Za to posadziłem w ogródku kosodrzewinę, która już jest większa od tej górskiej, no i mnóstwo innych iglaków. Oprócz tego usypałem sporą górkę (ok. 100cm ponad powierzchnię otoczenia), która jest pokryta gołoborzami z polnych kamieni. Do tej pory góra nie doczekała się jeszcze własnej nazwy. Na jej szczyt prowadzi nieznakowany szlak w postaci sześciu kamiennych schodków. Góra jest ciągle wypiętrzana ponad powierzchnię otoczenia przez szerzej nieznany "proces górotwórczy" zwany dosypywaniem kamieni.
W dalszych planach zagospodarowania tej "górskiej okolicy" budowa wiaty i kamiennego grilla opalanego drewnem.