Chatka w Górach Złotych..?
Rafał - jeśli masz kserówki Messtischblattów, to nic się nie martw, bo oryginały... też są biało czarne. Ja też mam kserwki i w zupełności one wystarczają. A ile w nich ciekawostek - mmm, paluszki lizać. Ku zmartwieniu mojej Żony, przesiedziałem przy nich nie jeden wieczór. A że posiadam około 30 tychże map z terenu całych Sudetów, wieczorów też musiało być sporo... 
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”