RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Przeczysz sam sobie, a Twoje wywody są w związku z tym niewiarygodne, ponieważ sam stwierdziłeś najpierw, że dokument "uwiarygadnia moje świadectwo, że przepowiednie powodzi w Kłodzku usłyszałem w tamtych latach od mieszkańców Kłodzka będąc tam osobiście". Zaprezentowany dyplom niczego nie uwiarygadnia.
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Jeżeli uważasz, że ukazany dokument nie uwiarygadnia, że w tamtych latach przebywałem na ziemi kłodzkiej i dlatego moje informacje na temat tragicznych powodzi na tym terenie są niewiarygodne, to sobie tak uważaj. Twoje zdanie na ten temat jest tu absolutnie bez znaczenia.

- Krzysztof63
- wędrowiec
- Posty: 499
- Rejestracja: 10-08-2013 11:18
- Lokalizacja: Świdnica
Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Lech pisze:Jak pamiętam taka przepowiednia krążyła wśród mieszkańców Kłodzka jeszcze przed powodzią w 1997 r. bez określenia kiedy to nastąpi.
To akurat żadna przepowiednia ani inna nadprzyrodzona siła, tylko zwykłą wiedza przyrodnicza. Skoro w pierwszej połowie XX w. były dwie takie powodzie, z tego większa niż w 1997 r., to jest kwestią czasu, kiedy będzie następna. Powodzi w takiej skali nie zapobiegną zbiorniki retencyjne, bo musiałyby miec pojemność taką, jak jeziora Otmuchowskie i Nyskie razem wzięte.
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Mimo wszystko mogą mocno stępić falę kulminacyjną i zapobiec zalaniu ponad 1/4 obszaru Kłodzka, co wówczas miało miejsce.Krzysztof63 pisze:Powodzi w takiej skali nie zapobiegną zbiorniki retencyjne, bo musiałyby miec pojemność taką, jak jeziora Otmuchowskie i Nyskie razem wzięte.

Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Lech pisze:Jeżeli uważasz, że ukazany dokument nie uwiarygadnia, że w tamtych latach przebywałem na ziemi kłodzkiej i dlatego moje informacje na temat tragicznych powodzi na tym terenie są niewiarygodne, to sobie tak uważaj. Twoje zdanie na ten temat jest tu absolutnie bez znaczenia.
Powtórzę: "Mógłbyś mnie zatem oświecić i wskazać w którym miejscu owego dyplomu, którym się pochwaliłeś, jest mowa o tym, że słyszałeś w 1997 r. o rzeczonej przepowiedni?"
Jeśli nie rozumiesz o co Cię pytają, poproś o powtórzenie pytania. Zadam je w prostszej, być może bardziej zrozumiałej dla Ciebie formie. Póki co po raz kolejny ośmieszasz się swoimi wypowiedziami.
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Powtarzam co napisałem wyżej: Twoje zdanie na ten temat jest tu absolutnie bez znaczenia. Pytania również. Tym bardziej, że są infantylne.

Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Twój dyplom też jest absolutnie bez znaczenia.
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus
Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Na całe szczęście nie mam potrzeby dowartościowywania się w internecie i nawet w tak sprzyjającym czasie nie będę zanudzał licznych znajomych do rejestracji na forum sudety.it w celu potwierdzenia kiedy i przez kogo została wymyślona owa "przepowiednia". Obecnie wiele osób może twierdzić różne rzeczy, na pewno nie została spisana ani wydana przed 1997. W prasie pojawiła się zapewne dopiero w pierwsza rocznicę wielkiej wody. Może gdy wrócę po kwarantannie do rodzinnego Kłodzka poszukam w czytelni.
Świadomość zagrożenia powodziowego była w latach 90. a także wcześniejszych, bardzo niska, czego dowodem jest stopniowe osiedlanie się w kompletnie do tego nieprzystosowanych miejscach, które w skrajnym wypadku przybrało formę budowy osiedli mieszkaniowych na polderach zalewowych, porzucenie infrastruktury małej retencji itd. To wszystko argumenty przeciwko źródłu "legendy" w strachu przed powodzią.
Na marginesie - ciekawe że TMZK kaleczy polszczyznę awersją do deklinacji.
Świadomość zagrożenia powodziowego była w latach 90. a także wcześniejszych, bardzo niska, czego dowodem jest stopniowe osiedlanie się w kompletnie do tego nieprzystosowanych miejscach, które w skrajnym wypadku przybrało formę budowy osiedli mieszkaniowych na polderach zalewowych, porzucenie infrastruktury małej retencji itd. To wszystko argumenty przeciwko źródłu "legendy" w strachu przed powodzią.
Na marginesie - ciekawe że TMZK kaleczy polszczyznę awersją do deklinacji.
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Nie sądzę, ponieważ już wtedy mówiono o planach budowy suchych zbiorników w Boboszowie, Roztokach Bystrzyckich, Krosnowicach Kłodzkich, w Szalejowie Górnym na Bystrzycy Dusznickiej, czy wzmocnieniach i budowie wałów przeciwpowodziowych oraz zbiornika na Ścinawce, Białej Lądeckiej i Morawce i w innych miejscach, których co do szczegółów już nie pamiętam. Budowa osiedli na terenach zalewowych to skutek braku koordynacji ze służbami zajmującymi się gospodarką wodną, a nie braku świadomości zagrożeń przez inwestorów, którzy się tym po prostu nie interesowali. Dla inwestora było ważne wybudować, a potem jakoś to będzie. Te nie skoordynowane budowy powstawały zresztą na obszarach zalewowych w całej Polsce. Nie znaczy to jednak, że w ogóle nie mówiono o możliwości powtórzenia się powodzi, jakie nawiedziły Kłodzko w latach poprzednich. Jakiejś spisanej przepowiedni to może nie było, ale obawy wśród niektórych mieszkańców Kłodzka przed 1997 r. , zwłaszcza kiedy padały deszcze i Nysa zaczęła groźnie wzbierać, zalewała łąki i pola, na pewno się pojawiały. I wtedy już mówiono, że kiedyś "wilk się jeszcze wody napije". Dobrze te czasy pamiętam.Franiu pisze:Świadomość zagrożenia powodziowego była w latach 90. a także wcześniejszych, bardzo niska

- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Znalazłem coś takiego: "Inwestycje za ponad pół miliarda złotych ochronią mieszkańców Kotliny Kłodzkiej" > https://wroclaw.rzgw.gov.pl/pl/shownews ... _Klodzkiej
"Będą wywłaszczać i wysiedlać? Państwowe Przedsiębiorstwo Wody Polskie chce budować zbiorniki, żeby w razie powodzi zalać teren nad Sarnami w kierunku Włodowic i całą Ścinawkę Górną. Nie obejdzie się bez wywłaszczeń i wysiedleń ludności. Taka informacja krąży wśród mieszkańców gminy Radków." > http://nowaruda24.pl/1788693141/beda-wy ... -wysiedlac
Ciekawe jak aktualnie zaawansowane są prace przy realizacji tych inwestycji? Dzieje się tam jeszcze coś? Może ktoś mnie oświeci?
"Będą wywłaszczać i wysiedlać? Państwowe Przedsiębiorstwo Wody Polskie chce budować zbiorniki, żeby w razie powodzi zalać teren nad Sarnami w kierunku Włodowic i całą Ścinawkę Górną. Nie obejdzie się bez wywłaszczeń i wysiedleń ludności. Taka informacja krąży wśród mieszkańców gminy Radków." > http://nowaruda24.pl/1788693141/beda-wy ... -wysiedlac
Ciekawe jak aktualnie zaawansowane są prace przy realizacji tych inwestycji? Dzieje się tam jeszcze coś? Może ktoś mnie oświeci?

- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Samochód wpadł do Jez. Pilchowickiego https://24jgora.pl/artykul/samochod-wpa ... 948642.amp

Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Czy schronisko "Nad Łomniczką" przetrwa?
Spółka PTTK "Sudeckie schroniska i hotele" właśnie ogłosiła przetarg na dzierżawę zniszczonego obiektu. Od nowego dzierżawcy wymaga ogromnych nakładów na remont, doprowadzenie mediów, rozbudowę a potem czynsz. Patrząc realnie ciężko będzie im znaleźć "głupiego", który obiekt wyremontuje, zainwestuje w nie swoje a potem go mogą jeszcze stamtąd wyrzucić... Do tego dochodzi być może kryzys, który wywoła epidemia i fakt, że schronisko leży przy zamkniętym zimą szlaku. Szkoda schroniska, obym się mylił i Łomniczka" wróciła na mapę Karkonoszy.
http://naszesudety.pl/czy-schronisko-%E2%80%9Enad-lomniczka%E2%80%9D-przetrwa-.html
Spółka PTTK "Sudeckie schroniska i hotele" właśnie ogłosiła przetarg na dzierżawę zniszczonego obiektu. Od nowego dzierżawcy wymaga ogromnych nakładów na remont, doprowadzenie mediów, rozbudowę a potem czynsz. Patrząc realnie ciężko będzie im znaleźć "głupiego", który obiekt wyremontuje, zainwestuje w nie swoje a potem go mogą jeszcze stamtąd wyrzucić... Do tego dochodzi być może kryzys, który wywoła epidemia i fakt, że schronisko leży przy zamkniętym zimą szlaku. Szkoda schroniska, obym się mylił i Łomniczka" wróciła na mapę Karkonoszy.
http://naszesudety.pl/czy-schronisko-%E2%80%9Enad-lomniczka%E2%80%9D-przetrwa-.html
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
opawski1 pisze:Od nowego dzierżawcy wymaga ogromnych nakładów na remont, doprowadzenie mediów, rozbudowę a potem czynsz.
Szukają jelenia - moim zdaniem to sam petek powinien wyremontować schronisko i doprowadzić je do ładu
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
Re: RÓŻNE WIEŚCI ZWIĄZANE Z SUDETAMI
Raubri - do puki spółka sudeckie hotele będzie działała na takich zasadach jak działa na nic ni licz. Sam pracowałeś w schronisku to pewnie jesteś jedną z osób która najlepiej zna te realia chociaż na Biskupiej już chyba było to prywatne.
Wg mnie są dwa rozwiązani:
1. Przekształcenie wszystkich schronisk w prywatne
2. Całkowita zmiana podejścia "leśnych ludków" do działalności PTTK - to już nie są lata 60 czy 70 a rynek i świat bardzo mocno się od tamtego czasu zmienił. Właściwie to eliminacja tych "ludków" ze struktur i zarządu..
Wg mnie są dwa rozwiązani:
1. Przekształcenie wszystkich schronisk w prywatne
2. Całkowita zmiana podejścia "leśnych ludków" do działalności PTTK - to już nie są lata 60 czy 70 a rynek i świat bardzo mocno się od tamtego czasu zmienił. Właściwie to eliminacja tych "ludków" ze struktur i zarządu..
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”