buba1 pisze:tylko na zakarpaciu sie dogadam z miejscowymi a w zulowej to nie bardzo

Chyba żartujesz. Czeski i polski to bardzo podobne języki.
buba1 pisze:a znasz moze ta chatke w gorach, otwarta i samoobslugowa w rejonie zulowej? wybieram sie od pewnego czasu i wybrac sie nie moge..
Zależy czego oczekujesz? Teraz w okresie letnim możesz spokojnie przespać się w szałasie przy Strzibne udoli. Z Żulowej niebieskim, a potem zielonym szlakiem w kierunku Smrka Hranicznego. Schron jest zazanczony na mapie wydawnictwa plan ale to nie jest chatka tylko zadaszony budynek z dwoma ławami i z zabawnym napisem zakaz moczeni po ohniu, czyli zakaz sikania do ogniska

.
Trochę dalej na szlaku jest profesjonalna chatka, pod opieką lasów część jest zadaszona, można tam odpocząć przeczekać deszcz. Druga część jest zamknięta i można całość sobie wynająć, podają numer telefonu. Ta przyjemność kosztuje 200 KC za noc niezależnie od liczby osób. W weekendy często stoją pod chatką samochody. Niestety nie mam zapisanego numeru telefonu.