Strona 1 z 3

Re: Nocleg w OSiR Kudowa Zdrój

: 27-07-2008 20:17
autor: Satan
mirabelle24 pisze:... Lepiej zapłacić odrobinę więcej za nocleg, ale mieć lepsze wspomnienia...


...albo zaszyć się gdzieś w ciszy w centrum gór.

: 28-07-2008 14:47
autor: buba
a ja zauwazylam ze ludzie straszliwe lubia narzekac i nic im sie nie podoba. majac takie podejscie lepiej nie wyjezdzac z domu- prysznic na miejscu, i wiadomo czego sie spodziewac po sasiadach ;)

: 28-07-2008 20:44
autor: Pudelek
może dlatego, że nie wszyscy lubią chodzić po górach brudni i śmierdzący? jeśli przychodzę z całodzienniej trasy to z przyjemnością wejdę sobie pod wodę - szczególnie jeśli za ten nocleg PŁACĘ. a skoro już na ośrodku są prysznice, to wprowadzenie takich godzin używania jest bez sensu.

a żeby być pewny "w porządku" sąsiadów to najlepiej spać tylko w lesie (zakładając, że mówimy o sąsiadach-ludziach), tyle że akurat to mi nie bardzo odpowiada

: 29-07-2008 10:00
autor: buba
a wedlug mnie zawsze mozna sobie jakos poradzic- dostosowac sie do godzin otwarcia prysznica (dosyc w porzadku wedlug mnie te godziny) skombinowac skads wode albo po pierwszej nocy zmienic miejsce noclegu, wybor przeciez jest! a zauwazylam ze wrecz modne staje sie narzekanie na warunki na wyjezdzie, jak nie ma na co to chociazby na kolor scian w pokoju hotelowym ;)

: 29-07-2008 10:33
autor: Pudelek
buba pisze:dosyc w porzadku wedlug mnie te godziny)


a moim zdaniem nie są w porządku - to tak jakby kibel byłby otwarty tylko rano i wieczorem, a po za tymi godzinami to sr... po krzakach! po prostu jest to stwarzanie sztucznych problemów przez ośrodek. miałem kiedyś podobną sytuację na kempingu w Bratysławie i kończyło się to tym, że albo człowiek się nie mył albo musiał skracać pobyt na mieście. bo ludzie, którzy normalnie poszliby pod prysznic w ciągu dnia albo w nocy chodzili w tych wyznaczonych godzinach i był sztuczny tłok.

skombinowac skads wode
tak z czystej ciekawości - bierzesz prysznic stojąc np. pod butelką z mineralną?

: 29-07-2008 18:52
autor: Terror.zone
oczywiście że warunki do dupy i to samo tyczy sie godzin otwarcia prysznica.klient ma zawsze rację. :twisted:

: 29-07-2008 19:48
autor: buba
Pudelek pisze:
skombinowac skads wode
tak z czystej ciekawości - bierzesz prysznic stojąc np. pod butelką z mineralną?

Jak nie ma innej sposobnosci to wlasnie tak. Jak nie ma w poblizu otwartej lazienki, potoku,jeziora czy studni to butelka mineralnej jest tym co mozna latwo pozyskac i uzyc do umycia sie. zawsze to lepsze niz bicie glowa o sciane czy przeklinanie na zly los. Poza tym przypuszczam ze zamykane byly tylko prysznice a umywalki przy kiblach byly czynne cala dobe, wiec mozna bylo wode pozyskac za darmo i nie trzeba bylo placic za mineralke

: 30-07-2008 01:05
autor: tomuch
buba pisze:Poza tym przypuszczam ze zamykane byly tylko prysznice a umywalki przy kiblach byly czynne cala dobe, wiec mozna bylo wode pozyskac za darmo i nie trzeba bylo placic za mineralke

np. w Chatce Górzystów dokonuje się ablucji stojąc raczej przy umywalce ;)

: 04-08-2008 19:57
autor: Terror.zone
oczywiście.nie masz sie co tłumaczyć.jak jest syf i melina to trzeba unikać dziadostwa a nie robić ładną minę do złej gry.i tyle w temacie.

: 04-08-2008 22:05
autor: Gość
mirabelle24 pisze:to nie jest tak, że ja narzekam i specjalnie się czegoś czepiam. Ale kurcze nooo - idzie sobie człowiek w góry i będąc na szlaku myśli, że jak nie zdąży do 22 wrócić do ośrodka to będzie spał w mało sprzyjających okolicznościach... Niech by sobie chociaż zostawili otwarte prysznice z zimną wodą poza tymi godzinami jak jest ciepła... Ale nie. Nie wiem, ale według mnie w górskiej miejscowości tak nie powinno być. A co do sąsiadów - to miałam na myśli mieszkańców Kudowy z pobliskiego bloku... Siadają obok płotu ośrodka na chodniku z litrem wódki, wyzywają nas i rzucają butelkami, używają niewybrednych określeń i komentują wszystko co się dzieje w naszym domku... Ok, może to jest czepianie się, ale uważam, że potencjalni klienci powinni o tym wiedzieć i wziąć pod uwagę przy wyborze noclegu.


Osobiście uważam, że bardzo dobrze zrobiłeś opisując fatalne warunki w OSiR Kudowa na forum.

Co mogę poradzić na przyszłość?
Następny wyjazd zaplanuj z bazą wypadową po czeskiej stronie gór.
Możecie na przykład ulokować się tutaj
http://www.autokempnachod.cz/
Osobiście tam nie byłem ale mam bardzo pozytywne doświadczenie
z noclegami po czeskiej stronie.
A cenowo:
chatka dla dwóch osób 250 KC
zaparkowanie samochodu 25 KC
opłata klimatyczna 2 razy 10 KC
żeton do prysznica 10 KC ( powiedzmy, że każdy będzie się kąpać 2 razy dziennie co daje 40 KC)
Razem 335 KC. Policzmy na złotówki po maksymalnym kursie
100kc=14,5 PLN czyli 48,6 PLN za dwie osoby.

A w chatkach 4 osobowych jest jeszcze taniej.

Rafał

: 05-08-2008 10:23
autor: Gość
buba pisze:a wedlug mnie zawsze mozna sobie jakos poradzic- dostosowac sie do godzin otwarcia prysznica (dosyc w porzadku wedlug mnie te godziny) skombinowac skads wode albo po pierwszej nocy zmienic miejsce noclegu, wybor przeciez jest! a zauwazylam ze wrecz modne staje sie narzekanie na warunki na wyjezdzie, jak nie ma na co to chociazby na kolor scian w pokoju hotelowym ;)


Proponuję abyś zrobiła mały eksperyment. Pojedz do jakiegoś ośrodka gdzie płaci się za noc więcej niż 100 PLN, a prysznice całodobowe są tylko z zimną wodą. Wystartuj z domu wcześnie rano nie później niż 5:00, a dzień wcześniej
połóż się spać nie wcześniej niż 23:00.
Dodatkowo zrób porządną trasę w górach ponad 30 km i zanocuj obok sąsiadów, którzy będą całą noc pić wódkę, drzeć mordę
i tańczyć przy muzyce, której nie lubisz.

Rafał

: 05-08-2008 10:42
autor: buba
Rafal pisze:. Pojedz do jakiegoś ośrodka gdzie płaci się za noc więcej niż 100 PLN,

Rafał


chyba bym musiala upasc na glowe... mam duzo lepszych pomyslow co mozna zrobic z kasa..

Rafal pisze:Wystartuj z domu wcześnie rano nie później niż 5:00, a dzień wcześniej
połóż się spać nie wcześniej niż 23:00.
Dodatkowo zrób porządną trasę w górach ponad 30 km i zanocuj obok sąsiadów, którzy będą całą noc pić wódkę, drzeć mordę
i tańczyć przy muzyce, której nie lubisz.

Rafał


znaczyc jedna nieprzespana noc i juz takie rozdraznienie?? fakt, kazdy lubi sie wyspac. Jak gdzies mi sie nie podoba staram sie miec zawsze spiwor i karimate i w razie czego przenosze sie w cichsze miejsce(stryszek, piwnica, auto, las..)

dobrze sprawdzaja sie stopery do uszu- takie plastelinowe, do nabycia w aptekach za 1.5zl

choc i tak najgorsze jest dla mnie chrapanie

: 05-08-2008 12:25
autor: Terror.zone
al bzdury.a jakby Ci uporczywi sąsiedzi napluli Ci w twarz,to co,mówiłabyś ze deszcz pada?

: 05-08-2008 13:17
autor: maluch
Terror.zone pisze:al bzdury.a jakby Ci uporczywi sąsiedzi napluli Ci w twarz,to co,mówiłabyś ze deszcz pada?


jesli brak jakis udogodnien w osrodku wczasowym odbierasz jak naplucie ci w twarz to bardzo wspolczuje bo musisz miec ciezko w zyciu...

: 05-08-2008 16:43
autor: Raubritter
He he co Wy tacy drażliwi? :wink: Mi się po prostu wydaje że buba jest hmm... bardziej dostosowana do niewygód, których inni nie potrafią znieść lub do nich sie dostosować - osobiście uważam sam pomysł za zamykanie natrysków za durny i bezsensowny zwłaszcza jak za to płace - jak już napisał Pudelek... i do tego te towarzystwo... ech... ot tyle w temacie.