opuszczone linie kolejowe
sobota 2006-03-25
to już za tydzień, czy apollo i ja to jedyni śmiałkowie na tą eskapadę?
Prosimy zgłaszać chęć udziału - można przecież dosiąść i wysiąść na wielu pośrednich stacjach - może ktoś chciałby się wybrać, lecz termin nie pasuje?
Zapraszam - może ta kolejowa eskapada przemieni się w I Nieoficjany Objazdowy Zlot Forum ???? :)))
to już za tydzień, czy apollo i ja to jedyni śmiałkowie na tą eskapadę?
Prosimy zgłaszać chęć udziału - można przecież dosiąść i wysiąść na wielu pośrednich stacjach - może ktoś chciałby się wybrać, lecz termin nie pasuje?
Zapraszam - może ta kolejowa eskapada przemieni się w I Nieoficjany Objazdowy Zlot Forum ???? :)))
-
buba
myslalam nad ta wycieczka, ale akurat jade w beskid zywiecki do chatki na lasku. Juz miesiac w gorkach nie bylam... zycze wiec udanej wyprawy!!!! a ja postanowilam sobie ze musze sie przejechac trasa opole -kluczbork przez jelowa. W zeszlym roku przeszlam ja jako "opuszczona linie" ogladajac pozarastane perony i robiac jedzonko w pustych stacyjnych budynkach... a teraz sie dowiaduje ze puscili tamtedy pociag-autobus szynowy - 3 razy dziennie, tak na probe, miedzy 13 a 31.03. Co dalej to zobaczymy. Mam nadzieje ze zdaze sie nim przejechac 
A to fakt, latem gdy stwierdzam,że mam ochotę popływać w Bałtyku dojazd na niezatłoczoną plaże zajmuje mi 30min. Mamy też piękny Trójmiejski Park Krajobrazowy, którego lasy łączą się niemalże z Borami Tucholskimi. Są wzgórza morenowe, są Kaszuby z tysiącem pięknych jezior, jest w końcu Wieżyca(329mnpm)!!, najwyższe wzniesienie na tej szerokości geograficznej od oceanu po Ural. I wszystko to na wyciągnięcie ręki...ale do gór ciągle daleko...
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Satan pisze:A to fakt, latem gdy stwierdzam,że mam ochotę popływać w Bałtyku dojazd na niezatłoczoną plaże zajmuje mi 30min. Mamy też piękny Trójmiejski Park Krajobrazowy, którego lasy łączą się niemalże z Borami Tucholskimi. Są wzgórza morenowe, są Kaszuby z tysiącem pięknych jezior, jest w końcu Wieżyca(329mnpm)!!, najwyższe wzniesienie na tej szerokości geograficznej od oceanu po Ural. I wszystko to na wyciągnięcie ręki...ale do gór ciągle daleko...
W takim razie zagadka: Co przedstawiają dwie kolejne fotki?


-
buba
gar! nie wiem czemu ale mam problem z zalogowaniem sie
moze napiszesz na maila? biedronka_buba@vp.pl
-
Qrczak
Re: opuszczone linie kolejowe
Lech pisze:Z Jeleniej Góry jeżdżą jeszcze czasami pociągi towarowe do Mysłakowic i Kowar. Dalej do Kamiennej Góry linia jest już całkowicie nieczynna od ponad 5 lat, na torach rosną drzewa i krzewy. Przez tunel pod Przełęczą Kowarską da się przejść. Zobacz => http://www.kolej.one.pl/linia.php?id=55 ... leria&g=10
Na tej samej stronie znajdziesz informacje o innych nieczynnych już sudeckich liniach kolejowych
Do Kowar raczej też już nic nie jeździ. O ile mi wiadomo, sporadycznie jedzie coś do Kostrzycy. Przed samymi Kowrami widziałem w zeszłym roku całkiem sporą kupę ziemi przykrywającą szyny.
-
Gość
Anonymous pisze:Na listę opuszczonych linii kolejowych można wpisać kolejną: trasa Kłodzko - Wałbrzych. Wprawdzie jeżdżą jeszcze od czasu do czasu pociągi towarowe, ale osobowych już nie ma. Od 1.04.2006 do Nowej Rudy nie dojeżdżają pociągi.
Miejmy nadzieję, ze w najbliższej przyszłości jednak zostaną one przywrócone. Jechaliśmy tą trasą z Walterem02 na tydzień przed likwidacją pociągów i - choć było już ciemno
Spotkaliśmy pracownika PKP, który twierdził, że podobno ktoś "prywatny" zakupił parowóz i będzie tę trasę obsługiwać w celach turystycznych. Żadnych szczegółów nasz kolejarz jednak nie znał.
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”