rafhak pisze:A na III 10 dni objazdówki po północnej i centralnej Polsce. Ehh, to były czasy
Ale to chyba było nieco dawniej niż u mnie
rafhak pisze:No to my mieliśmy chyba trochę więcej. 10 dni na kartograficznych w Rzeczce, 10 dni meteo w Kletnie, 10 dni hydrograficznych w Boszkowie, 5 dni regionalnych w Polanicy na I roku. 10 dni geologicznych w Lubaniu, 10 dni społeczno-ekonomicznych w Głuchołazach, 6 dni w Tatrach po II roku. A na III 10 dni objazdówki po północnej i centralnej Polsce. Ehh, to były czasy
To w niedzielę schodziliśmy tym samym szlakiem z pod schroniska pod Labskim Szczytem do Sobieszowa,tylko ja troszkę dalej bo do Cieplic.Ariel Ciechański pisze:Byłem i wróciłem. Relacja i fotorelacja w najbliższych dniach. Ogólnie 1 dzień deszczowo i mgliście. Drugi dzień - słonecznie, deszczowy, śnieżnie i gradowo, trzeci dzień zajebiście słoneczny i czwarty dzień słoneczny
A i ostateczna trasa:
1 dzień: Janske Lazne - Cerna Hora - Lisci Hora - Lucni Bouda - Strzecha Akademicka (odmowa gleby!!!!) - Dom Śląski
2 dzień Dom Śląski - Lucni Bouda (niebieskim szlakiem czeskim) - Dolina Białej Łaby - Odrodzenie
3 dzień Odrodzenie - Śnieżne Kotły -Schr. Pod Łabskim Szczytem (częsciowo Drogą Przyjaźni, częściowo przez rezerwat zielonym szlakiem)
4 dzień Schr. po Łabskim Szczytem - Jagniątków -Sobieszów.
O 16.40 wszedłem na szlak czarny przy schronisku pod Łabskim szczytem, schodziłem nim aż do Jagniątkowa a póżniej kawałek niebieskim asfaltową drogą w dół do zielonego koło zamku na Chojniku i dalej krzakami do Cieplic.Ariel Ciechański pisze:skiboy pisze:To w niedzielę schodziliśmy tym samym szlakiem z pod schroniska pod Labskim Szczytem do Sobieszowa,tylko ja troszkę dalej bo do Cieplic.
A o której szedłeś??
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”