schronisko pod łabskim szczytem

Gdzie spać? Za ile? Co można polecić, a co raczej nie.
tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 18-02-2010 23:28

Pudelek pisze:
tomaszll pisze:Niech i w Polsce turyści rozkładają się tak równomiernie jak w Czechach.

ale po co - pytam się po raz kolejny? Czy tłok na szlaku jest gwarancję wspólnego szczęścia?

Przy zastosowaniu modelu czeskiego w naszych górach nie będzie tłoku. Byłem latem w takim bardzo atrakcyjnym rejonie jak szeroko rozumiane Jeseniky. Bez problemu da się skomponować na cały tydzień jednodniówek tak, że na szlaku spotyka się kogoś 3 najwyżej 4 razy. I nie trzeba specjalnie omijać wielu miejsc. Nawet da się fajnie przejść z plecakiem i namiotem co niektórzy Czesi tak robią.
Dla przykładu szedłem w jeden dzień na trasie Bella Pod Pradedom Vysoki Vodopad Svycarna i dopiero w Svycarni spotkałem turystów.
Ja nie lubię tłumów a w Jesenikach nie odczuwałem dyskomfortu związanego ze zbyt dużą ilością ludzi chociaż sporo szło czy jechało rowerem głównym szlakiem.

Duży dyskomfort odczuwam na Wzórzach Strzelińskich z powodu braku turystów. Ścieżki są do tego stopnia pozarastane, że człowiek musi co chwilę zastanawiać się gdzie jest ten szlak

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3549
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 19-02-2010 00:12

tomaszll pisze:
Duży dyskomfort odczuwam na Wzórzach Strzelińskich z powodu braku turystów. Ścieżki są do tego stopnia pozarastane, że człowiek musi co chwilę zastanawiać się gdzie jest ten szlak


z całym szacunkiem, ale ścieżki nie są pozarastane z powodu, że tam ktoś nie chodzi, ale z powodu że ewentualnie ktoś o nie nie dba. Liczba ludzi tak naprawdę ma mniej znaczące znaczenie (masło maślane) jak odpowiedzialny za to olewa. Np. w Beskidzie Żywieckim (wiadomo, to Słowacja) to graniczne szlaki są po słowackiej nieprzetarte nie dlatego, że tam nikt nie chodzi (bo próbują chodzić i Słowacy i Polacy) ale dlatego że nikt się nimi nie interesuje. I w tym przypadkuu frekwencja ma niewiele wspólnego...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 19-02-2010 00:28

Pudelek pisze:
tomaszll pisze:
Duży dyskomfort odczuwam na Wzórzach Strzelińskich z powodu braku turystów. Ścieżki są do tego stopnia pozarastane, że człowiek musi co chwilę zastanawiać się gdzie jest ten szlak


z całym szacunkiem, ale ścieżki nie są pozarastane z powodu, że tam ktoś nie chodzi, ale z powodu że ewentualnie ktoś o nie nie dba. Liczba ludzi tak naprawdę ma mniej znaczące znaczenie (masło maślane) jak odpowiedzialny za to olewa. Np. w Beskidzie Żywieckim (wiadomo, to Słowacja) to graniczne szlaki są po słowackiej nieprzetarte nie dlatego, że tam nikt nie chodzi (bo próbują chodzić i Słowacy i Polacy) ale dlatego że nikt się nimi nie interesuje. I w tym przypadkuu frekwencja ma niewiele wspólnego...


Trudno się z tym argumentem nie zgodzić.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4085
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 19-02-2010 07:23

tomaszll pisze:[
Duży dyskomfort odczuwam na Wzórzach Strzelińskich z powodu braku turystów. Ścieżki są do tego stopnia pozarastane, że człowiek musi co chwilę zastanawiać się gdzie jest ten szlak


zatem z gory mozna przyjac ze szlaku nie ma, oszczedzi to nerwow i isc sobie spokojnie bezdrozem :)

stepow
podróżnik
Posty: 156
Rejestracja: 02-01-2008 19:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: stepow » 19-02-2010 10:47

No to wygląda na to, że prawdziwą przygodę można przeżyć na Wzgórzach Strzelińskich wędrując bezdrożami z kompasem (oraz GPSem) i mapą w garści :-) Już wiem, gdzie się wkrótce wybiorę :-)

Pozdrawiam,
Marek, Wrocław
miłośnik Sudetów i nie tylko :-)
http://www.stepow.net/

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 19-02-2010 22:35

tomaszll pisze:Duży dyskomfort odczuwam na Wzórzach Strzelińskich z powodu braku turystów. Ścieżki są do tego stopnia pozarastane, że człowiek musi co chwilę zastanawiać się gdzie jest ten szlak

Są miejsca, gdzie scieżki nie są pozarastane i tez trzeba się zastanawiać, gdzie jest szlak. Na wzgórzach Strzelińskich zarośnięty szlak, to raczej rzadkość. Więkoszość odcinków prowadzi chyba leśnymi drogami gospodarczymi.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 19-02-2010 23:37

cezaryol pisze:
tomaszll pisze:Duży dyskomfort odczuwam na Wzórzach Strzelińskich z powodu braku turystów. Ścieżki są do tego stopnia pozarastane, że człowiek musi co chwilę zastanawiać się gdzie jest ten szlak

Są miejsca, gdzie scieżki nie są pozarastane i tez trzeba się zastanawiać, gdzie jest szlak. Na wzgórzach Strzelińskich zarośnięty szlak, to raczej rzadkość. Więkoszość odcinków prowadzi chyba leśnymi drogami gospodarczymi.

Generalnie miałem duże problemy z poruszaniem się według szlaku w czerwcu 2008 roku. W wielu miejscach gdzie szlak skręcał z drogi nie było jasne gdzie-brak widocznej dobrze uczęszczanej ścieżki.
Takich problemów nie miałem nigdy w mało uczęszczanych partiach Rychlebów.
Spotkałem też starszych turystów co stwierdzili, że łącznik z Białego Kościoła to ledwo widoczna ścieżka.
Później był jeszcze jeden wypad w ten piękny rejon i spotkałem na szlaku dokładnie 0 osób.
Może gdyby szlaki były tam specjalnie oznakowane to byłoby łatwiej.

Ina ciekawy szlak na przedgórzu to szlak z Przerzeczyna Zdroju przez Wzgórza Dębowe do Łagiewnik. Znowu 0 turystów w jakąś słoneczną czerwcową sobotę roku 2008. Duże problemy ze znalezieniem szlaku przy zejściu z Ostrej Góry, gdzie stała i pewnie jeszcze stoi malownicza rozwalająca się metalowa wieża widokowa. Dalej szlak prowadził cały czas jedną drogą i już było bezproblemowo. Wzgórza Dębowe są super bo widać z nich majestat Gór Sowich a potem Ślęży.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 20-02-2010 07:20

Tematyka mocno odbiegła od tytułu wątku.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2365
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 20-02-2010 11:08

Co za syf na tym forum...głównie za sprawą mianiakalnej pisaniny TomaszaII...jak tak dalej będzie, to ja mimo sympatii dla pozostałych Użytkowników, zrezygnuję z pisania i czytania forum Sudety.it, bo ileż można w każdym wątku czytać, niezależnie czego by on nie dotyczył...schroniska pod Łabskim, Tatr...o Rychlebach, bieżkach, Jesiennikach, Ślęży, Wzgórzach Strzelińskich, słabej komunikacji publicznej w Kotlinie (Ziemii) Kłodzkiej.

Syf, syf i jeszcze raz syf. A odpowiedzialny za to jest brak wglądu we własną pisaninę niejaki TomaszII (plus brak moderki, jakże tu potrzebnej)
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 20-02-2010 11:48

Satan pisze:Co za syf na tym forum...głównie za sprawą mianiakalnej pisaniny TomaszaII...jak tak dalej będzie, to ja mimo sympatii dla pozostałych Użytkowników, zrezygnuję z pisania i czytania forum Sudety.it, bo ileż można w każdym wątku czytać, niezależnie czego by on nie dotyczył...schroniska pod Łabskim, Tatr...o Rychlebach, bieżkach, Jesiennikach, Ślęży, Wzgórzach Strzelińskich, słabej komunikacji publicznej w Kotlinie (Ziemii) Kłodzkiej.

Syf, syf i jeszcze raz syf. A odpowiedzialny za to jest brak wglądu we własną pisaninę niejaki TomaszII (plus brak moderki, jakże tu potrzebnej)

Ależ jesteś na innym forum na przykład outdoor-tylko nie tak dobrze rozumiany jak tutaj. :lol:
Zauważ, że często mogę się nie zgadzać z Twoimi poglądami na temat gór, uważać zimowe piesze wyjazdy w polskie Tatry za stratę czasu i pieniędzy ale nie nazywam to o czym piszesz syfem.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2365
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 20-02-2010 12:13

tomaszll pisze:Ależ jesteś na innym forum na przykład outdoor-tylko nie tak dobrze rozumiany jak tutaj. :lol:


Nie pisałem nigdzie, że nie jestem na innych forach, jestem tu, jestem na outdoorze (choć to za duże słowo, bo tam się logowałem już kilka miesięcy), jestem na npm, jestem na bulgaricusie, jestem na karpatach wschodnich...więc mam porównanie...

tomaszll pisze:Zauważ, że często mogę się nie zgadzać z Twoimi poglądami na temat gór, uważać zimowe piesze wyjazdy w polskie Tatry za stratę czasu i pieniędzy ale nie nazywam to o czym piszesz syfem.


Sam nie wiem czy Ty jesteś tak prostolinijnym człowiekiem, czy kreujesz się na takiego, bo wydaje mi się, że mój poprzedni post był pisany dość prostym językiem, jego przekaz też nie jest skomplikowany, ale skoro do Ciebie to nie dotarło, to jeszcze raz cierpliwie Ci to wyklaruję.

Proszę zatem Cię o chwilkę skupienia... :roll:
- syfem nie nazywam tego co piszesz, tylko gdzie to robisz
- a gdzie, to robisz? A robisz to wszędzie, w każdym możliwym wątku (Tatry, Schronisko pod Łabskim)
- to nie jest forum tylko o Czechach, bieżkach, Rychlebach, Ślęży, Jesiennikach...i to jest syf, który jest tu przez Ciebie
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 20-02-2010 13:55

Satan pisze:Proszę zatem Cię o chwilkę skupienia... :roll:
- syfem nie nazywam tego co piszesz, tylko gdzie to robisz
- a gdzie, to robisz? A robisz to wszędzie, w każdym możliwym wątku (Tatry, Schronisko pod Łabskim)
- to nie jest forum tylko o Czechach, bieżkach, Rychlebach, Ślęży, Jesiennikach...i to jest syf, który jest tu przez Ciebie

podpisuję się pod tym obiema rękoma i nogoma...
niestety coraz mniej przyjemnie czyta się to forum ze względu na wszechobecny offtopic...
Oko wszystko widzi

W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!

http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3549
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 20-02-2010 14:27

moderator pilnie poszukiwany!

może trzeba by mianować nowych, którzy regularnie zaglądają na forum? Nie tylko w tym temacie, ale ogólnie czasem się zdarza, ze posty nie na temat tygodniami leżą nieposprzątane. Niestety, bez miotły (w sensie sprzątania, a nie karania prewencyjnego :wink: ) każde forum się prędzej czy póxniej rozsypie...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 20-02-2010 21:30

Ja bym chętnie zmoderowała niektórych tutaj, ale niestety brak mi takich cudownych umiejętności :( Czekamy zatem na kogoś "obcykanego" :)

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 843
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 27-04-2011 11:20

Odświeżając temat noclegów na glebie pod Łabskim... Nocowałem ponownie pod Łabskim 23/24.04.2011 i przy okazji pogawędek z panią Elżbietą poruszyłem temat, że czasami w necie są burze na temat noclegów na glebie. Sprawa wg kierowniczki wygląda tak, że zasadniczo taka konieczność zachodzi zazwyczaj tylko w czasie długich weekendów. I wtedy ludzie nocują także w jadalni. Odrębną kwestią jednak jest to, że oznacza to zarwaną noc dla kogoś z obsługi, bo jak wiadomo bufetu nie ma jak zabezpieczyć. Tak to wygląda od strony pani Elżbiety.


Wróć do „Noclegi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości