Chatka Wielkanocna
Drwalówka
Malownicza drwalówka, w której jestem częstym gościem.
Kiedy po zmroku wstawimy do środka świecę, z zewnątrz zaczyna przypominać poruszającego się tygrysa. Światło świecy przenika przez szczeliny między deskami ścian co daje piorunujący efekt. Trochę przecieka zwłaszcza kiedy zacina b. silny deszcz. W środku pełen luksus, czyli oparte drzwi bez zawiasów, okienko na słowo honoru kilka gwoździ na zawieszenie szmat i rupieci. pod ścianą głaz, który bez przeszkód zastępuje stolik. Do wody daleko. widoki arcypiękne.
Kiedy przechodziłem tamtędy 26. V. drwalówki już niebyło. Pozostały po niej jedynie ślady resztek folii izolacyjnej, kawałki żerdzi, fragmenty walającej się papy z dachu i odziwo świeczka, którą tam zostawiałem w zakamarku. Nocowałem tam o każdej porze roku a w pamięci pozostaną wspaniałe ognicha między ścianą lasu a budką.
Chatynka znajdowała się na dawnym szlaku narciarskim z Międzygórza na Halę pod Śnieżnikiem, na skrzyżowaniu przed zakrętem na Czarnej Kopie. Polecam tę traskę, ponieważ jest to jeden z najpiękniejszych odcinków w Masywie Śnieżnika a zwłaszcza górny fragment od Dzikiego Stoku do Schroniska.
http://img149.imageshack.us/my.php?image=budka2eh.jpg
Na zboczach Małego Śnieżnika na Dzikim Stoku znajdują się ruiny domku myśliwskiego, schronu turystycznego? Czy ktoś zna histrorię tego lokalu?
Kiedy po zmroku wstawimy do środka świecę, z zewnątrz zaczyna przypominać poruszającego się tygrysa. Światło świecy przenika przez szczeliny między deskami ścian co daje piorunujący efekt. Trochę przecieka zwłaszcza kiedy zacina b. silny deszcz. W środku pełen luksus, czyli oparte drzwi bez zawiasów, okienko na słowo honoru kilka gwoździ na zawieszenie szmat i rupieci. pod ścianą głaz, który bez przeszkód zastępuje stolik. Do wody daleko. widoki arcypiękne.
Kiedy przechodziłem tamtędy 26. V. drwalówki już niebyło. Pozostały po niej jedynie ślady resztek folii izolacyjnej, kawałki żerdzi, fragmenty walającej się papy z dachu i odziwo świeczka, którą tam zostawiałem w zakamarku. Nocowałem tam o każdej porze roku a w pamięci pozostaną wspaniałe ognicha między ścianą lasu a budką.
Chatynka znajdowała się na dawnym szlaku narciarskim z Międzygórza na Halę pod Śnieżnikiem, na skrzyżowaniu przed zakrętem na Czarnej Kopie. Polecam tę traskę, ponieważ jest to jeden z najpiękniejszych odcinków w Masywie Śnieżnika a zwłaszcza górny fragment od Dzikiego Stoku do Schroniska.
http://img149.imageshack.us/my.php?image=budka2eh.jpg
Na zboczach Małego Śnieżnika na Dzikim Stoku znajdują się ruiny domku myśliwskiego, schronu turystycznego? Czy ktoś zna histrorię tego lokalu?
-
buba
ojej..jakie to smutne ze takie mile obiekty znikaja.. w gorach bystrzyckich natrafilam ostatnio na dwie ruiny drwalowek..szkoda ze nie mialam okazji ogladac ich w stanie niezniszczonym. Jeszcze jestem w stanie zrozumiec jak rozpadaja sie same ze starosci... najbardziej mnie wkurza (slyszalam o takich przypadkach) jak celowo rozbieraja je pracownicy lesni lub ktos w tym stylu...
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”