ecowarrior pisze:Ha, a ja w tym roku na podlaskie jadę, i to na tydzień

a planujesz zajrzec nad jezioro siemianowskie? tam jest moja ukochana stacyjka- cisowka, wsrod bagien.. i osada do ktorej nie dotarlismy (bo dowiedzialam sie o niej pozniej- "zawinłdażnik" sie nazywa..kilka domow, droga dociera od torow tylko- w bagnach , przy samej bialoruskiej granicy...
albo do domu proroka ilji w puszczy knyszynksiej gdzie mieszkal on i cale zastepy "matek boskich", ostatnia z nich chyba spotkalam..i cerkiewka fajna tam tez byla, w srodku lasu- o ktorej legenda glosi ze "sama wyrosla z ziemii"
ciekawe ile sie tam zmienilo przez te 6-7 lat...