Izery na piechotę zimą.

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Spirit
podróżnik
Posty: 227
Rejestracja: 21-07-2008 00:13
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Spirit » 13-02-2009 11:18

Właśnie, na dole może być fajnie, ciepło a na górze wiatr 200/h i mróz -20*C 8) , mam nadzieję, że nie zamarznę jak w styczniu w Karkonoszach :? .

stepow
podróżnik
Posty: 156
Rejestracja: 02-01-2008 19:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: stepow » 13-02-2009 11:37

Kolego :-), idąc pieszo po założonym śladzie narciarskim i tak się będziesz mocno zapadał niszcząc założony często z wielkim trudem ślad. Proszę cię, nie niszcz śladów. Jeśli będziesz szedł drogą narciarską, którą ktoś w pocie czoła założył (dosłownie!) idź obok niej, zapadać się i tak będziesz, a zyskasz sobie dozgonną wdzięczność narciarzy.

Proponuję ci coś takiego: podjedź autobusem czy stopem do Jakuszyc i wypożycz sobie narty w ośrodku Biegu Piastów, możesz to zrobić bez problemu na dłuższy okres czasu. Plecak na plecy i spacerówką do Orla (przez "Samolot" - czerwony szlak - na razie nie próbuj). Jak tam dojdziesz, już będziesz sobie nieźle radził na nartach. Przez kilka dni zwiedzisz Góry Izerskie wzdłuż i wszerz, a nawet zahaczysz o Jizerkę w Czechach.
Masz świetną okazję wypróbować turystykę narciarską :-) w górach, które idealnie się do tego nadają! Z buta pochodź sobie np. po Karkonoszach. Zasuwanie pieszo niemal po płaskim, tak jak w G. Izerskich bez nart jest raczej bez sensu. Spotkasz pewnie setki narciarzy i będziesz żałował, że ty jeden kopiesz się po kolana, a może i więcej, zamiast lekko i sprawnie poruszać się po śniegu.

Masz tu kilka zdjęć na zachętę :-) :
http://www.stepow.pl/gallery/main.php?g2_itemId=606

Pozdrawiam,
Marek, Wrocław
miłośnik Sudetów i nie tylko :-)
http://www.stepow.net/

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 13-02-2009 11:41

Nie daj się zwieść! Turystyka piesza jest jedyną słuszną! :twisted:
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 13-02-2009 11:44

Satan pisze:Nie daj się zwieść! Turystyka piesza jest jedyną słuszną! :twisted:

Dokładnie :-) Mogę sobie conajwyżej na rakietach polatać, ale pierw muszą wyprodukować takie co poniosą kolosa ważącego bez wyposażenia 110 kg :-D

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 13-02-2009 12:05

he, he, z bieżkami jest jak z seksem, dopóki nie spróbujesz...

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 13-02-2009 13:06

Satan pisze:Nie daj się zwieść! Turystyka piesza jest jedyną słuszną! :twisted:

O tak, a w góry jedziemy koleją :)
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 13-02-2009 13:09

voi-vod pisze:O tak, a w góry jedziemy koleją :)

Zakrzyknę 3xTAK ;-)

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 13-02-2009 13:11

voi-vod pisze:
Satan pisze:Nie daj się zwieść! Turystyka piesza jest jedyną słuszną! :twisted:

O tak, a w góry jedziemy koleją :)

gondolową!

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 13-02-2009 13:15

seba123 pisze:gondolową!


PKP :)
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"



"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
Spirit
podróżnik
Posty: 227
Rejestracja: 21-07-2008 00:13
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: Spirit » 13-02-2009 18:40

Turystyka tylko piesza, żadne tam narty :twisted: .

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 13-02-2009 20:30

voi-vod pisze:O tak, a w góry jedziemy koleją :)


No tutaj los dla turystów "z daleka" nie był łaskawy, to prawda :wink:
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 13-02-2009 21:01

Satan pisze:
No tutaj los dla turystów "z daleka" nie był łaskawy, to prawda :wink:

Ja bym akurat nie narzekał - w Sudety mimo wszystko łatwiej nadal dojechać PKP niż w Bieszczady :D

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 13-02-2009 23:59

Ariel Ciechański pisze:Ja bym akurat nie narzekał - w Sudety mimo wszystko łatwiej nadal dojechać PKP niż w Bieszczady :D


To fakt, ale wynika również z tego, że są po prostu bliżej. Na pocieszenie mozna dodać, że w Bieszczady każdemu jest daleko, no może z wyj. mieszkańców Sanoka, Krosna, Tarnowa, Przemyśla. Cała reszta musi się telepać klekotami do Zagórza 1,5 doby. :lol:
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 15-02-2009 18:24

Witam.Przed chwilą wróciłem zprzechadzki po Izerach.Wyszedłem z Jakuszyc o godz, 11 z pod biura Biegu Piastów, na początek zielonym szlakiem do rozdroża pod Cichą Równią.Trasa przetarta przez ratraki aż do kopalni'StanisLaw' i tu się idzie w miarę dobrze.Po drodze zauważyłem że szlaku czerwonego w stronę Swieradowa nikt nie przetarł,czeka na odważnego.Od kopalni Stanisław zapuściłem się na czerwony w stronę Wysokiego Kamienia i niestety musiałem go przecierać.Zapadałem się po pas w śnieg.Wczoraj cały dzień i całą noc sypało i przybyło ok.25 cm świeżego śniegu.Od Wysokiego Kamienia do Zakrętu Śmierci pierwszy kilometr dobiłmnie całkiem,pomimo tego że w dół ledwo przebijałem się przez śnieg,na szczęście dalej aż do Górzyńca posuwałem się w miarę szybko.Z Górzyńca do Piastowa zielonym dziewiczym szlakiem w stronę Zimnej Przełęczy i niebieskim do Wojcieszyc już lajtowo aż do Cieplic do domu gdzie dotarłem o 17.Podsumowując na takie warunki trzeba chyba uzbroić się w biegówki albo lepiej w narty skiturowe.Ale nie ma co narzekać w końcu poszedłem po to by się zmęczyć i podziwiać zimowe widoki.Zdjęć niestety nie robiłem bo nie mam aparatu a i żaden ze mnie fotograf ale obiecuję się w tym temacie poprawić.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 15-02-2009 19:52

skiboy pisze:Od kopalni Stanisław zapuściłem się na czerwony w stronę Wysokiego Kamienia i niestety musiałem go przecierać.Zapadałem się po pas w śnieg.Wczoraj cały dzień i całą noc sypało i przybyło ok.25 cm świeżego śniegu.

Wobec tego dwa pytania:
Ile czasu szedłeś od kamieniołomu do Wysokiego Kamienia i czy dalej w stronę Szklarskiej Szlak czerwony wyglądał na przetarty.
Drugie pytanie brzmi, czy niebieski od kamieniołomu też wyglądał na nie przetarty


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”