Witam,
w sierpniu wybieramy się w Sudety.
Wyruszamy z samej stolicy Borów Tucholskich. Trasa ma wyglądać następująco:
I dzień:
-zwiedzanie rynku we Wrocławiu,
-zamek w Książu,
-skocznia w Harrachovie.
I nocleg w okolicach Harrachova
II dzień:
-wejście na Śnieżkę,
-?
III dzień:
-skalne miasto w Adrspach'u (i już do Teplic nie chcemy jechać)
-?
Jedziemy w góry po raz pierwszy i zastanawiamy się czy będziemy w stanie zobaczyć coś jeszcze po wejściu i zejściu na Śnieżkę drugiego dnia. Poza tym prosimy o pomoc w doborze miejsc na dzień trzeci.
za wszystkie propozycje z góry dziękujemy.
do zobaczenia na szlakach.
Pytanie/prośba o trasę.
zgadzam się z kolegą, wszystko zależy od wieku i kondycji
też od tego którędy chcecie wejść na Śnieżkę
bo jeśli obierzecie wariant dla leniwych wyciągiem na Kopę i w dół tez, to zakwasów się raczej nie nabawicie
ale też ominie was urokliwa Samotnia.......a będąc tak blisko szkoda by było nie zobaczyć.....
pierwszy dzień to będzie zapieprz i jescze masa czasu w samochodzie, z Wro do Książa - godzina ostrej jazdy, z Książa do Harachowa - 1,5 godziny ostrej jazdy... a jak nie znacie terenu to będziecie jechac dłużej
Na Wrocław przeznaczyłbym cały dzień (tylko centrum i Ostrów Tumski, zajrzec do kościołów, wejśc na wieze, zjeśc obiad, wypic piwo w ogródku, Jatki, Uniwerek...)
Na Książ taż cały dzień (zamek, tarasy, stadnina, palmiarnia, Stary Książ, Wąwóz Książ...)
Harrachow bym sobie darował...
Śnieżka cały dzień (chyba, że wyciągiem - tylko po co?) z Karpacza przez kocioł Łomniczki i na dół przez Samotnię. Wystarczy.
Skalne miasta polecam oba ale nie samochodem - bardzo fajny jest szlak łącznikowy - wycieczka na cały dzień. I nie jedzcie przy parkingach - podłe i drogie żarcie, lepiej w byle wiejskiej knajpie...
te cztery dni to dosyc wrażeń na rok i nogi w d...
jak będziecie tak gnac to zobaczycie tylko parkingi i budki z frytkami
Na Wrocław przeznaczyłbym cały dzień (tylko centrum i Ostrów Tumski, zajrzec do kościołów, wejśc na wieze, zjeśc obiad, wypic piwo w ogródku, Jatki, Uniwerek...)
Na Książ taż cały dzień (zamek, tarasy, stadnina, palmiarnia, Stary Książ, Wąwóz Książ...)
Harrachow bym sobie darował...
Śnieżka cały dzień (chyba, że wyciągiem - tylko po co?) z Karpacza przez kocioł Łomniczki i na dół przez Samotnię. Wystarczy.
Skalne miasta polecam oba ale nie samochodem - bardzo fajny jest szlak łącznikowy - wycieczka na cały dzień. I nie jedzcie przy parkingach - podłe i drogie żarcie, lepiej w byle wiejskiej knajpie...
te cztery dni to dosyc wrażeń na rok i nogi w d...
jak będziecie tak gnac to zobaczycie tylko parkingi i budki z frytkami
po części się zgodzę...choć pewnie chodzi o to by w tym krótkim czasie zobaczyć jak najwięcej,ale szczerze odradzam aż taką gonitwę. Na sam Wrocław stracicie sporo czasu, co prawda zależy w jakich godzinach będziecie, ale nawet gdyby nie było korków to szkoda zobaczyć tylko rynek, pójdźcie chociaż Ostrów Tumski
no i kwestia też jest tego czy bardzo bardzo zalezy wam na Harrachovie, bo jeśli byście byli skłonni sobie go odpuścić to polecam zakotwiczyć się na nocleg w Karpaczu już. I wtedy na styk dałoby radę "zaliczyć" Wrocław i Książ. Drugi dzień w zalezności od kondycji - jeśli dobra to trasa zaproponowana przez mojego poprzednika jak najbardziej, a jeśli troszkę gorzej to wjedźcie sobie wyciągiem na Kopę ( dla niektórych to tez jest atrakcja) potem do Śnieżki jest już blisko i ze Śnieżki koniecznie przez Samotnię i świątynię Wang:)
Co do trzeciego dnia to przychylałabym się do opcji seba123
Co do trzeciego dnia to przychylałabym się do opcji seba123
Wszystkie wskazówki są dla nas bardzo cenne. Sugerując się Waszymi podpowiedziami, zmodyfikowaliśmy trasę:
I dzień:
-zwiedzanie rynku we Wrocławiu,
-zamek w Książu,
II dzień:
-wejście na Śnieżkę,
III dzień:
-skalne miasto w Teplicach i ?
I teraz pytania:
-damy radę zwiedzić rynek we Wrocławiu oraz Ostrów Tumski, a także zamek w Książu, tarasy, Stary Książ, Wąwóz Książ?
-chcielibyśmy wejść a nie wjechać na Śnieżkę i poczuć czym jest chodzenie po górach zwłaszcza, że będzie to dla nas nowość(bo bliżej nam nad morze;). Chcielibyśmy dowiedzieć się czy trasa:
" z Karpacza przez kocioł Łomniczki i na dół przez Samotnię", jak napisał seba123 to jest jakiś szlak czy połączenie dwóch?
-pierwszy raz wybieramy się w góry i faktycznie chcielibyśmy zobaczyć jak najwięcej i różnorodnych miejsc. Dlatego moglibyście zaproponować coś w okolicy Teplic (po stronie polskiej lub czeskiej)?
Startujemy z Borów i mamy dość spory kawałek do przebycia i dlatego zaczęliśmy już planować aby nasza wycieczka była niezapomniana.
Moglibyście jeszcze polecić nam jakieś noclegi w okolicach miejsc z naszej trasy? I aby były tak na studencką kieszeń:)
I dzień:
-zwiedzanie rynku we Wrocławiu,
-zamek w Książu,
II dzień:
-wejście na Śnieżkę,
III dzień:
-skalne miasto w Teplicach i ?
I teraz pytania:
-damy radę zwiedzić rynek we Wrocławiu oraz Ostrów Tumski, a także zamek w Książu, tarasy, Stary Książ, Wąwóz Książ?
-chcielibyśmy wejść a nie wjechać na Śnieżkę i poczuć czym jest chodzenie po górach zwłaszcza, że będzie to dla nas nowość(bo bliżej nam nad morze;). Chcielibyśmy dowiedzieć się czy trasa:
" z Karpacza przez kocioł Łomniczki i na dół przez Samotnię", jak napisał seba123 to jest jakiś szlak czy połączenie dwóch?
-pierwszy raz wybieramy się w góry i faktycznie chcielibyśmy zobaczyć jak najwięcej i różnorodnych miejsc. Dlatego moglibyście zaproponować coś w okolicy Teplic (po stronie polskiej lub czeskiej)?
Startujemy z Borów i mamy dość spory kawałek do przebycia i dlatego zaczęliśmy już planować aby nasza wycieczka była niezapomniana.
Moglibyście jeszcze polecić nam jakieś noclegi w okolicach miejsc z naszej trasy? I aby były tak na studencką kieszeń:)
Ja zacząłbym od kupna mapy Karkonoszy i tego rejonu Czech. Bez problemu , równiez w net. Wtedy wiele spraw stanie się jaśniejszych.
A na poczatek mapki szlaków tutaj:
http://www.gory.linuxpl.eu/mapa1.php
A na poczatek mapki szlaków tutaj:
http://www.gory.linuxpl.eu/mapa1.php
co do szlaku na Śnieżkę to wrzucam wam na początek mapkę z obszarem, który was interesuje,
macie tam orientacyjne czasy przejścia podane i proponuje popatrzeć sobie wspólnie na to i wybrać trasę która wam będzie odpowiadać. Ta przez Kocioł Łomniczki to czerwony szlak w górę, a w dół niebieski.
tutaj http://www.karkonosze.ws/szlaki_turystyczne/?trasa=20 macie opis tej trasy w dół...
Co do tego czy dacie radę ze wszystkim pierwszego dnia, to wyjdzie w praniu;) możecie sobie to zaplanować, a tak czy siak wszystko zweryfikuje sytuacja na drogach itp. Jest szansa żeby to ogarnąć, ale może być różnie....
Na trzeci dzień szczerze mówiąc na razie pomysłu nie mam...
Ah i odnośnie noclegów to też polecić nic nie mogę, bo zawsze jeżdżę w ciemno i nigdy namiarów nie biorę......
macie tam orientacyjne czasy przejścia podane i proponuje popatrzeć sobie wspólnie na to i wybrać trasę która wam będzie odpowiadać. Ta przez Kocioł Łomniczki to czerwony szlak w górę, a w dół niebieski.
tutaj http://www.karkonosze.ws/szlaki_turystyczne/?trasa=20 macie opis tej trasy w dół...
Co do tego czy dacie radę ze wszystkim pierwszego dnia, to wyjdzie w praniu;) możecie sobie to zaplanować, a tak czy siak wszystko zweryfikuje sytuacja na drogach itp. Jest szansa żeby to ogarnąć, ale może być różnie....
Na trzeci dzień szczerze mówiąc na razie pomysłu nie mam...
Ah i odnośnie noclegów to też polecić nic nie mogę, bo zawsze jeżdżę w ciemno i nigdy namiarów nie biorę......
Ostrzegam przed zwiedzaniem Karkonoszy, a zwłaszcza Śnieżki 7. sierpnia. Będzie tłoczno
http://maratonkarkonoski.pl/
kirszen pisze:I dzień:
-zwiedzanie rynku we Wrocławiu,
-zamek w Książu,
Jeszcze tylko jedno. Książ nie jest otwarty 24h. Więc warto zaglądnąć na:
http://www.ksiaz.walbrzych.pl/godziny_otwarcia.html
Z wrocka do w-cha jedzie się ok godziny ale ponieważ będziecie jechać z rynku liczyłbym 1,5 h.
Mapka Guni choć dokładnie poskanowana dla kogoś kto nigdy nie był w tym rejonie może być mało czytelna. Celem więc uzupełnienia zrobiłem Wam zrzut z mapy GPS tego obszaru
(dołączam miniaturkę żeby nie zapychać forum, zdjęcie w czytelnej rozdzielczości znajdziecie po kliknięciu na mapkę)
oraz jedną z możliwych tras Waszej wycieczki łącznie z dystansem (jakoś bardziej przekonuje mnie podawanie odległości niż czasu przejścia)
Można trasę nieco zmodyfikować i na Spalonej Strażnicy nie skręcać w stronę Strzechy tylko dojść na Słonecznik i stamtąd przez Pielgrzymy na Polanę chociaż jeśli nigdy nie byliście w Strzesze i Samotni to chyba warto jednak zobaczyć te schroniska. No ale decyzja należy do Was.
(dołączam miniaturkę żeby nie zapychać forum, zdjęcie w czytelnej rozdzielczości znajdziecie po kliknięciu na mapkę)
oraz jedną z możliwych tras Waszej wycieczki łącznie z dystansem (jakoś bardziej przekonuje mnie podawanie odległości niż czasu przejścia)
Można trasę nieco zmodyfikować i na Spalonej Strażnicy nie skręcać w stronę Strzechy tylko dojść na Słonecznik i stamtąd przez Pielgrzymy na Polanę chociaż jeśli nigdy nie byliście w Strzesze i Samotni to chyba warto jednak zobaczyć te schroniska. No ale decyzja należy do Was.
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”