Rakiety śnieżne

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 05-02-2012 19:40

Ale ślad w śniegu to zostawiasz, że szacun :shock: Jak bym wcześniej rakiet nie widział, to bym się wystraszył :D

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 05-02-2012 21:03

wirek pisze:Ale ślad w śniegu to zostawiasz, że szacun :shock: Jak bym wcześniej rakiet nie widział, to bym się wystraszył :D

Tak to sobie dreptałem małymi kroczkami pod góre i wyszły takie ślady Yeti... :)
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

tirpiz
łazik
Posty: 97
Rejestracja: 01-03-2010 21:49
Lokalizacja: Legnica

Postautor: tirpiz » 07-02-2012 21:14

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Szczerze mówiąc - myślałem że ktoś poleci coś tańszego (ale działającego), tymczasem dyskusja dotyczy w zasadzie rakiet za ładnych kilka stówek :shock:

Baniak - Twoje ślady wydają się bardzo głębokie. Faktycznie czułeś różnicę idąc w rakietach i bez nich? Zdjęcie wygląda tak, jakby śnieg wydeptany był do samej ziemii.

Chyba skorzystam z podpowiedzi mareki'ego i wypożyczę je do testów w Jakuszycach, bo jakoś nie mogę się do nich ostatecznie przekonać. Miałem tak zrobić w ubiegłym tygodniu, ale zamiast do Jakuszyc dojachałem na... Okole i Wielisławkę. Tradycyjnie ;-). Śniegu nie było za wiele, za to w ostatnią niedzielę podchodząc pod Ruprechtický Špičák znowu kilka razy zapadłem się "po podwozie"

Raz jeszcze dziękuję i pozdrawiam
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 07-02-2012 21:46

tirpiz pisze:Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Szczerze mówiąc - myślałem że ktoś poleci coś tańszego (ale działającego), tymczasem dyskusja dotyczy w zasadzie rakiet za ładnych kilka stówek :shock:

Baniak - Twoje ślady wydają się bardzo głębokie. Faktycznie czułeś różnicę idąc w rakietach i bez nich? Zdjęcie wygląda tak, jakby śnieg wydeptany był do samej ziemii.

Chyba skorzystam z podpowiedzi mareki'ego i wypożyczę je do testów w Jakuszycach, bo jakoś nie mogę się do nich ostatecznie przekonać. Miałem tak zrobić w ubiegłym tygodniu, ale zamiast do Jakuszyc dojachałem na... Okole i Wielisławkę. Tradycyjnie ;-). Śniegu nie było za wiele, za to w ostatnią niedzielę podchodząc pod Ruprechtický Špičák znowu kilka razy zapadłem się "po podwozie"

Raz jeszcze dziękuję i pozdrawiam
Toż na Ruprechtickim jest więcej śniegu niż do podwozia.Widocznie zaparłeś się na "dyszlu" że nie wpadłeś głębiej. :lol:

tirpiz
łazik
Posty: 97
Rejestracja: 01-03-2010 21:49
Lokalizacja: Legnica

Postautor: tirpiz » 07-02-2012 22:19

skiboy pisze:Toż na Ruprechtickim jest więcej śniegu niż do podwozia.Widocznie zaparłeś się na "dyszlu" że nie wpadłeś głębiej. :lol:


W rzeczy samej :-)
...nie ma szans bez ryzyka, życia bez napięć a drogi bez niebezpieczeństw...

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 08-02-2012 14:29

tirpiz pisze:Baniak - Twoje ślady wydają się bardzo głębokie. Faktycznie czułeś różnicę idąc w rakietach i bez nich? Zdjęcie wygląda tak, jakby śnieg wydeptany był do samej ziemii.


Zapadałem się może 10-15 cm,bez rakiet zapadał bym się dobre 50 cm zresztą odczuwałem różnice bo zawsze w zimie chodziłem bez rakiet i to była męczarnia przecieranie szlaku godzinami,jak się szło w kilku to jeszcze...ale samemu to masakra :x
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”