wypozyczalnia rakow lub rakiet w Karpaczu?

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
krzych
podróżnik
Posty: 185
Rejestracja: 10-12-2012 21:11
Lokalizacja: Wroclaw

Postautor: krzych » 07-03-2013 11:11

Human pisze:Tak, tak. Mi się zdawało. W ogóle nie raz w górach mi się zdaje, że nagle zaczyna wiać...

I mam takie omamy od dobrych 20 lat...


Human, z calym szacunkiem do twoich gorskich doswiadczen ale co do meteo to masz wiedze tak jak 90% ludzi czyli co najwyzej kiepska (na poziomie pogodynki z radio/tv czy ICM).

To nie jest argument,ze tobie nagle zaczal wiac wiat gdyz nie mowisz o warunkach pogodowych tamtych dni. Zrozum,ze nic nie bierze sie z "dupy" - nagle zaczyna wiac bez zadnej przyczyny, nie zastanowilo Ciebie czemu tak sie stalo i czy jestes w stanie przewidziec taka sytuacje kolejnym razem, przyczyn moglo byc setki ale nigdy cos nie dzieje sie "bo tak".


Nie rozumiem, czemu ludzie traktuja pogode jak cos magicznego, a prognoze z TV/radio jak aksjomat. To co mowi pogodynka to jest tylko zarys pogodowy,ktory jest super dla pani Krysi z biura (w razie czego wezmie parasol bo ma padac) ,dla nas, osob uprawiajacyh rozne hobby (turystyka gorska,zeglarstwo) taka prognoza powinna byc tylko jedna z wielu informacji tego co moze nas spotkac na szlaku.
Mamy telefony z internetem, pelen dostep do dlugo i krotko terminowych (czesto lokalnych), specjalistycznych prognoz pogody,web kamery i najwazniejsze , wlasne oczy i rozum - nie ma tutaj wymowki,ze kogos zaskoczyla pogoda, po prostu ktos zlekcewazyl jeden z punktow przygotowania do wyjscia w gory.

Quiz: jaka jest pogoda na tych zdjeciach i co moze grozic?
Obrazek
fot. Artur Szymanowski
Obrazek
fot.Artur Szymanowski
Obrazek
Obrazek

Kiedys wszyscy twierdzili,ze slimaki biora sie z salaty/kapusty ,podobnie jest teraz z pogoda.
Polecam internetowe kursy meteo na Uniwersytecie Warszawskim lub uwazna lekture najlepszej ksiazki o tym temacie prof. M.Ostrowskiego "Meteorologia dla lotnictwa sportowego" (tytul moze oniesmielac ale tresc jest przedstawiona w bardzo przystepnej formie z duza iloscia przykladow), nie dajmy sie zaskoczyc pogodzie przez nasza niewiedze.



Human pisze:A, że nie wiesz jakie problemy stwarza chodzenie w rakach to akurat widać. Dobra rada- załóż kiedyś na nogi raki to się przekonasz. Wbrew pozorom to nie jest takie łatwe.

Dziekuje za porady, w rakach jak i w rakietach troche po gorach pochodzilem .

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 07-03-2013 11:20

Stary, ale mnie wiedza meteo nie interesuje. Mnie interesują fakty. A fakty są takie, że przez 20 lat chodzenia po górach widziałem tyle, że ten pseudonaukowy bełkot do mnie nie przemawia.

Bo jak wytłumaczysz fakt, że w okolicach Śnieżki wchodząc Łomniczką w listopadzie miałem wiatr taki, że deszcz padał poziomo, a 600 metrow dalej, grzbietem, świeciło słońce i było bezwietrznie?

Albo jak wytłumaczysz fakt, że wędrując sobie radośnie ze Słonecznika, przy inwersji właśnie, dochodząc na Śnieżkę mało nie urwało nam głów, a kijki sobie latały poziomo na paskach?

Więc nie wypisuj mi tu naukowych teorii. I nie pisz, że chodziłeś na rakach, bo ludzie, którzy po górach zimowych troszkę pochodzili piszą Ci, że błądzisz.

krzych
podróżnik
Posty: 185
Rejestracja: 10-12-2012 21:11
Lokalizacja: Wroclaw

Postautor: krzych » 07-03-2013 11:41

Stary, ale mnie wiedza meteo nie interesuje. Mnie interesują fakty. A fakty są takie, że przez 20 lat chodzenia po górach widziałem tyle, że ten pseudonaukowy bełkot do mnie nie przemawia.

Bo jak wytłumaczysz fakt, że w okolicach Śnieżki wchodząc Łomniczką w listopadzie miałem wiatr taki, że deszcz padał poziomo, a 600 metrow dalej, grzbietem, świeciło słońce i było bezwietrznie?

Albo jak wytłumaczysz fakt, że wędrując sobie radośnie ze Słonecznika, przy inwersji właśnie, dochodząc na Śnieżkę mało nie urwało nam głów, a kijki sobie latały poziomo na paskach?


Chlopie, to ze ciebie nie interesuje meteo a potem sie dziwisz,ze pogoda zmienna jest, to dla mnie nic nowego -sam napisales w innym watku,ze w gory chodzisz niezaleznie od pogody. Nie chwal sie swoja nie wiedza ,wez lepiej jakas dobra ksiazke i troche poczytaj a nie obruszaj sie,ze ktos tobie zwraca uwage. Zawsze mozesz zrobic doktorat z synoptyki jezeli opisane zjawiska pogodowe nie zachowuja sie zgodnie z teoriami.

Co do opisywanych wyzej przypadkow - sprawdzales profil wiatru albo chociaz prognoze? Jak podasz dni,ktore opisuje to sciagne dane meteo i pokaze tobie na prognozach i sondazach,ze taka pogoda to nic szczegolnego - gdybys sie troche zainteresowal to bys sie teraz
nie dziwil ze wialo,padalo itp.No chyba ,ze ciebie to nie interesuje - ale w takim razie czemu sie wypowiadasz o pogodzie?

W sobote tez byla piekna pogoda,inwersja ponizej szczytow a gora wialo tak,ze odpuscilismy wycieczke z dzieckiem w gorne partie bo bylo za zimno. I co - nad inwersja moze wiac?

Oprocz turystyki uprawiam tez taki sport,w ktorym bledna prognoza i ocena warunkow meteo moze skonczyc sie kontuzja lub smiercia
wiec nie mow mi,ze sie nie da przewidziec pogody.

Więc nie wypisuj mi tu naukowych teorii. I nie pisz, że chodziłeś na rakach, bo ludzie, którzy po górach zimowych troszkę pochodzili piszą Ci, że błądzisz.

Aha, dobry argument.

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 07-03-2013 16:47

widzisz. znowu nie trafiłeś. zdarzyło mi się kiedyś latać i książek o pogodzie przeczytalem sporo.

tak sie składa, że zawsze też sprawdzam ICM. tylko, że w okolicach śnieżki dzieją się cuda. chociażby przy okazji wspomnianej inwersji. wiatru miało nie być, a był.

krzych
podróżnik
Posty: 185
Rejestracja: 10-12-2012 21:11
Lokalizacja: Wroclaw

Postautor: krzych » 07-03-2013 22:53

Nie wiem w co nie trafilem, niewazne.
ICM daje rade na nizinach dla zachmurzenia i opadow, w gorach praktycznie lezy na calej lini- nie pokaze jaka jest prognoza wiatru i temperatury na wysokosciach. Nie uwzglednia warunkow lokalnych, wiatr i temperature podaje jako przyziemna (nie do konca wiadomo wg jakiego sredniego poziomu z siatki 4x4km ),zachmurzenie tez jest niewiadomego typu.

Lepiej juz uzywac meteoblue z widokiem meteogramki (jest przekroj pionowy co dla gor jest koniecznoscia) lub czeskich prognoz takich jak flymet czy medard, do tego rzut okiem na GFS PL, mapy NCEP i sat24 co by wiedziec co sie dzieje w wiekszym rejonie, na koniec kamerki. Calosc zajmuje ok 15 minut przegladnia.

Znam niestety przypadki zaufania w ICM,ktore skonczyly sie kontuzja czy akcja ratownicza ,radze uzywac ten serwis jako potwierdzenie . Sa po prostu lepsze miejsca do sprawdzania prognozy.

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 08-03-2013 23:46

Prognoza pogody ma służyć tylko do określenia czy należy do plecaka głębiej czy płycej spakować membranę. Czy na wierz spakować okulary przeciwsłoneczne, czy raczej gogle narciarskie.

Do niczego innego mi w tej chwili nie służy. Ja rozumiem, że z tego mojego latania by coś wyszło, ale nie wyszło i jestem naziemny.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”