: 16-05-2008 13:42
Ten gość z tego co zrozumiałem prowadzi też schronisko na Szczelińcu.
Obsługa miła "do ok 24"potem sie zgasiło ognisko przymusowo,następnie zamknięto drzwi od budy żeby nie wychodzić a potem nawet posiedzieć nie wolno pogadać tylko na rozkaz wszyscy spac wrrrr chyba jednak już tam nie pojedziemy.Zaznaczam że byliśmy po całej nocy z trasy od rana trasa pasterka szczeliniec karłów błędne pasterka z 9 letnim bąblem który zrobił trase na mięko i co fajne koniec pogaduszek odbywał sie koło niego i spał a z końca strychu leciały teksty że spać nie można a oni sa zmęczeni ehhh ta młodzież siakaś zestresowana.Pozdrawiam nocne marki bo wiem że forum czytają ,panią z kuchni ,kierowniczke i jej córke,reszta no komend.
Obsługa miła "do ok 24"potem sie zgasiło ognisko przymusowo,następnie zamknięto drzwi od budy żeby nie wychodzić a potem nawet posiedzieć nie wolno pogadać tylko na rozkaz wszyscy spac wrrrr chyba jednak już tam nie pojedziemy.Zaznaczam że byliśmy po całej nocy z trasy od rana trasa pasterka szczeliniec karłów błędne pasterka z 9 letnim bąblem który zrobił trase na mięko i co fajne koniec pogaduszek odbywał sie koło niego i spał a z końca strychu leciały teksty że spać nie można a oni sa zmęczeni ehhh ta młodzież siakaś zestresowana.Pozdrawiam nocne marki bo wiem że forum czytają ,panią z kuchni ,kierowniczke i jej córke,reszta no komend.