Pytanie/prośba o trasę.

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 14-03-2010 15:15

tomaszll pisze:
kirszen pisze:namiot to raczej odpada..

Szkoda.
Na Śnieżkę da się nawet wjechać wyciągiem albo ze Splinderovego Młyna
na Przełęcz Karkonoską autobusem. No i warto zakupić sobie papierową mapę, na przykład wydawnictwa PLan, które oceniam jako bardzo dobre.

No ale co to za chodzenie po górach? Jednak wejście przez Łomniczkę jest naciekawsze. A może połaczyć moje sugestie z tomasza II?
Przejść przez grzbiet na nocleg do Czech?
Ale chyba poniosło mnie :)

kirszen
turysta niedzielny
Posty: 7
Rejestracja: 10-03-2010 21:13
Lokalizacja: tuchola

Postautor: kirszen » 14-03-2010 15:25

łał! nie, no marek, to chyba byłaby przesada, zważywszy na to, że jesteśmy amatorami i mamy w załodze dziewczynę :D poza tym, jest jeszcze auto, które w mniejszym lub większym stopniu będzie się przemieszczać z nami.

Zdecydowaliśmy, że odpuszczamy jednak Śnieżne Kotły, które przez moment chodziły nam po głowie i wspinamy się na Śnieżkę z Karpacza przez Kocioł Łomniczki i z powrotem przez Samotnię. No i oczywiście wyciągi nie wchodzą w grę.

tomaszII dlaczego odradzasz Skalne Miasta? Wiem, że internetowe foty nie oddadzą wiernie rzeczywistości, ale miejsce to wydaje się być bardzo interesującym..

Awatar użytkownika
gunia
tramp
Posty: 18
Rejestracja: 18-02-2010 08:56
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: gunia » 14-03-2010 15:52

kirszen pisze:łał! nie, no marek, to chyba byłaby przesada, zważywszy na to, że jesteśmy amatorami i mamy w załodze dziewczynę :D


to, że jesteście amatorami może być wymówką, ale to że macie w załodze dziewczynę jest żadną wymówką ;) :P

ale tak szczerze, to mnie pomysł ze Skalnymi Miastami bardzo się podoba, szczególnie, że po wejściu na Śnieżkę, niektórzy mogą mieć zakwasy ( mimo wszystko w górach pracują inne partie mięśni i patrząc na znajomych "amatorów"to zwykle mają zakwasy po takich trasach). W związku z tym luźny dzień chodzenia po równym jest wg mnie dobrym pomysłem.....a łażenie po Skalnych Miastach mnie osobiście sprawiło dużą frajdę, więc jak najbardziej polecam :)

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 14-03-2010 18:10

kirszen pisze:
tomaszII dlaczego odradzasz Skalne Miasta? Wiem, że internetowe foty nie oddadzą wiernie rzeczywistości, ale miejsce to wydaje się być bardzo interesującym..

Nie odradzam tylko będziecie bardzo krótko, za krótko na Karkonosze i Skalne Miasta. Jest to tylko moje zdanie. Owszem Skalne Miasta są bardzo ciekawe i na tych dwóch w/w pasmach atrakcje Sudetów nie kończą się.
W Skalnych Miastach byłem w listopadzie zeszłego roku, tak w zupełnym międzysezonie. Mnie bardzo zauroczyła przepiękna drewniana architektura tradycyjnych chat sudeckich.
Taki krótki wyjazd w Karkonosze i Skalne Miasta to tak jakby pójść do ekskluzywnej restauracji i zamówić tylko przystawkę.
Gdyby tak z tydzień posiedzieć w Karkonoszach i Skalnych Miastach to do przystawki doszłaby zupa a główne danie...
Dla mnie głównym daniem są Jeseniky, Rychleby, Kralicky Sneznyk, Zlatohorska Vrchovina a na dość pokaźny deser Sowie, Wałbrzyskie i Przedgórze Sudeckie.
W sumie te 3 dni lepsze niż nic.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”