Strona 1 z 4

Odrodzenie

: 05-01-2007 18:51
autor: shisha
Właśnie wróciłam z pierwszego w tym roku :) górskiego wypadu....i nocowałam w schronisku Odrodzenie na Przełęczy Karkonowskiej ( niedaleko jakże zacnego i wielogwiazdkowego hotelu czeskiego :? ) i niestety spotkałam się z fatalną podzwyżką: noclego w pokoju wieloosob. nie kosztuje już 20zł a 30zł :(
Z jednej strony rozumiem , że jest to być może jedyna szansa utrzymania się tego schroniska (wielkiego a z niezbyt wielką ilością turystów) ale z drugiej to chyba nieco za dużo jak na najtańszy nocleg :? . W sumie idąc, szczególnie zimą , przez Karkonosze i chcąc spać w schronisku to bardzo kluczowe miejsce....i byłoby cudnie jakos to miejsce zmodernizować.
Co myślicie?

ps. teraz tak myśle: jaka modernizacja skoro turystów jakoś nie za wielu...

: 05-01-2007 19:20
autor: mariomar
Polecam Ci nocleg w tym, Twoim pięciogwiazdkowym hotelu. Gdyż, wbrew pozorom, wcale nei jest tam za drogo. Otóż wyjasniam dlaczego. Większość czeskich hoteli górskich, a takim jest m.om. wspomniana Spindlerova bouda, oprócz noclegów hotelowych, posiada także tanie noclegi dla turystów pleckakowych (niszy standard, zbiorowa sala, ale tani nocleg). Gorąco polecam. A cóż to jeszcze za pyszne jedzonko czesi serwują. :lol:

: 05-01-2007 19:53
autor: shisha
Jednak wydaje mi się że klimat schroniska górskiego, bufetu itp to jest właśnie to czego szukam po wielogodzinnej drodze. Niestety jakoś średnio mnie interesuje nocowanie w hotelu z restauracją, basenem..itp! Nic nie mam osobiście do hotelu i pewnie z finansowego punktu widzenia moze byc to korzystnijesze ale mam jednak takie marzenie :lol: by schroniska wojowały w górach..... :)
nie chce popadać w jakiś skrajny pesymizm i użalanie się jak to źle, bardziej zależy mi na jakiejś dyskusji 'nad tematem istnienia schroniska'...lub niebytności jego:)
a hotel jest 4* sprawdziłam:D

: 05-01-2007 21:58
autor: gar
30 zł za nocleg w pokoju wielosobowym - takie ceny do tej pory były tylko w Tatrach i na Turbaczu (Gorce).
Widocznie nie mają ochoty, żeby ludzie u nich spali. Ostatnio (końcówka października) spałem w Bacówce nad Wierchomlą za 15 zł i oczywiście było pełno (ludzie z połowy Polski), a w nocy napalili tak, że trzeba się było rozbierać prawie do rosołu. Do tego dość tanie żarełko (fakt że wybór mały, ale to co jest było bardzo dobre), fajny klimat (leciało m.in. SDM) i wieczorem ognisko do późnych godzin nocnych. Bacówka działa jak się patrzy. Chyba czas żeby w Odrodzeniu ktoś przejrzał na oczy.
J.P

: 05-01-2007 22:26
autor: Satan
Niestety ceny w schroniskach rosną...duża ich część traci swój górski charakter na rzecz klimatu a la pensjonat dla turystów masowych.
A takie Odrodzenie? Moloch z konkurencją po stronie czeskiej...co ma robić?
Ostani raz byłem w Karkonoszach w 2002r, nocowałem wówczas w Odrodzeniu, nie pamiętam ceny noclegu, wiem, że wówczas mielismy całe schronisko dla siebie (2 osoby), a było to w I polowie września.
Wówczas stołowalismy sie w Josefowej Boudzie u Czechów (ostatni domek). Fajna chatka w drewnie z kominkiem i nawet złotówki przyjmowali na dobrym kursie. Może również udzielaja noclegów. Będzie wówczas klimat, będzie tanio i będzie świetna pizza z piwkiem (Gambrinus!!).

: 06-01-2007 18:28
autor: mariomar
Schisha - najtanszy nocleg w Spindlerovce stoji (tzn. kosztuje) 200 Kc, tj. niecałe 30 zł. Więc... chyba się opłaca spać w czeskim hotelu, niż w polskim, technicznie wyeksploatowanym schronisku. :lol:

: 02-05-2007 20:40
autor: tomuch
taa, noclegi drogie... 30 zł za pokój 7-osobowy, 35 za czwórkę... sprzęt dosyć przestarzały, ale właściwie na jedną noc nie potrzeba wiele ;)

zanim wstąpiłem do Odrodzenia zszedłem niżej żeby zobaczyć jak jest w czeskim schronisku, ale jak zobaczyłem cztery gwiazdki nad jego nazwą to tak się wystraszyłem, że bez wchodzenia tamże zawróciłem do Odrodzenia... szkoda, że wcześniej nie przeczytałem posta Mariomara ;)

a byłem tamże w nocy z 30 kwietnia na 1 maja - schronisko zapchane, gdybym wcześniej nie zadzwonił, nie miałbym szans na ciekawe miejsce...
ale za to bardzo miła obsługa :)

i proponowałbym jeszcze zmianę oznakowania (czasu przejścia) ze Spalonej Strażnicy do Słonecznika... co prawda było sporo śniegu, ale nawet jeśli by go nie było to w 15 minut trudno byłoby przejść... (taki offtopic ;) )

a tak poza tym, to witam wszystkich :)

: 03-05-2007 20:08
autor: walter02
czytam, te wszystkie skargi i tak mi się trochę smutno robi.
Może wyjdźmy z jakimś pomysłem / inicjatywą pt "co należałoby zrobić, żeby Odrodzenie się odrodziło " :D

Postawmy się w miejscu właściciela, który ma na głowie taki wielki obiekt - który wymaga ogrzania / remontów , dużo za duży jak na ruch turystyczny w tym rejonie (uwaga - są to tylko turyści, którzy wejdą tam na swoich nogach - przecież na przełęcz Karkonoską nie da sie wjechać ani autem ani wyciagiem),równocześnie paręset metrów za granicą jest przystanek regularnej linii CSAD, giga parking, stoją hotele iluś tam gwiazdkowe...

Co proponujecie?

Ja postawiłbym zimą na narciarstwo biegowe/śladowe, latem - turystykę rowerową. Działałbym w kierunku wytyczenia szlaków w tym rejonie łącząc je ze szlakami czeskimi.
Dodatkowo wprowadziłbym uławienia dla osób z rowerami / nartami - tak jak w Samotni dostaje się kluczyk do swojej szafki na narty, tak przystosowałbym może jakieś pomieszczenie na boksy na rowery/narty - w końcu miejsca jest tam dużo.