Gdzie na weekend w Sudetach?
To co mówi walter jest pewnym rozwiązaniem. Z Jodłowa jest trochę bliżej na Śnieżnik. Ale ma to też swoje minusy, oprócz tych, które wymienił walter, dodam ominięcie pięknych łąk rozciągających się między Opaczem a Trójmorskim Wierchem. Krajobrazy iście Tolkienowskie, rozległe zielone polany, łagodne wzgórza... tylko hobbitów brakuje
P.S. Pozdrowienia dla krajana, fiber, pochodzę ze Szczecina
P.S. Pozdrowienia dla krajana, fiber, pochodzę ze Szczecina
Gdzie na weekend
No i tak opisaliście te łąki że już nie mogę ich odpuścić.Dlatego chyba zdecyduję się iśc na dwa razy.Najpierw z Międzylesia przejdę się czerwonym przez Pisary do granicznego i Opacz do przejścia Jodłów i dalej czerwonym do Kamiennego Garbu.Następnie powrót niebieskim do Międzylesia.A w drugi dzień pojadę do Potoczka i tak jak radzi Baniak drogą przez las do drogi granicznej na Śnieżnik i powrót niebieskim i czerwonym do Potoczka.Dobrze wykombinowałem 
fiber -> bardzo dobrze, też się kiedyś tak wybiorę :D
Co do pierwszego dnia, to jakbyś zachciał czeskiego pivka, to możesz przekroczyć granicę w Jodłowie i zapodać do Kralików (przy okazji zwiedzić klasztor na górce). Być może jest jakiś szlak do przejścia w Boboszowie (jak jechałem tamtędy rowerem, to wydaje mi się, że widziałem bardzo ładną polną drogę prowadzącą do samego przejścia), a z Boboszowa wrócić do Międzylesia np autobusem.
Co do pierwszego dnia, to jakbyś zachciał czeskiego pivka, to możesz przekroczyć granicę w Jodłowie i zapodać do Kralików (przy okazji zwiedzić klasztor na górce). Być może jest jakiś szlak do przejścia w Boboszowie (jak jechałem tamtędy rowerem, to wydaje mi się, że widziałem bardzo ładną polną drogę prowadzącą do samego przejścia), a z Boboszowa wrócić do Międzylesia np autobusem.
Jeżeli temat jest nadal aktualny a myślę, że tak to proponuję weekend w pięknych i tajemniczych Górach Sowich.
Atrakcji jest tu bardzo wiele na przykład:
- Zamek Grodno
- Kompleks Riese z podziemnymi obiektami w Osówce, Rzeczce i Włodarzu
- Wieże widokowe na Wielkiej Sowie i Kalenicy
- Fort w Srebrnej Górze
Baza noclegowa też jest dobrze rozwinięta. Jeśli się nie mylę to Góry Sowie zajmują drugie miejsce po Karkonoszach pod względem ilości schronisk górskich
Pozdrawiam Syrioosh
Atrakcji jest tu bardzo wiele na przykład:
- Zamek Grodno
- Kompleks Riese z podziemnymi obiektami w Osówce, Rzeczce i Włodarzu
- Wieże widokowe na Wielkiej Sowie i Kalenicy
- Fort w Srebrnej Górze
Baza noclegowa też jest dobrze rozwinięta. Jeśli się nie mylę to Góry Sowie zajmują drugie miejsce po Karkonoszach pod względem ilości schronisk górskich
Pozdrawiam Syrioosh
Na wysoką wchodzę górę, na najwyższy idę szczyt...
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Góry, górki i pagórki
http://picasaweb.google.pl/Syrioosh
Rozwinę nieco myśl jednego z poprzedników mówiących o Górach Złotych, ponieważ znam je nieźle. Krajobrazy są dość ciekawe, szczególnie gdy nieśpiesznie dojdzie się np. na Sołtysówkę, nad Złotym Stokiem, gdzie są naprawdę piękne widoki, a nie dalej jak pół godziny z góry można zejść w Złoty Jar, gdzie sa zarówno pensjonaty, jak i sztolnie udostępnione do zwiedzania. Również samo miasteczko piękneje, podkreślając swój małomiasteczkowy urok.
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

