Zawiłości GSS

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 06-08-2006 18:01

Może ten post średnio ma się do GSSu, ale problem jest podobny:

W "Sudetach" z lipca 2006 jest świetny artykuł Michała Woźniaka - niestrudzonego eksploratora mało popularnych (powiedzmy szczerze: nieznanych) zakątków sudeckich - "Żółtym szlakiem przez Przedgórze Rębiszowskie". Autor opisuje nie tylko obecny przebieg szlaku, ale również to, w jaki sposób go zmieniano w latach 90. XX w. Otóż okazuje się, że szlak - kilkukrotnymi "cięciami" - sprowadzono w doliny. Oznacza to, że w nowym przebiegu pominięto kilka ciekawych miejsc (szczytów, wychodni itp.), którymi wcześniej szlak biegł. Za to "dzisiaj na 19-kilometrowym odcinku pomiędzy Przygonią a Rybnicą prowadzi on w większości asfaltem". :shock:
Polecam lekturę artykułu, a sam zadaję sobie pytanie - dlaczego? :twisted:

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 21-10-2006 21:17

Nie zrażony tym, że ostatnio tylko ja piszę w tym wątku :lol:, melduję, że gdy 24 X 1947 r. planowano w Jeleniej Górze przebieg GSSu, to ustalono, że szlak będzie biegł następująco: Złoty Stok - Jawornik - Lądek Zdrój - Śnieżnik - Międzygórze - Międzylesie - Spalona - Międzywierch (obecnie Orlica) - Góry Stołowe - Radków - Góra Św. Anny - Srebrna Góra - Wielka Sowa (ówcześnie jako Wysoka Sowa) - Walim - Chojna - Jedlina Zdrój - Glinka (obecnie Glinica, dzielnica Jedliny Zdr.) - Rusinowa (dzielnica Wałbrzycha) - Sokołowsko - Krzeszów - Lubawka - Jezioro Zaporowe k. Bukówki - Kowarska Przełęcz - Śnieżka - Grzbiet Karkonoszy - Szklarska Poręba - Wysoki Kamień - Izerskie Garby - Czerniawa Zdrój.
Szlak zatem uwzględniał wtedy i Góry Bystrzyckie (aż do Międzylesia), i Orlickie, i Śnieżkę.[/i]

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 02-11-2006 17:02

Spieszę Ci ze wsparcie, cobyś się nie czuł samotny. :wink:
Ja też znam ten planowany przebieg GS-u..., przepraszam - GSS-u. To wstyd, że wspomniany GSS nie wchodzi na najwyższy szczyt Karknoszy i całych Sudetów - Śnieżkę, a tylko błądzi po jakiś nudnych i badziewnych stawach koło Bukowca. :evil:

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 04-11-2006 23:26

Dzięki za wsparcie ;).

Ostatnio miałem okazję błąkać się przedłużeniem GSSu do Prudnika (w okolicach Biskupiej Kopy). W Górach Opawskich - wiadomo, to szlak górski, ale poza górami - asfalt, łąki, płasko. :/

Tak z innej beczki - to 2.500 post na forum, a mój 400 ;).

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 06-11-2006 13:21

Hubercie - no to Ci piękny jubileusz. 8)

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 06-11-2006 19:11

apollo pisze:Dzięki za wsparcie ;).

Ostatnio miałem okazję błąkać się przedłużeniem GSSu do Prudnika (w okolicach Biskupiej Kopy). W Górach Opawskich - wiadomo, to szlak górski, ale poza górami - asfalt, łąki, płasko. :/

Tak z innej beczki - to 2.500 post na forum, a mój 400 ;).


Moje gratulacje! A z zupełnie innej beczki napewno coś popłynie na poczet kolejnych 400 postów. :mrgreen:
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 06-11-2006 22:52

Hihi :lol:.
Najważniejsze, że forum nam się ostatnio nieco obudziło i można sobie miło podyskutować na przeróżne tematy.
W końcu na te 2.500 pracowaliśmy wszyscy ;).

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 07-11-2006 08:27

- Yea, Butt-head, yea, hyyy, hyyy, hmmm.
- Shut-up Beavis.
:D

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 07-11-2006 11:54

:lol: :lol: :lol:
Czyżbyś też był fanem jedynego serialu pokazującego prawdziwe życie Ameryki? ;)

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 07-11-2006 12:53

Kiedyś fascynowałem się tymi bajeczkami, raz nawet chyba oglądałem całonocny mararon Beavisowo-Butt-headowy na MTV, ale potem gdy telewizja ta została zakodowana, kontakt z tymi, smiesznymi ludkami urwał się. A teraz, gdy człowiek już ma kilka lat na karku, stwierdzam, że chyba z tej bajeczki wyrosłem. Chociaż to fajne są chłopaki...
Ale może powróćmy do tematu GSS-owskiego, bo ktoś jeszcze zarzuci, że zeszliśmy z niego na (amerykańskie) manowce. :lol:

Padawan
tramp
Posty: 11
Rejestracja: 18-12-2006 16:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Padawan » 18-12-2006 16:48

apollo pisze:Nie zrażony tym, że ostatnio tylko ja piszę w tym wątku :lol:, melduję, że gdy 24 X 1947 r. planowano w Jeleniej Górze przebieg GSSu, to ustalono, że szlak będzie biegł następująco: Złoty Stok - Jawornik - Lądek Zdrój - Śnieżnik - Międzygórze - Międzylesie - Spalona - Międzywierch (obecnie Orlica) - Góry Stołowe - Radków - Góra Św. Anny - Srebrna Góra - Wielka Sowa (ówcześnie jako Wysoka Sowa) - Walim - Chojna - Jedlina Zdrój - Glinka (obecnie Glinica, dzielnica Jedliny Zdr.) - Rusinowa (dzielnica Wałbrzycha) - Sokołowsko - Krzeszów - Lubawka - Jezioro Zaporowe k. Bukówki - Kowarska Przełęcz - Śnieżka - Grzbiet Karkonoszy - Szklarska Poręba - Wysoki Kamień - Izerskie Garby - Czerniawa Zdrój.
Szlak zatem uwzględniał wtedy i Góry Bystrzyckie (aż do Międzylesia), i Orlickie, i Śnieżkę.


Ale dla odmiany omijałby Skalnik, Rogowiec i parę innych ciekawych miejsc. Co by nie mówić, ciężko poprowadzić szlak przez całe Sudety by później nie można było mieć pretensji, że jest nieoptymalny :)

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 18-12-2006 18:27

Masz rację, Padawanie, niemniej jednak pewnie bylibyśmy w stanie znaleźć niejeden odcinek bezsporny, którego korektę dopuścilibyśmy zgodnie.
Nie twierdzę, że Rudawy Janowickie są nudne.
Aczkolwiek zastanawiam się, czy nie dałoby rady przeprowadzić GSSu i przez Śnieżkę, i przez Skalnik.

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 19-12-2006 13:00

Mi to się marzy taki GGS prowadzący całą "granią" Sudetów, tj. ich głównym grzbietem, czyli grzbietem wododziałowym między Bałtykiem i Morzem Północnym, a dalej miedzy Bałtykiem a Morzem Czarnym. A więc od Gór Łużyckiech aż po Niski Jesionik. Ach, marzenia... :lol:

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 29-01-2007 16:34

Wracając do mojego postu, to marzy mi się GSS, biegnący tylko i wyłącznie głównym grzbietem Sudetów (grzbiet wododziałowy, rozgraniczający zlewiska różnych mórz - w przypadku Sudetów: Północnego, Bałtyckiego i Czarnego), a nie jakimiś "nizinami", np. po Kotlinie Jeleniogórskiej, Kamiennogórskiej, itd.
Powinien zaczynać się w Górach Łużyckich i przez Łuż - ich najwyższy szczyt, powinien biec dalej przez Jesztied (najwyzszy szczyt Jesztiedsko-Kozakowskiego Grzbietu), Góry Izerskie (m.in. Wysoką Kopę), Kakronosze (Śnieżkę), Góry Kamienne (Kralovecky Spicak), Góry Stołowe/Broumovske steny (Szczeliniec Wielki), Góry Orlickie (Velką Destnę), Góry Bystrzyckie (Jagodną), Masyw Śnieżnika (Śnieżnik)*, Góry Bialskie i Złote/Rychlebske hory (Smrk), Wysoki Jesionik (Pradziada) i Niski Jesionik (Slunecną), aż do przełęczy (Bramy Morawskiej) między Sudetami a Karpatami. 8)

* - z racji tego, że główny grzbiet, wybiegający z Masywu Śnieżnika na pd.-zach., w stronę Hanuszowickiej Wierzchowiny szybko się kończy, lepiej jest szlak poprowadzić głównym grzbietem w stronę Wysokiego Jesionika i dalej Niskiego Jesionika.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 29-01-2007 17:14

Twoja propozycja jest ciekawa pod kilkoma co najmniej względami - i bardzo mi odpowiada. ;)
Problem może jednak dotyczyć zorganizowania 3 organizacji - każdej z innej krainy - we wspólnym przedsięwzięciu. Chociaż szlak E-3 jest dowodem, że można współdziałać.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”