midutki pisze:Wyjście z czterech ścian to jest czasem jednak wyczyn.
No właśnie! Osoba głucha/głuchoniema, która ma problem z komunikacją z ludźmi spoza "świata głuchych" też często jest skazana na izolację i nie ma odwagi, żeby wyjść z czterech ścian lub znaleźć inne osoby do górskich wędrówek. Osoba głucha, w pełni sił fizycznych może też pomóc osobie na wózku i po prostu poczuć, że ona również mimo swojej niepełnosprawności może pomóc innym. Myślę, że właśnie to "wrzucenie wszystkich do jednego worka" ma sens i spojrzenie na góry z perspektywy osób z różnymi niepełnosprawnościami będzie dla wszystkich cennym doświadczeniem