuj z domu wcześnie rano nie później niż 5:00, a dzień wcześniej
połóż się spać nie wcześniej niż 23:00.
Dodatkowo zrób porządną trasę w górach ponad 30 km i zanocuj obok sąsiadów, którzy będą całą noc pić wódkę, drzeć mordę
i tańczyć przy muzyce, której nie lubisz.

Rafał

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 05-08-2008 10:42

Rafal pisze:. Pojedz do jakiegoś ośrodka gdzie płaci się za noc więcej niż 100 PLN,

Rafał


chyba bym musiala upasc na glowe... mam duzo lepszych pomyslow co mozna zrobic z kasa..

Rafal pisze:Wystartuj z domu wcześnie rano nie później niż 5:00, a dzień wcześniej
połóż się spać nie wcześniej niż 23:00.
Dodatkowo zrób porządną trasę w górach ponad 30 km i zanocuj obok sąsiadów, którzy będą całą noc pić wódkę, drzeć mordę
i tańczyć przy muzyce, której nie lubisz.

Rafał


znaczyc jedna nieprzespana noc i juz takie rozdraznienie?? fakt, kazdy lubi sie wyspac. Jak gdzies mi sie nie podoba staram sie miec zawsze spiwor i karimate i w razie czego przenosze sie w cichsze miejsce(stryszek, piwnica, auto, las..)

dobrze sprawdzaja sie stopery do uszu- takie plastelinowe, do nabycia w aptekach za 1.5zl

choc i tak najgorsze jest dla mnie chrapanie
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Terror.zone
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 26-03-2008 11:16
Lokalizacja: sudety

Postautor: Terror.zone » 05-08-2008 12:25

al bzdury.a jakby Ci uporczywi sąsiedzi napluli Ci w twarz,to co,mówiłabyś ze deszcz pada?

maluch
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 05-08-2008 13:11

Postautor: maluch » 05-08-2008 13:17

Terror.zone pisze:al bzdury.a jakby Ci uporczywi sąsiedzi napluli Ci w twarz,to co,mówiłabyś ze deszcz pada?


jesli brak jakis udogodnien w osrodku wczasowym odbierasz jak naplucie ci w twarz to bardzo wspolczuje bo musisz miec ciezko w zyciu...

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2087
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 05-08-2008 16:43

He he co Wy tacy drażliwi? :wink: Mi się po prostu wydaje że buba jest hmm... bardziej dostosowana do niewygód, których inni nie potrafią znieść lub do nich sie dostosować - osobiście uważam sam pomysł za zamykanie natrysków za durny i bezsensowny zwłaszcza jak za to płace - jak już napisał Pudelek... i do tego te towarzystwo... ech... ot tyle w temacie.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.


Wróć do „Noclegi”