Czeska knajpka nieopodal Andrzejówki
-
teodozjusz
- wędrowiec
- Posty: 447
- Rejestracja: 29-03-2012 19:01
Czeska knajpka nieopodal Andrzejówki
Możecie polecić jakąś knajpę u braci Czechów w zasięgu turysty pieszego idącego z Andrzejówki w towarzystwie osób, które nie podzielają opinii, że trasa miedzy 8-12 godzin jest w sam raz? 
Andrzejówka oferuje wszystko czego oczekuje turysta,
bardzo dobra kuchnię i czeskie piwo.
Ale jak chcesz u braci Czechów to proponuję z Andrzejówki
pomaszerować do rozdroża pod Ruprechtickim Szpiczakiem dalej zielonym szlakiem granicznym do przejścia w Golińsku i szosą do Mezimesti.
Tam znajdziesz to czego szukasz
Powrót do Andrzejowki np przez Ruprechtice.
Pozdrawiam i miłego maszerowania
bardzo dobra kuchnię i czeskie piwo.
Ale jak chcesz u braci Czechów to proponuję z Andrzejówki
pomaszerować do rozdroża pod Ruprechtickim Szpiczakiem dalej zielonym szlakiem granicznym do przejścia w Golińsku i szosą do Mezimesti.
Tam znajdziesz to czego szukasz
Powrót do Andrzejowki np przez Ruprechtice.
Pozdrawiam i miłego maszerowania
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Co do czeskiej knajpy to serdecznie polecam knajpe nieopodal przejscia granicznego:
https://maps.google.pl/?ll=50.636259,16.222056&spn=0.001135,0.00284&t=h&z=19&layer=c&cbll=50.636259,16.222056&panoid=f3Hl8Xv3jm0x56i_hSpRCA&cbp=12,61.74,,0,2.04
Jako nieliczna w okolicy (Mezi ,Golinsk,Mieroszow) serwuje moje ulubione 3 sery (zolty,camembert oraz niva) - knajpa czynna tylko w weekendy.
Mozna placic zlotowkami.
https://maps.google.pl/?ll=50.636259,16.222056&spn=0.001135,0.00284&t=h&z=19&layer=c&cbll=50.636259,16.222056&panoid=f3Hl8Xv3jm0x56i_hSpRCA&cbp=12,61.74,,0,2.04
Jako nieliczna w okolicy (Mezi ,Golinsk,Mieroszow) serwuje moje ulubione 3 sery (zolty,camembert oraz niva) - knajpa czynna tylko w weekendy.
Mozna placic zlotowkami.
seba123 pisze:a w okolicach Łomnicy/Głuszycy Górnej nic nie ma? Janowiczki czy coś... tam są czeskie trasy biegówkowe. Byłem tam wczesną wiosną (7 kwietnia) i wszystko było pozamykane ale to mogły by być jakieś knajpy:
Knajpy sa czynne, my bylismy 2 lata temu w okolicy wczesnej jesieni i stolowalismy sie w jednej z nich.
Najbliżej Andrzejówki masz http://www.penzion-ruprechtice.unas.cz/index.html, ale powrót będzie ciężki po sutym obiedzie.
W Viznovie nie ma już żadnej knajpy, choć na niektórych mapach zaznaczone są dwie - w zeszłym roku srodze się tam zawiodłem. 
-
teodozjusz
- wędrowiec
- Posty: 447
- Rejestracja: 29-03-2012 19:01
- Zły Marcin
- obieżyświat
- Posty: 864
- Rejestracja: 19-07-2013 07:10
- Lokalizacja: W-w
Zły Marcin pisze:W środku mocno zaniedbane, ale piwko i żarcie dostępne, z kolei w Janovičkach poleciłbym Vyhlídkę, duży wybór żarcia i napitków, bardzo przyjemny restaurant z fajnym widokiem na Broumovsko.
Czy do Janovicek można już dojechać samochodem od Głuszycy Górnej czy nadal jest zakaz wjazdu do lasu? Pamiętam, że ok. 2007-08 trzeba było przejść się dobrą drogą przez las zostawiając auto na poboczu przed zakazem.
-
teodozjusz
- wędrowiec
- Posty: 447
- Rejestracja: 29-03-2012 19:01
Ostatecznie dotarlismy do pensjonatu Maly Dum w Ruprechticach. Piwko dobre - Opat - w cenie 25 koron co po przeliczeniu dało 5 zl, czyli zdecydowanie lepiej mieć korony przy sobie... Jesli chodzi o jedzenie to mieszane uczucia, bo "rizek" niezły, ale zapewne mrozony knedlik nie do końca się odgrzał. Obsługiwała nas bardzo sympatyczna starsza pani, ale albo była bardzo zmęczona albo ogólnie juz sobie nie radzi z obsługą. Ogólnie rzecz biorąc to szału nie ma, ale tragedii też nie.
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”
