Przy dobie dzisiejszego chaosu komunikacyjnego, chciałbym się zapytać lokalnych, Jeleniogórskich i innych szwędaczy górskich jak ma się stan połączeń PKS do poniższych miejscowości:
Świeradów Zdrój
Szklarska Pr.
Karpacz
Kowary
Chodzi mnie głównie o częstotliwość połączeń w bardzo wczesnych rannych i późnych popołudniowych godzinach, co by wejść na górki a później z nich zejść popołudniu. Wybieram się na GSS od zachodu w Marcu i zastanawiam się czy wracać na noc do domu pociągiem z Jeleniej czy może szukać schronisk,( co w sumie nie patrzy mi się na dodatkowe koszty, co i dodatkowy bagaż.) Dlatego interesują mnie połączenia docelowe z Jeleniej.
Połączenia PKS z Jeleniej Góry.
http://www.pks.jgora.pl/index.php?p=rozkladjazdy
Wyszukiwarka połączeń jeleniogórskiego PKS. To chyba najlepsza opcja, by sprawdzić to, o co pytasz
Wyszukiwarka połączeń jeleniogórskiego PKS. To chyba najlepsza opcja, by sprawdzić to, o co pytasz
Dziekuje, znam te strony, jak również rozklady.com.pl ale chodzi tez mi głównie o przewozy tzw. nysek, czyli nieuwzględnionych nigdzie na rozkładzie przewoźników. Bo u nas to one kursuja jak chca albo rozklad jest tylko zawieszony prywatnie i nigdzie nie wyświetlany w internecie.
Powinienem sie jaśniej wyrazić w poście pierwszym.
Tak dla przykładu, chcę wyruszyć do Jeleniej pierwszym pociągiem z Wałbrzycha. Na miejscu jestem o 7.24. Strona podaje mi, że jedyny busik do Świeradowa jest 8.30, na miejscu bede 9.30, co dla mnie zbyt późno jest, żeby startować o tej porze na szlak, pomijając godzinę stania na zimnym wietrze w Jeleniej.
Powinienem sie jaśniej wyrazić w poście pierwszym.
Tak dla przykładu, chcę wyruszyć do Jeleniej pierwszym pociągiem z Wałbrzycha. Na miejscu jestem o 7.24. Strona podaje mi, że jedyny busik do Świeradowa jest 8.30, na miejscu bede 9.30, co dla mnie zbyt późno jest, żeby startować o tej porze na szlak, pomijając godzinę stania na zimnym wietrze w Jeleniej.
Jeżeli chodzi o Karpacz i Kowary to jest dużo połączeń (busów) tylko one niekoniecznie odjeżdżają z PKS-u. Nie musisz się też martwić o stanie na zimnie w Jeleniej Górze, jest tam poczekalnia w której jest ciepło i czysto
Ograniczyć koszty możesz też łapiąc stopa, niejednokrotnie wracałem tak np z Karkonoszy i uwierz mi dojedziesz do domu szybciej niż myślisz
Ograniczyć koszty możesz też łapiąc stopa, niejednokrotnie wracałem tak np z Karkonoszy i uwierz mi dojedziesz do domu szybciej niż myślisz
maciejowy pisze:Ograniczyć koszty możesz też łapiąc stopa, niejednokrotnie wracałem tak np z Karkonoszy i uwierz mi dojedziesz do domu szybciej niż myślisz
Sico - Maciejowy ma rację - wal na stopa! Nie musisz się przejmować godzinami odjazdów itp. Bez znaczenia jest to jak wyglądasz, czy o której godzinie jedziesz. W piątek wracałem z Wojcieszyc do Jeleniej - po całym dniu łażenia. Wyglądałem jak zwierze parzystokopytne (błoto!!!) - a mimo to stopa złapałem po 3 minutach. Kierowca zmienił trasę i podrzucił mnie do Cieplic.
I tak jest w zasadzie zawsze - turysta z plecakiem ma duuuuże szanse.
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...
Lokalni przewoźnicy prywatni:
Świeradów: http://www.swieradowzdroj.pl/PKS-i-PKP/s-76-90 (zakładki SŁAW TRANS po lewej stronie)
Szklarska Poręba: http://roko.jelenia.pl/index.php?go=szklarska2
Kowary, Karpacz: http://www.eljan-trans.pl/?id=rozklad (a także wielu innych, niekoniecznie mających rozkłady w internecie).
Świeradów: http://www.swieradowzdroj.pl/PKS-i-PKP/s-76-90 (zakładki SŁAW TRANS po lewej stronie)
Szklarska Poręba: http://roko.jelenia.pl/index.php?go=szklarska2
Kowary, Karpacz: http://www.eljan-trans.pl/?id=rozklad (a także wielu innych, niekoniecznie mających rozkłady w internecie).
-
teodozjusz
- wędrowiec
- Posty: 447
- Rejestracja: 29-03-2012 19:01
tirpiz pisze:maciejowy pisze:Ograniczyć koszty możesz też łapiąc stopa, niejednokrotnie wracałem tak np z Karkonoszy i uwierz mi dojedziesz do domu szybciej niż myślisz
Sico - Maciejowy ma rację - wal na stopa! Nie musisz się przejmować godzinami odjazdów itp. Bez znaczenia jest to jak wyglądasz, czy o której godzinie jedziesz. W piątek wracałem z Wojcieszyc do Jeleniej - po całym dniu łażenia. Wyglądałem jak zwierze parzystokopytne (błoto!!!) - a mimo to stopa złapałem po 3 minutach. Kierowca zmienił trasę i podrzucił mnie do Cieplic.
I tak jest w zasadzie zawsze - turysta z plecakiem ma duuuuże szanse.
Z tą pewnością to ja bym jednak nie przesadzał. Jeżdżę dość często stopem i z reguły nie mam wiekszych problemów, ale czasem zdarza sie utknac na jakims zadupiu. Miejsce do łapania idealne, ruch jest, widać mnie z daleka, a jednak dupa...
Pewnie
A tak na poważnie - twoim "stopowym" atutem jest plecak, kijki itp.
Kiedy mi zdarza się wracać/jechać gdzieś stopem - często rozmawiamy o bezpieczeństwie - czy kierowca nie boi się zabierać nieznanych osób, czasami z takich dziwnych miejsc (np. droga w lesie).
Prawie zawsze słyszę wówczas, że nie strach zabierać kogoś z plecakiem, kijkami itp. - bo to od razu widać, że turysta, a wszyscy wiedzą, że pociągi i PKSy nie jeżdżą, nie ma jak wracać itp.
A co do bezpieczeństwa wieczorem - ja mam zawsze w plecaku takie odblaskowe opaski które same okręcają sie na nogach, ramionach itp. Małe toto, lekkie - a jeśli założy sie na coś co się rusza - to widać je już z daleka. Polecam
Kiedy mi zdarza się wracać/jechać gdzieś stopem - często rozmawiamy o bezpieczeństwie - czy kierowca nie boi się zabierać nieznanych osób, czasami z takich dziwnych miejsc (np. droga w lesie).
Prawie zawsze słyszę wówczas, że nie strach zabierać kogoś z plecakiem, kijkami itp. - bo to od razu widać, że turysta, a wszyscy wiedzą, że pociągi i PKSy nie jeżdżą, nie ma jak wracać itp.
A co do bezpieczeństwa wieczorem - ja mam zawsze w plecaku takie odblaskowe opaski które same okręcają sie na nogach, ramionach itp. Małe toto, lekkie - a jeśli założy sie na coś co się rusza - to widać je już z daleka. Polecam
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”