wirek pisze:Raczej problem mentalny niż fizyczny.
W moim przypadku nie pomagają nawet hinduskie medytacje
Łukasz pisze: ot, moje ostatnie wariactwo, to linia Duszniki - Spalona - Międzylesie - niebieskim szlakiem, w jeden dzień! ha,ha..tzn. dopiero mam zamiar to przejśc..
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”