http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3577 ... alnia.html
Już niedługo nowa atrakcja turystyczna
Już niedługo nowa atrakcja turystyczna
Dla znawców i miłośników podziemi pewnie żadna nowość
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3577 ... alnia.html
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3577 ... alnia.html
wirek pisze:Byle nie disneylandów.
Otóż to. Mnie tylko niepokoi ostatnio modna tendencja do "wzbogacania" takich miejsc o "całkowicie niezbędne" parki linowe, dinoparki i pomniejsze bzdury. Dojdzie do tego, że chcąc zwiedzić dwie sztolnie na krzyż trzeba będzie przecisnąć się przez morze plastikowej tandety i pokonać wybetonowane połacie parkingu na 500 aut.
To ktoś przygotowuje sobie schron na koniec świata.wirek pisze:Ciekawe czy sprzątanie sztolni na Rozdrożu Izerskim, o której mówiliśmy z hm0 w wątku o Stanisławie, to nie przymiarki do jej turystycznego (przewodnicko/odpłatnego) udostępnienia? Aczkolwiek obiektów turystyczno-przemysłowych nigdy dosyć. Byle nie disneylandów.
Ta obudowa jest świeża?
Prywatne uruchamianie takiego obiektu bez infrastruktury towarzyszącej, gdzie można zjeść/przenocować jest raczej nieprzemyślane (przykładem jest Silberloche, która leży na znacznie lepszym turystycznie terenie a i tak zdechła) a schronisko na Rozdrożu Izerskim było przeznaczone do rozbiórki.
Prywatne uruchamianie takiego obiektu bez infrastruktury towarzyszącej, gdzie można zjeść/przenocować jest raczej nieprzemyślane (przykładem jest Silberloche, która leży na znacznie lepszym turystycznie terenie a i tak zdechła) a schronisko na Rozdrożu Izerskim było przeznaczone do rozbiórki.
"Schronisko" hłe, hłe hłe, na Rozdrożu Izerskim jest przewidziane do samounicestwienia
a baner głosi, że do sprzedaży jest działka inwestycyjna. W baraczku obok ktoś urzęduje, bo widziałem dym z komina. "Obudowa górnicza", też hłe, hłe hłe, jest stara ale tworzą ją żelbetowe słupki w poprzek korytarza, oparte na krzyż na słupkach wzdłuż, opartych na ramach z dwuteowników. Jakoś nie mam zaufania do takiego ażuru.

a baner głosi, że do sprzedaży jest działka inwestycyjna. W baraczku obok ktoś urzęduje, bo widziałem dym z komina. "Obudowa górnicza", też hłe, hłe hłe, jest stara ale tworzą ją żelbetowe słupki w poprzek korytarza, oparte na krzyż na słupkach wzdłuż, opartych na ramach z dwuteowników. Jakoś nie mam zaufania do takiego ażuru.

Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”