Rakiety przydały się w ...i przy zejściu ze Śnieżki.
hm,a ja w sobotę, zjeżdzałem ze Śnieżki w stronę Czarnej Kopy na nartach i była twarda zmrożona szreń.
Ano w Karkonoszach rodzaj śniegu może się zmienić w krótkim okresie...
Pisałeś Lechu owszem Ale spróbować zawsze warto. W piątek przed wyjazdem rozmawiałam z gopr-em i powiedziano mi że zagrożenia lawinowego nie ma, za to może być zasypane oznakowanie. Widoczność była dobra, śnieg nie padał , w razie kłopotów mogliśmy wrócić po śladach.
[/list]