Spacery z małymi dziećmi.
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4261
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
mój ojciec miał kamienie w nerkach kilka lat temu, "urodził" swoje i od tego czasu ma spokój. Tak więc chyba przypadek przypadkowi nie równy
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
Mam nadzieję, że też urodzę swoje, i po bólu. Ja miałem zwężenie miedniczki i zastój moczu w nerce. Po oeracji zwężenia jóż (mam nadzieję) nie ma, więc spust na bieżąco. ZObaczymy, na razie miałem 3 kruszenia i trochę wysikałem, ale zostały jeszcze dwa po 10mm każdy. Służba zdrowia się nie kwapi na 1 kruszenie czekam 3-4 miesiące. Chciałem prywatnie ale pielęgniarka powiedziała że to 3.000PLN. Widać, że NFZ kupę kasy do tego dokłada.
A póki co spacerujemy po pięknej ziemii lubuskiej
A póki co spacerujemy po pięknej ziemii lubuskiej
kaspeed pisze:Chciałem prywatnie ale pielęgniarka powiedziała że to 3.000PLN.
pielęgniarka Ci nakłamała, zabieg kosztuje około 1000 zł. Tu masz namiary http://www.litotrypsja.pl/inf_pacj.htm i jeszcze Sudety odwiedzisz...
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”